Wartość plastikowej nakrętki jest już coraz bardziej znana mieszkańcom Sochaczewa i okolicznych miejscowości, coraz więcej z Was zbiera kolorowe korki. Nie ma tygodnia, aby do naszej redakcji nie dotarła nowa dostawa. Ludzie dobrej woli, Echo Powiatu oraz radio Fama od ponad pół roku prowadzi akcję, mającą na celu rozpropagowanie nawyku odkręcania nakrętek i odkładania ich po to, by następnie sprzedać je firmom recyklingowym.
Środki uzyskane w ten sposób przekazujemy na szczytny cel, jakim jest pomoc Michałowi Jasińskiemu – 27-letniemu chłopakowi, który jest osobą niepełnosprawną, poruszającą się na wózku, w pełni uzależnioną od opieki swojej mamy i bliskich. Mieszkają w piętrowym domu jednorodzinnym. Aby Michał mógł przemieszczać się między pokojami, jego mama musi codziennie o własnych siłach znosić go rano po schodach, a wieczorem wnosić z powrotem. Za zebrane z nakrętek pieniądze, chcemy zafundować Michałowi windę, choć to dość droga inwestycja, to jednak konieczna.
Historia jednej nakrętki Chociaż w wielu miejscach powiatu sochaczewskiego już znacznie wcześniej zbieraliśmy nakrętki dla Michała, to spróbujmy uściślić chronologię.
Taka nasza pierwsza działalność, promująca całą akcję miała miejsce 19 maja, podczas XX Jubileuszowych Europejskich Biegów Młodych Olimpijczyków. Zebraliśmy, co prawda niewiele, wręcz symboliczną ilość, bo tylko jeden kartonik, ale już wtedy wiedzieliśmy, że to dopiero początek. Następny był Dzień Dziecka i zbiórka nakrętek w Miejskim Ośrodku Kultury przy ul. Żeromskiego 8, odnieśliśmy nasz pierwszy sukces zbierając niebagatelną ilość prawie 500 kg, a Wasze zainteresowanie było tak ogromne, że organizując pierwszą zbiórkę na większą skalę, mieliśmy spory problem, żeby trzymać tempo ważenia i nie narażać Was na czekanie w kolejce. Później było już prościej, choć kolejne akcje też przyciągnęły ogromną ilość osób. Spotkaliśmy się również 21 czerwca MOK Chopina 101, na zakręconym fitnessie, prowadzonym przez Monikę Osiecką – Jaworską Dance Academy, opłatą za wstęp było min. 10 nakrętek. Z rezultatów i samego pomysłu, jako organizatorzy byliśmy na tyle zadowoleni, że postanowiliśmy zorganizować podobną imprezę, tym razem pod gołym niebem w Ogródku Jordanowskim. Zakręconą Zumbę 3 sierpnia ponownie poprowadziła Monika Osiecka – Jaworska, która pomaga nam w akcji, można powiedzieć, od samego początku. I wreszcie największą oraz najbardziej owocną imprezą był „Weekend z Harleyem”, na placu Kościuszki. Osoba, która przyniosła największą ilość nakrętek otrzymała voucher na wypożyczenie Haryley’a Davidson’a na weekend, ufundowanego przez klub motocyklowy Boruta MC oraz salon motocyklowy Liberator z Warszawy. Otrzymał go mieszkaniec Chodakowa przynosząc nam 89 kg nakrętek, łącznie zebraliśmy tego dnia ok. 1000 kg plastikowych korków. Ponadto w naszą akcję włączyło się wiele organizacji i szkół, bez których nie udałoby nam się zebrać aż tak dużej sumy. Są to m.in. Szkoła Podstawowa nr 3 w Sochaczewie oraz szkoły w Brzozowie, Guzowie, Kampinosie, Nowej Suchej, Kozłowie Biskupim, Paprotni, Teresinie, gimnazjum w Iłowie, Społeczne Przedszkole Integracyjne w Teresinie, a także Lokalna Grupa Działania Ziemia Chełmońskiego, Powiatowy Ośrodek Interwencji Kryzysowej, Boruta MC, KM Aktywni, ZWiK, sklep „Bejbi”, Dance Academy MOK Chopina 101, przychodnia MEDICAMED, Apteka Eskulap, Gminna Biblioteka Publiczna w Rybnie i Iłowia, a także wiele innych. Wszystkim serdecznie dziękujemy.
Spieniężony plastik Minęło pół roku, zadzwoniliśmy do firmy, która zaoferowała nam 1zł za 1 kilogram nakrętek. Umówiliśmy się na transport korków, gdyż w miejscach, gdzie były one przechowywane, skończyła się wolna przestrzeń. Mieliśmy kilka punktów – garaż naszej dziennikarki radiowej Żanety Kowalskiej, garaż Powiatowego Ośrodka Interwencji Kryzysowej, garaż redaktor naczelnej Echa Moniki Gadzińskiej, piwnica Michała Jasińskiego i oczywiście redakcja, która zasypywana jest na bieżąco kolejnymi porcjami nakrętek. Po kilku godzinach przerzucania worków Wasze nakrętki zostały zważone – 4 tony, to ogromna ilość, która pozwoliła nam zebrać 4 tysiące złotych, ale zaznaczamy – zbiórka wciąż trwa. Wciąż brakuje nam pieniędzy, by zamontować Michałowi windę. Są to koszty rzędu kilku, kilkunastu tysięcy. Zachęcamy do niezapominania o nas i przynoszenia nakrętek. Każdy z nas pochłania duże ilości napojów i produkuje tym samym mnóstwo śmieci w postaci butelek i nakrętek, to prosta czynność, by je odkręcić i odłożyć. My przyjmiemy każdą ilość.
Jeśli ktoś ma pomysł, jak przyspieszyć tempo naszej zbiórki pieniędzy na windę dla Michała lub chciałby coś doradzić, niech się skontaktuje redakcją. W razie pytań i sugestii prosimy o kontakt pod numer telefonu 668-601-604.
Nakrętki mogą pomóc potrzebującym Wiemy także, że nie tylko my prowadzimy punkt zbiórki nakrętek, jest jeszcze wiele osób prywatnych i organizacji, którzy również zachęcają do przynoszenia im nakrętek, chcąc tym samym pomóc również innym potrzebującym. Oczywiście najważniejsze jest, żeby nieść pomoc, choćby w ten najprostszy sposób. Ważne jest, abyśmy wszyscy byli świadomi, jak niewiele czasami wystarczy zrobić, aby zmienić komuś życie. Dlatego zachęcamy do zbierania nakrętek i przynoszenia ich tam, gdzie są chętni, by je spieniężyć i przeznaczyć na szczytny cel.
M. Nikończuk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze