Reklama

Źle doświetlone przejścia dla pieszych, a w tle konflikt kierowców z pieszymi w Sochaczewie [SONDA]

23/11/2024 16:00

Wypadek z udziałem pieszej, który miał miejsce we wtorek na Al. 600-lecia, rozbudził na nowo dyskusję sochaczewian na temat tego, jak utrudnione zadanie mają uczestnicy ruchu drogowego w czasie jesiennej szarówki. Nie pomaga fakt, że niektóre przejścia dla pieszych w Sochaczewie są bardzo źle oświetlone, a w tle majaczy odwieczny konflikt kierowców z pieszymi.

Wtorkowy wypadek

O potrąceniu pieszej pisaliśmy w tym miejscu: 

Sochaczewska Policja w dalszym ciągu bada okoliczności wypadku, do którego doszło popołudniową porą przed godziną 16:00. 

Źle doświetlone przejścia dla pieszych w Sochaczewie

Jedna z czytelniczek w ataki sposób opisała miejsce, gdzie doszło do tragicznego zdarzenia: 

Przyczyna jest prosta, jechałam o tej porze w okolicy - było już ciemno, a żadna latarnia się jeszcze nie świeciła. Do tego padał deszcz, widoczność bardzo słaba, wystarczy, że pieszy był ubrany na ciemno bez odblasków, to pozostawał praktycznie niewidoczny. Zdarzenie miało miejsce na przejściu, na którym nie ma świateł (bliżej wyjazdu z Targowej).

Reklama

I nie jest odosobniony komentarz, bo większość naszych czytelników zwróciła uwagę na to, że latarnie w Sochaczewie o tej porze roku są włączane zbyt późno, oraz że przejścia dla pieszych są bardzo źle oświetlone.  

przejścia dla pieszych powinny być doświetlone tak jak ma to miejsce np. w Warszawie. Wczoraj podczas opadów deszczu widoczność była ograniczona, a i piesi tez zakapturzeni i nie każdy też z pieszych zwraca uwagę wchodząc na jezdnię. Inaczej wchodzi pieszy który również jest kierowcą, a inaczej osoba która w życiu za "kółkiem" nie siedziała. Dzieci też pozwalają sobie na zbyt wiele ale to w głównej mierze wina rodzica/opiekuna bo nie uświadamia dziecka.”

Reklama

Inna osoba odpowiada: 

Dokładnie ciemno już dawno a latarnie w mieście włączane za późno. Niemożliwe jest zobaczenie pieszego i zahamowanie w takiej ciemnicy.

Inny czytelnik zwraca uwagę nie tylko na to, że oświetlenie jest za późno włączane, ale również na to, jakiej jest jakości:

Za późno włączone oświetlenie,to tylko jeden aspekt. Kolejny ,to wymienili oświetlenie na ledy,ale zapomnieli dobrać moc oświetlenia. Te latarnie bżdżą się jak lampki choinkowe , a nie świecą. No i jeszcze jedno. Zamiast montować na każdym kroku bajery od prędkości z radarem,to może lepiej doświetlić przejścia.

Reklama

Zatem jak widać na pierwszy plan wysuwa się problem z późnym włączeniem latarni, w czasie jesiennej szarówki oraz jakości tego oświetlenia, które ma za zadanie rozgonić mrok z ulic Sochaczewa. 

Dwóch internautów zwraca uwagę na jeszcze jedną rzecz, o której informowaliśmy na początku miesiąca: 

można byłoby postawić mniej niż połowę tych słupków, za zaoszczędzone pieniądze doświetlić chociaż samo przejście obok, tylko na samym bezpieczeństwie nie ma zysku 

inny mu odpowiada: 

i weź tu nie przeklinaj. Zamiast zrobić tam właśnie miejsca do parkowania i znak zakazu postoju dłużej niż 15 minut to jakiś debil postawił tam słupki. Tam ludzie stawali do apteki. Może podawać nazwisko tego co sie pod tym podpisał. Publiczne wyśmianie może ostudziło by zapał to takich zyebanych pomysłów.

Reklama

Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy, który zawsze wypływa podczas takich zdarzeń: odwieczny konflikt kierowców z pieszymi. 

Kto ma rację? 

Jesień to trudny czas dla uczestników ruchu drogowego, a zwłaszcza dla kierowców. Szybko zapadający zmrok, opady deszczu, mgła i niejednokrotnie dochodząca do tego różnica temperatur, która powoduje parowanie szyb wewnątrz auta, sprawiają, że widoczność zza kierownicy jest mocno ograniczona. Jeżeli dodamy do tego obecny przepis mówiący o tym, że pieszy, który wchodzi lub znajduje się na przejściu dla pieszych, ma pierwszeństwo przed pojazdem, to wówczas mamy pełen obraz problemów, z jakimi musi borykać się każdy kierowca.

Reklama

Niestety, piesi często nadużywają tego ostatniego przywileju i wchodzą na pasy, nie zwracając uwagi na to, czy coś jedzie po ulicy, czy też nie. 

Przy obecnej pogodzie, każdy chce wrócić do domu jak najszybciej. Mamy obniżoną koncentrację. Dodając do tego zimowy strój często w czarnym kolorze, brak elementów odblaskowych, na głowie zaciągnięta czapka lub kaptur i często nieodłączne słuchawki na uszach i smartfon w ręce mamy gotowy przepis na nieszczęście, kiedy nie zwraca się uwagi na to, co się dzieje na i wokół przejścia dla pieszych.  

Reklama

Piesi w kapturach i często w słuchawkach nawet nie spojrzą się czy coś nie jedzie wchodzą bez żadnego myślenia na pasy, a w Chodakowie niedaleko banku to przejście to tylko kwestia czasu jak ktoś zostanie potrącony

Jako jedno z rozwiązań problemu nikłej widoczności pieszych, proponowane jest nałożenie nakazu noszenia przez nich kamizelek odblaskowych lub widocznych odblasków podczas obecnych warunków pogodowych. Niestety nie jest to takie proste. Przypomnijmy: przepisy nakładają na pieszych obowiązek używania odblasków, wtedy gdy poruszają się po drodze po zmierzchu, ale poza obszarem zabudowanym.

Reklama

Innym pomysłem na poprawę sytuacji  jest komentarz naszego czytelnika: 

Prosta zasada, o ktorej warto mowic wszystkim. Dopoki nie zobaczysz, ze auto zwalnia lub zahamuje przed pasami, nie wchodzisz na nie. Na oiomie nie bedziesz miął większych szans na przezycie, majac pierwszenstwo. W samochodach tez powinno byd montowane przednie swiatlo stopu, piesi latwiej by mieli ocenic reakcje kierowcy

Inny czytelnik wskazuje, gdzie w Sochaczewie jest dobrze oświetlone przejście dla pieszych:

Na Kochanowskiego przy byłym Merkurym jest tak fajnie oświetlone przejście, jakby każde w mieście tak oświetlić a nie wydawać pieniądze na jakieś radary które nie wiem co dają w sumie, przecież mam prędkościomierz.

Reklama

Jednak czy to tylko wina pieszych? Jeden z czytelników zrzuca winę na drugą stronę w tym sporze: 

Kierowcy jeżdżący za szybko i nigdy nie zwalniający przed pasami zawsze obwiniają pieszych. Egoiści mordercy! (Skoro pieszych nazywacie samobójcami). Ja się rozglądam zawsze, zanim wejdę na ulicę, ale wariaci jeżdżą tak szybko, że pojawiają się dosłownie nagle. Tak szybko jeżdżą, nawet wyprzedzają na pasach, że żaden rozglądający się pieszy nie może przewidzieć takich wariatów morderców.

Inny mu wtóruje: 

Reklama

Zamiast oskarżać najsłabszych uczestników ruchu, może czas porozmawiać o prędkości, nieuwadze i kulturze jazdy niektórych kierowców?

Jak widać: konflikt między kierowcami a pieszymi raczej nie prędko zostanie rozwiązany.

Sonda

Na zakończenie weź udział w naszej sondzie i odpowiedz na pytanie: co uważasz za kluczowy problem związany z bezpieczeństwem na przejściach dla pieszych w Sochaczewie?

Co uważasz za kluczowy problem związany z bezpieczeństwem na przejściach dla pieszych w Sochaczewie?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/12/2024 16:16
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wierny fan burmistrza - niezalogowany 2024-11-23 16:23:36

    Pieszy stoi w deszczu, nie ma doktoratu z fizyki , nie ma praw na bycie pieszym to mogą byc dzieci, niewidomi, rozkojarzeni. Ale to kierowca w ciepłym samochodzie słuchający radyjka musi koniecznie jechać 90km/h bo "mu sie śpieszy" tylko kierocom sie śpieszy. Czas zerwać z arogancja kierowców i kultura ***nia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Do wiernego. - niezalogowany 2024-11-23 17:14:51

    Przesadzasz. Z tym deszczem...kiedy ostatnio padało człowieku.??90 kilometrów na godzinę...tez przesadzasz..mniej niż 50..się jedzie ..ty chyba nie masz samochodu ani prawa do jazdy samochodem....ani nie masz doktoratu...ani nie kupiłeś sobie dyplomu MBA...ale jesteś wiernym fanem gburmistrza..tylko i aż tyle.

    • Zgłoś wpis
  • Lola - niezalogowany 2024-11-23 21:55:18

    JEZDNIA JEST DLA SAMOCHODOW !!A PIESZY NIGDY NIE WYGRAŁ PIERWSZENSTWEM NA DRODZE Z KUPĄ METALOWEGO ZŁOMU !!DLATEGO POWINIEN MIEĆ DOBRZE OSWIETLONE PRZEJSCIE ,Z SYGNALIZACJA LUB SWIATŁAMI.A PRZEPISY ZOSTAŁY WPROWADZONE OD *** STRONY ,ZAMIAST NAJPIERW DOSTOSOWAC TE PRZEJSCIA JAKO BEZPIECZNE .DO TEGO CO ZA DUREN WPROWADZIŁ TE PRZEPISY PRZY TAKIM DUZYM RUCHU SAMOCHODOW ,CHYBA TYLKO PO TO, ABY WYPADKI I ZGONY NA PASACH NAPEDZAŁY CAŁA KONIUNKTURE I KASE INSTYTUCJOM ,MEDYKOM I FIRMOM POGRZEBOWYM .BO BEZPECZENSTWA PIESZEGO TO NIE CHRONI .

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama