Reklama

200 adopcji w AZORKU

Urząd Miasta w Sochaczewie
26/01/2009 09:09
Problem zapewniania opieki bezdomnym zwierzętom w wielu miejscowościach w Polsce jest trudny do rozwiązania. Na tym tle bardzo dobrze prezentuje się schronisko dla zwierząt AZOREK prowadzone przez Urząd Miejski w Sochaczewie.
- Placówka ta funkcjonuje znakomicie. Opieka nad zwierzętami, zaopatrzenie w żywność, sprawy merytoryczne, wszystko działa jak należy. Nie mamy żadnych kłopotów z opieką weterynaryjną i możemy chwalić się tym schroniskiem. W placówce nie ma w tej chwili chorych zwierząt, wszystkie otoczone są dobrą opieką. Jest to zasługa trzyosobowej załogi AZORKA. Obecnie pod jej opieką znajduje się 129 psów i kilka kotów. Zwierzęta przebywają w nowoczesnych boksach. W okresie świąteczno – noworocznym musieliśmy zwiększyć liczby miejsc, ponieważ na ulicach miasta pojawiło się więcej niż zazwyczaj bezdomnych zwierząt – mówi wiceburmistrz Krzysztof Ciołkiewicz.
Na szczególną uwagę zasługuje fakt ogromnej ilości adopcji zwierząt ze schroniska – w 2008 roku w ręce nowych właścicieli trafiło aż 198 psów.
- To swoisty rekord. To znacznie więcej piesków niż w ogóle mamy miejsc w schronisku. Można sobie wyobrazić, co by się działo, gdyby pracownicy nie prowadzili tak skutecznej i efektywnej pracy nad tymi adopcjami. Należą im się za to ogromne gratulacje. Podobnie jak dziennikarzom lokalnych gazet cyklicznie publikujących zdjęcia psów poszukujących nowych właścicieli. Bez doskonałej współpracy z mediami nie byłoby tego efektu - dodaje K. Ciołkiewicz.
Przypomnijmy, że schronisko AZOREK znajduje się w Kożuszkach Parceli. Bezpośredni nadzór nad ochronką sprawuje Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Sochaczewie.

daw
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mira S. Ghoshal 2009-03-18 19:11:28

    Jestem bardzo zawiedziona ze w tym artykule nie ma ani slowa o pracy wolontariuszy, ktorzy pracuja z dobrego serca i ze to oni sa w duzej mierze odpowiedzialni za wzrost adopcji w Azorku. Nikt im nie zwraca pieniedzy ktore oni wydaja na telefony do ludzi ktorzy sa zainteresowani psami i na inne wydatki zwiazane ze znajdywaniem domow dla bezdomnych zwierzat. Miasto Sochaczew powinno te osoby tez docenic i napisac chociaz cos o ich pracy w lokalnej prasie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Erem 2009-01-28 00:33:52

    Pani Ziutko,jestem ogromnie wdzięczna za to,co wolontariusze robią dla naszego schroniska.To właśnie dzięki Wam,a nie kierownictwu(które nie robi właściwie nic w sprawie adopcji)tyle psiaków znalazło nowych włascicieli.To Wy dajecie ogłoszenia do gazet i na strony internetowe,to Wy robicie kontrole przed i poadopcyjne,to Wy najbardziej przejmujecie się losem tych zwierząt.W artykule napisane jest,że w schronisku jest super opieka weterynaryjna,że nie ma chorych zwierząt,bo są od razu leczone,hmm...nie sądzę,że są leczone wszystkie które tego potrzebują.Moja ciocia chciała adoptowac stamtąd starszą sunię,która miała problem z tylnymi łapkami.Niestety nie zdążyła,bo sunia została uśpiona.Szkoda,że nie dano szansy temu psu,ani wielu innym...
    No i szkoda,że w artykule nie ma ani słowa o ogromnej pomocy wolontariuszy z fundacji Nero,bo to głównie im należą się podziękowania.Ja Wam z całego serca dziękuję

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    piotrek_b 2009-01-27 19:56:21

    Jestem pełen uznania dla 3-osobowej załogi schronu w Sochaczewie, która to w swoim skromnym składzie doskonale radzi sobie w jakże pożytecznej pracy. Może warto jednak powiedzieć zwykłe dziękuję tym, którzy wspierali ten trzyosobowy kolektyw. Mój poprzednik słusznie zauważył, że administracja lokalna powinna niezwłocznie przedstawić program zapobiegania bezdomności zwierząt, tak jak uczyniły to władze Łodzi, wspierając akcję sterylizacji poprzez wdrożenie odpowiedniego programu. Bez takich działań ze strony lokalnej administracji i mocno zaangażowanej fundacji ludzi działających na rzecz pomocy bezdomnym zwierzętom (NERO) nie będzie niedługo o czym pisać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama