4 grudnia Pensjonariusze Domu uroczyście obchodzili nie tylko imieniny koleżanek Barbar, ale także obdarowali kwiatami i łakociami ulubioną wolontariuszkę- Barbarę Zduńczak.
Solenizantka nie zastosowała nawet w dniu imienin taryfy ulgowej i wszystkich seniorów rzetelnie „przećwiczyła”. Rozgrzana grupa zaśpiewała gromko „sto lat”, życząc Pani Basi zdrowia, energii i młodzieńczego zapału na długie lata życia, dziękując równocześnie za nieocenioną gimnastykę.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze