Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
RafZielak pięknie to ujęte zostało :) Zgadzam się z Tobą w 100 %
Szanowny Panie Rzeczniku. I tu jest właśnie problem z owym MOKiem. W o wiele większych i bogatszych miastach mają jednego dyrektora (my mamy dyrektora i dwóch kierowników), jedną obsadę sekretariatu (my mamy trzy), jedną ekipę techniczno-sprzątającą (u nas znowu 3). Zamiast 20 instruktorów na pól etatu lepiej byłoby mieć 10 na pełen etat którzy by się na prawdę poświęcili pracy, a nie traktowali ją jako dobrą reklamę zajęć których udzielają prywatnie. Zarządzają jednym budynkiem i zarazem remontują, ogrzewają, oświetlają, strzegą, sprzątają tylko jeden, a my znowu trzy które zdecydowanie nie są w pełni wykorzystywane bo i jak miały by być wykorzystywane trzy sale widowiskowe w których przez większość roku nic się nie dzieje. Mają jeden zestaw wyposażenia więc i ono jest nieporównywalnie lepsze. Chociażby "nasze" nagłośnienie, które nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem, nie jest w stanie współdziałać, nie może obsłużyć choćby najmniejszych imprez plenerowych przez co z budżetu miasta wydawane są kolejne pieniądze na wynajmowanie firm wspierających miasto w organizowaniu imprez, a przez 95% czasu stoi nieużywane. Ktoś sobie po prostu przez lata stworzył z Sochaczewskiego MOKu prywatny folwark do dopracowywania do emerytury i jak sam Pan to określił "pochłaniania" niezliczonych ilości pieniędzy, a z ową Kulturą ma to tyle wspólnego co nic. Chociażby zamiast utrzymywać trzy niezależne i rywalizujące z sobą zespoły taneczne lepiej byłoby mieć jeden wyłoniony z najlepszych i w to angażować zapał instruktorów i pieniądze podatników. To byłaby kultura, a nie spęd wszystkich chętnych bez ładu i składu. Wymaganie od ludzi płacenia za oglądanie imprez zorganizowanych za ich pieniądze na terenie który istnieje także dzięki wpływom z ich podatków do budżetu miasta ... Pan wybaczy szanowny Panie, ale jest conajmniej nieetyczne. Z poważaniem Rafał Zieliński
Jansochu, radni byli po pracy o 8.30???!!! O Boże, kim oni są? Jeśli normalni, to wiedzieli o co chodzi? 8.30, a oni po pracy.
Wygląda na to ze nie trwało długo przesunięcie rozpoczęcia sesji na godz 16.00. Zastanawiam się czy doszło już na stałe do tak szybkiej zmiany po tym jak przewodnicząca przekonała się na własnej skórze że zbyt wielu zaczęło przychodzić mieszkańców na sesję RM a do tego próbowano zabrać głos o dziwo nie na sam koniec obrad podczas wolnych wniosków. Dzisiejsza sesja ma się już rozpocząć normalnie od godziny 8.30. Radni też będą czuli się bardziej komfortowo bo obradowali po godzinach pracy i brali dietę radnego czyli ekwiwalenty za utracone zarobki, to być może żle się z tym czuli.
Do Pana Rzecznika:
Ja nie mam zastrzeżeń do Mosiru tylko do MOK-u ponieważ dostali 1,2 mln a to wychodzi 100 tysięcy na miesiąc więc można zrobić z tego coś ciekawego ? Dla porównania sanniki mniejsza miejscowość i mniejszy budżet a co najmniej raz w miesiącu jest koncert i uwaga jest DARMOWY ! I można zorganizować ? Można. Tylko u nas nie które osoby nie są już kreatywne i nic się nie dzieje takie jest moje zdanie ...
Tak metoda spychologii jest nam dobrze znana najlepiej przerzucić problem na kogoś innego, W takim razie do kogo należy most w Trojanowie który się rozpadł i przez który my mieszkańcy Chodakowa jeździmy tymi za przeproszeniem "dziurami"? Najlepiej nie robić nic bo to nie nasza droga, szkoda że władze miasta mają nas mieszkańców gdzieś!! :( ale jak przychodzi do wyborów to piękne obiecanki cacanki a głupiemu radość, szczerze mówiąc chyba wolałabym usłyszeć jakąś nieprawdziwą obietnicę co do stanu tych dróg a nie tylko odpowiedź radźcie sobie sami ....tylko że my płacimy podatki i to nie małe, chyba mamy prawo oczekiwać..?
Do Rzecznika Burmistrza: Pisze Pan że sugestie w sprawie Trojanowskiej czy Staszica kierować do Powiatowego Zarządu Dróg, nie do miasta, bo to nie majątek miasta. Czy w takim razie nie lepiej, gdyby to miasto skierowało prośbę do PZD o remont tych dwóch odcinków dróg w imieniu mieszkańców? Co zwykły szary człowiek sam może osiągnąć? Na pewno mniej niż Miasto.
Do Niewolnika : wysokośc zarobków jest tajemnicą większości zakładów pracy i tego typu pytanie pozostanie bez odpowiedzi . Ja zastanawiam się kiedy w naszym kochanym kraju , gdzie obiekty typu MOSiR , MOK ( akurat wynajomwany ) budowane są z podatków będą dostępne za symboliczną złotówkę . Jak słucham zarządzających to obiekty : "muszą zarabiac na siebie " , prawa rynku itp. .Moim skromnym zdaniem powinny nie przynosic strat , ale nadrzędnym celem działalności tego typu placówek powinna byc ich działalnośc na rzecz rozwoju kultury , rozrywki oraz szeroko pojętej edukacji sportowej i nie tylko . Młodziez szkolna za wynajmowanie hali czy korzystanie z innych obiektów musi płacic a to niestety kosztuje więc niewielu na to stac bo taniej posiedziec przed kompem albo z koleżką wypic piwko gdzieś w ukryciu.
Nie dysponuję takimi danymi, ale zapewniam Pana, że w sochaczewskiej kulturze i sporcie nie mamy "rozbuchanych" płac. Takie zadania jak kultura, oświata, sport muszą kosztować i zawsze będziemy do nich dokładać. Dla przykładu podam, że np. do godziny pracy miejskiej pływalni ORKA dopłacamy ok. 245 zł. Gdyby nie dopłaty bilety musiałyby zdrożeć, a chyba nie o to chodzi, by ludzie przestali korzystać z pływalni. Żyjąc we wspólnocie mieszkańców godzimy się na pewne koszty - dopłaty do kultury, do basenu, komunikacji miejskiej... O racjonalność wydatków naprawdę dba wiele osób - dyrektorzy placówek, audytorzy, kontrola wewnętrzna, radni, skarbnik miasta i ostatecznie burmistrz.
Do Rzecznika Burmistrza z tego co wiem to teraz w poniedziałek jest koncert charytatywny a cena biletu 20 zł to coś chyba nie gra ... mniejsza z tym to teraz pytanie ile wynoszą płace i ile jest pracowników MOKu i jaki jest koszt utrzymania obiektu przy Żeromskiego 8 i jeszcze pytanie jaka orkiestra ?
Ad. Budżetu MOK, to warto przypomnieć, iż MOK to trzy domy kultury, liczne sekcje, zespoły i koła. Dom kultury to pracownicy (płace), pomieszczenia (prąd, ogrzewanie), czynsz dzierżawny i remonty (budynek przy Żeromskiego nie jest własnością miasta) itd. Utrzymanie tej bazy zawsze kosztowało i będzie kosztować. Gdzieś muszą się odbywać próby tancerzy, orkiestr, chórów...
Ad. Stanu sochaczewskich dróg, to kolejny raz wymieniają Państwo ulice powiatowe, a tymi ratusz nie zarządza. Bardzo proszę sugestie w sprawie Trojanowskiej czy Staszica kierować do Powiatowego Zarządu Dróg, nie do miasta, bo to nie nasz majątek.
Witam
Ja jestem bardzo ciekawa kiedy ktoś zainteresuję się drogą którą teraz mieszkańcy Chodakowa przedostają się do domu z Sochaczewa mam na myśli ten "wspaniały" kawałek koło Tarczyka od torów kolejki wąskotorowej do skrętu na Chodaków? Ta droga woła o pomstę do nieba :( po takich wertepach psujemy tylko nasze auta i nikt nawet nie łata tych dziur!!!! szczerze mówiąc jak dla mnie to skandal, niestety nie ma innej drogi bo droga przez Szpital dookoła jest w równie opłakanym stanie szczególnie przez Ekonomie tory wystają ponad ulicę. Następnym razem jak wyląduje na wulkanizacji to zamierzam zrobić dużo zdjęć i wezwać odpowiednie służby, może miasto będzie chciało zapłacić za mój zniszczony samochód? Jakaś Masakra choć ulica Staszica też wygląda cudownie aż strach tam jechać !!!
Czy w ogóle MOK planuje jakieś działania z projektów unijnych na rozwój kultury?
Najbardziej mnie rozbawiło to o kulturze, że MOK pochłonie w tym roku 1,2 mln z tego co mi wiadomo i mam pytanie na co to idzie ? Bo co by się nie działo w Moku to trzeba płacić. Czy ktoś może mi odp na to pytanie ?
RafZielak pięknie to ujęte zostało :) Zgadzam się z Tobą w 100 %
Szanowny Panie Rzeczniku. I tu jest właśnie problem z owym MOKiem. W o wiele większych i bogatszych miastach mają jednego dyrektora (my mamy dyrektora i dwóch kierowników), jedną obsadę sekretariatu (my mamy trzy), jedną ekipę techniczno-sprzątającą (u nas znowu 3). Zamiast 20 instruktorów na pól etatu lepiej byłoby mieć 10 na pełen etat którzy by się na prawdę poświęcili pracy, a nie traktowali ją jako dobrą reklamę zajęć których udzielają prywatnie. Zarządzają jednym budynkiem i zarazem remontują, ogrzewają, oświetlają, strzegą, sprzątają tylko jeden, a my znowu trzy które zdecydowanie nie są w pełni wykorzystywane bo i jak miały by być wykorzystywane trzy sale widowiskowe w których przez większość roku nic się nie dzieje. Mają jeden zestaw wyposażenia więc i ono jest nieporównywalnie lepsze. Chociażby "nasze" nagłośnienie, które nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem, nie jest w stanie współdziałać, nie może obsłużyć choćby najmniejszych imprez plenerowych przez co z budżetu miasta wydawane są kolejne pieniądze na wynajmowanie firm wspierających miasto w organizowaniu imprez, a przez 95% czasu stoi nieużywane. Ktoś sobie po prostu przez lata stworzył z Sochaczewskiego MOKu prywatny folwark do dopracowywania do emerytury i jak sam Pan to określił "pochłaniania" niezliczonych ilości pieniędzy, a z ową Kulturą ma to tyle wspólnego co nic. Chociażby zamiast utrzymywać trzy niezależne i rywalizujące z sobą zespoły taneczne lepiej byłoby mieć jeden wyłoniony z najlepszych i w to angażować zapał instruktorów i pieniądze podatników. To byłaby kultura, a nie spęd wszystkich chętnych bez ładu i składu. Wymaganie od ludzi płacenia za oglądanie imprez zorganizowanych za ich pieniądze na terenie który istnieje także dzięki wpływom z ich podatków do budżetu miasta ... Pan wybaczy szanowny Panie, ale jest conajmniej nieetyczne. Z poważaniem Rafał Zieliński
Jansochu, radni byli po pracy o 8.30???!!! O Boże, kim oni są? Jeśli normalni, to wiedzieli o co chodzi? 8.30, a oni po pracy.