Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pozwalam...:) aby Twój głos był pustym echem na bezludziu...bo szkoda tak pięknego parku dla nowich wizji archtektonicznych. Czy my musimy powielać architekturę z innych mieścin...:) Ja też wiem co mówię i zotanę przy swoim zdaniu...:) Już doświadczyłem tych współczesnych zmian, przykład Zelazowej Woli- kompletne badziewie...:) chodnik na ul Wrszawskiej pierwsza remontowana część takie nowoczesne, że można złamać nogę a czy nie mogło być tak jak w remontowanej dalszej części...:) Powróćmy do dawnych ulic brukowych to takie modne na zachodzie i do dziś bez problemów dla kierowców, bez dołów, dziur w asfalcie...:)beż zbędnych wydatków na remonty...:) Propozycja do przemyślenia dla UM. Karol
Retoryka iście z konkurencyjnego portalu. Zapewniam, że doskonale wiem o czym mówię. Pomysł jest świetny, trzeba kibicować aby się udał. Powtórzę, tereny parkowe można zrobić na terenach w kierunku Bzury. I na koniec - pozwólcie, że pozostanę przy swoim zdaniu.
Ta budowła może nie zacieni placu Kościuszki ale będzie kosztem jedynego parku w centrum miasta, który powinien być wizytówką miasta i pozostać w niezmienionym kształcie. Chyba o to chodzi Betti i ja to popieram. Kolejny wybryk jakiegoś nawiezonego wizją archtekta będzie rozczarowaniem dla mieszkańców Pozostaje miejsce w okolicach Jutexu. Karol
A Ty dalej swoje,może poproś kogoś kto Ci przetłumaczy sentencje mojej wypowiedzi......bo komentarze wpisujesz powalające :D
Spróbuję wyjaśnić jeszcze raz. Wg koncepcji zabudowa ma powstać (patrząc od Bzury) po prawej stronie ulicyWarszawskiej i ma mieć najwyżej 3-4 kondygnacje tzn 2-3 piętra, co oznacza, że nawet zimą, kiedy słońce jest najniżej cień nie będzie padał na pl. Kościuszki. Zresztą w uplne dni chętnie szukamy cienia. A więc niestety ten argument odpada. Poza tym nie wyobrażam sobie, że razem z projektem zabudowy nie powstanie projekt zagospodarowujący terenu za budynkami przy amfiteatrze i w dół do Bzury, tak więc miejsca na spacery z wózkiem będzie aż nadto. No i ostatnie: "no i kto na tym zrobi interes", przyznam, że ręce opadają. Ktoś kupi za ciężkie pieniądze działkę, wyłoży kilaset tysięcy na wybudowanie, będzie płacił podatki, miasto zyska piękną architekturę, rynek stanie się ładny a Ciebie najbardziej "boli", że może ktoś ciężką pracą zarobi jakieś pieniądze. Takie myślenie mnie przeraża. Przecież jak każdy będziecie mogli stanąć do przetargu i "zrobić na tym interes". Pomysł na południową pierzeję jest super. Powodzenia.
Betti ma rację, terenów zieleni w naszym mieście jest mało i nie chodzi mi o trawniki ale właśnie o parki z drzewami i ławeczkami. Widać "większość" mieszkańców stawia ma betonowe place z prymitywnym wytryskiem...;) Już pisałem, że ulica 600-lecia po wybudowniu markietów jest łysa i chyba nie ma szans na zadrzewienie tego terenu... to samo robi się na boryszewie w okolicach nowej biedronki...na tak kto potem będzie sprzątał liście...:) jak widać sprząta się tylko tam gdzie widać i razi...;) lub mieszkańcy się tego domagają. Karol
A dreptak zdaje się nie czyta ze zrozumieniem:) Nie mieszka w centrum,nie ma jeszcze dzieci,lub nie wychdził z wózkiem na spacer.Do parku Garbolewskich z centrum to pół godziny drogi po nierównych chodnikach wzdłuż ruchliwych ulic.Poprzez budowe,zakładam co najmniej dwupiętrowego budynku Plac Kościuszki zostanie zacieniony,bo stanie po jego południowej stronie.Komu potrzebna ta pierzeja i po co?? no i kto na tym zrobi interes,kosztem tak ograniczonych w Naszym mieście terenów zielonych ??
Betti chyba nie zapoznała się z koncepcją. Zabudowa ma być nie "kosztem" placu Kościuszki, a na części tzw. parku. Czyli plac nie zostanie pomniejszony. Spacery z wózkami wzdluż ulicy Warszawskiej to nie jest dobry pomysł. Lepiej do parku przy szkole muzycznej. wg mnie, jeżeli obecnemu burmistrzowi udałoby się zrealizować ten pomysł to będzie to wielki sukces. Na dodatek wszyscy na tym skorzystają. A przecież o to chodzi. Powodzenia.
Bratki wypielone,a nawet wymienione na nowe;),a po drugiej stronie ulicy biedne róże wystawiają swe pąki z bujnego zielska,a trawa w parku od dawna wymaga skoszenia....o co chodzi ???....no tak,tu ma powstać południowa pierzeja,nie warto wydawać pieniędzy na zbędne działania. A kto się pytał mieszkańców co oni na to ? na Placu Kościuszki ostatnio tłoczno, wszystkie ławki zajęte,więc wnioski zdaje się nasuwają się same.Nam nie potrzeba murów ograniczających ten teren,a powiększenie go.Tym bardziej,że istnieje już zaplecze w postaci pięknych starych drzew,wystarczy ich lifting,nowe chodniki,no może konkurencyjna cukiernia,czy kawiarenka ;) Takiej inwestycji potrzebują rodzice wychądzący na spacery z wózkiem,młodzież a także osoby starsze czyli ci wszyscy,którzy przychodzą na Plac Kościuszki,a tym samym przyszli wyborcy.
„ Chyba wszyscy zauważyli różnicę. Odebraliśmy nawet telefony od mieszkańców, którzy chwalili ZGM. Teraz musimy tylko ten standard utrzymać. Jestem w tej sprawie zdeterminowany. No i musimy zmotywować innych właścicieli do większej dbałości o ulice, którymi zarządzają w naszym mieście.” -CZY PRZYPADKIEM NIE DZWONILI ZAUFANI PANA MENAGER’A ZGM PRACOWNICY? Znajomi twierdzą , że tak. „ Na pewno niemiłą niespodzianką jest dla mnie trudna sytuacja PEC, które kolejny rok przynosi stratę, w 2010 roku prawie milion złotych, oraz trudna sytuacja finansowa ZGM, którego zobowiązania wymagalne zbliżają się do miliona złotych.” -NIC DZIWNEGO TEN DŁUG ZGM?! KUPIONE SAMOCHODY TO CIUT MNIEJSZY ZŁOM OD POPRZEDNIEGO TABORU, ŚCIĄGNIĘTY ZZA ODRY PRZEZ JEDNĄ Z SOCHACZEWSKICH „FIRM ŚCIĄGAREK”. SAMOCHODY PO DWUTYGODNIOWYM REMONCIE W TEJ SAMEJ „ŚCIAGARCE” I MIESIĘCZNYM UŻYTKOWANIU SPOWROTEM WRACAJĄ DO „ŚCIĄGARKI” NA KOLEJNĄ DWUTYGODNIOWĄ NAPRAWĘ. I TAK BIZNES SIĘ KRĘCI. CIEKAWYM JEST TAKŻE STOSUNEK PRACOWNIKÓW UMYSŁOWYCH DO FIZYCZNYCH W ZGM, KTÓRY NORMALNY MENAGER LUB WŁAŚCICIEL FIRMY MIAŁBY TYLU UMYSŁOWYCH I MAX 30-U FIZYCZNYCH? SZYBCIUTKO ROŚNIE DŁUG ZGM W OSTATNICH LATACH – JESZCZE W 2008 ROKU DŁUG BYŁ, Z TEGO CO KIEDYŚ SŁYSZAŁEM OD NIEZADOWOLONYCH PRACOWNIKÓW W OKOLICACH 200-tysięcy PLN. SUPER MENAGER! Ludzie zawsze dużo mówili, mówią i będą mówić, tylko trzeba ich słyszeć nie tylko słuchać. Jeszcze pytanie, czy ulicy Staszica nie sprząta przypadkiem Grodzisk Maz.? W zeszłym roku jadać tą ulicą widziałem sprzątających i z nimi pojazd na rejestracjach grodziskich. PEC popadł w tarapaty dzięki spadochroniarzowi właśnie, który ściągnął nam do miasta GEO…, a zamiast grzać z geo, palą węglem. Te firmy to „spadek” po poprzedniej ekipie, jakoś Pan sobie z tym zapewne poradzi – POWODZENIA PANIE BURMISTRZU.
Z tymi doradcami za podatników pieniadze to juz jakiś obłęd- po pierwsze od doradzania Burmistrz ma radę miasta- po drugie jesli ktoś nie ma kompetencji niech się nie porywa na taki urząd.A zreszta przykład idzie z góry - powstały tzw gabinety polityczne przy ministrach gdzie się lokuje działaczy politycznych za kasę podatników , zero odpowiedzialnosci a kasa co miesiąc idzie.
Oto nowySoch komentując Dni Sochaczewa napisał o innym wydarzeniu kulturalnym: ‘na koncercie akordeonistów w Chodakowie? Ludzie stali w przejściach i na schodach”. Burmistrz w tym wywiadzie o tym samy wydarzeniu mówi słowami nowySoch: „ koncert Serbskiej Orkiestry Akordeonistów. Ludzie stali na schodach i przejściach” Nie da się ukryć, że nowySoch nie tylko pisze komentarze, ale wywiady za burmistrza. Pozdrowienia Panie Robercie M. i więcej dystansu do siebie i własnych - na razie dość mizernych - dokonań.
Zgadzam się z Halinką. Brzmi obiecująco. Mądry wywiad. Pytania zadaje wprawdzie człowiek burmistrza, ale jeśli ktoś nie jest zacietrzewionym politycznym przeciwnikiem Osieckiego, to zauważy bez trudu, że te pytania wcale nie są grzeczne. Czy pytanie o spadochroniarzy to jest wazelina, albo o odejście Zawidzkiego. Albo o Pola Czerwonkowskie, czy o most. Z tego wywiadu widać, że Osiecki ma jasną wizję tego co w mieście powinno się dziać i tę wizję realizuje. A ocenimy zmiany za 3,5 roku. Bo w pół roku w mieście to co najwyżej można parę zmian personlnych zrobić. Jak dla mnie wszystkie doychczasowe decyzje Osieckiego ok. Mnie Kownacki nie uwiera, choć PiS to nie moja bajka. Jeśli otworzy choć jedne drzwi, do których sami byśmy nawet nie mieli szans zapukać, to już będzie sukces. Warto zainwestować w takiego gościa, zwłaszcza że relatywnie nie są duże pieniądze. I skończmy z tymi kompleksami. Że jak pracuje u nas, to znaczy, że nikt go nie chciał. Właśnie przez takie myślenie to miasto wygląda tak jak wygląda. Wreszcie jest ekipa, która wierzy, że można wyrwać nas z tego zaklętego kręgu. Zamiast ich podgryzwać, ja wolę kibicować. A rozliczę za cztery lata. Na razie robią co powinni. Pierzeja, Pola Czerwonkowskie, czystość w mieście, zmiana finansowania sportu, nowa Formuła Dni Sochaczewa. Próba ogarnięcia finansowania oświaty, mieszkania za tysiąc złotych, obiekty za darmo dla stowarzyszeń. To mało, jak na pół roku działalności?
Z tego wywiadu jasno wynika, iż Piotr Kownacki jest lepszy od wszystkich burmistrzów i urzędników razem wziętych, więc dziwi takie wynagrodzenie...ale czas pokaże.. Jednym słowem p.Marak Fergiński od Oświaty, p.Wachoski od dróg...a pan ma doradcę więc konkretnie funkcja burmistrza jest zbędna...trzeba było głosować od razu na Kownackiego.... Panie Piotrze Osiecki Dni Sochaczewa to święto wszystkich mieszkańców dlatego pańskie odczucia i osiągnięcia w tym konkretnym przypadku wypadły blado. Osiąganie bezpieczeństa przez zorganizowanie ich na terenie zamkniętym z przeszukiwaniem damskich torebek i potraktowanie mieszkańców abstynentów na stojącym koncercie to jednak porażka. Całkowicie rozbicie imprez ich rozmieszczenie w innych miejscach zła informacja spowodowały iż większość była zdezorientowana gdzie co i kiedy ma się odbyć. Koncert dwóch "gwiazdek" to mało jak na 38 tys miasto. Do reszty wywiadu jak wspomniał przedmówca kolegi z kolegą się nie wypowiem...poczekam na konkrety z tych kolejnych obiecanek... A tak na marginesie to czym się chwalić, Halinka dawno pisała o zielsku w bratkach na placu Kościuszki...widać, że czytacie forum i reagujecie, może jeszcze powróci forma odpowiedzi na zadawane pytania przez forumowiczów jak to dawniej robił Daniel Wachowski... Karol
Brzmi obiecująco. Bardzo się cieszę, że Burmistrz zabrał głos. Brakowało mi głosu nowego włodarza na e-sochaczew. Jeśli by wyglądało to tak jak jest napisane. Realne plany, zgodność rady miasta z Burmistrzem, to w perspektywie 10 lat może Sochaczew zrobić progres, bo według mnie szybciej się nie da. Potrzebne są chociaż dwie kadencje dobrego gospodarza.
"Piotr Kownacki to były szef kancelarii prezydenta RP, były prezes Orlenu, wiceprezes jednego z największych polskich banków, przez lata wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli, pełnomocnik rządu ds. reformy samorządowej. Na każdym z tych stanowisk zdobywał doświadczenie, które chce wykorzystać dla dobra Sochaczewa. Ani ja, ani nikt inny w Sochaczewie nie poznał nawet ułamka liczby ludzi z najwyższych sfer biznesu, polityki i gospodarki, których poznał Piotr Kownacki. Przez ostatnie kilkadziesiąt lat dla Sochaczewa nie pracował nikt, kto zajmował tak wysokie stanowiska państwowe i biznesowe, jak mój doradca" to co słoniło tego pana do prcy w Sochaczewie? raczej nie zarobki bo przy takim doświadczeniu to sa raczej mizerne- o ile oczywiście to prawda(te 3,5 tys). chyba ze praca doracdy polega na jednej w miesiącu wizycie w Sochaczewie i godzinnej pogawendce z burmistrzem druga rzecz: skoro to taki fachowiec i poznał tyle wpływowych osobistosci ze swiata bussinesu to dlaczego nie realizuje sie zawodowo na bardziej prestizowych stanowiskach? przecież przy takich umiejetnościach i ścieżce kariery nie powinien mieć z tym problemu? no i jeszcze to ze "wywiad" przeprowadza kolega z kolegą to trąca lekko farsą novjan
Pozwalam...:) aby Twój głos był pustym echem na bezludziu...bo szkoda tak pięknego parku dla nowich wizji archtektonicznych. Czy my musimy powielać architekturę z innych mieścin...:) Ja też wiem co mówię i zotanę przy swoim zdaniu...:) Już doświadczyłem tych współczesnych zmian, przykład Zelazowej Woli- kompletne badziewie...:) chodnik na ul Wrszawskiej pierwsza remontowana część takie nowoczesne, że można złamać nogę a czy nie mogło być tak jak w remontowanej dalszej części...:) Powróćmy do dawnych ulic brukowych to takie modne na zachodzie i do dziś bez problemów dla kierowców, bez dołów, dziur w asfalcie...:)beż zbędnych wydatków na remonty...:) Propozycja do przemyślenia dla UM. Karol
Retoryka iście z konkurencyjnego portalu. Zapewniam, że doskonale wiem o czym mówię. Pomysł jest świetny, trzeba kibicować aby się udał. Powtórzę, tereny parkowe można zrobić na terenach w kierunku Bzury. I na koniec - pozwólcie, że pozostanę przy swoim zdaniu.
Ta budowła może nie zacieni placu Kościuszki ale będzie kosztem jedynego parku w centrum miasta, który powinien być wizytówką miasta i pozostać w niezmienionym kształcie. Chyba o to chodzi Betti i ja to popieram. Kolejny wybryk jakiegoś nawiezonego wizją archtekta będzie rozczarowaniem dla mieszkańców Pozostaje miejsce w okolicach Jutexu. Karol