Reklama

Burmistrz podzielił pieniądze na sport

Urząd Miasta w Sochaczewie
09/09/2011 08:17
Na tę chwilę czekało kilkuset sochaczewskich sportowców, kibice i działacze wielu stowarzyszeń. We wtorek, 6 września, zakończyła się pierwsza w historii sochaczewskiego sportu procedura podziału dotacji, które mają wspierać kluby działające na terenie naszego miasta. Jest to finał procesu, który burmistrz Piotr Osiecki zapoczątkował na początku roku. Ma on na celu po pierwsze sprawiedliwe dzielenie pieniędzy, po drugie pełną kontrolę nad wydawaniem środków publicznych.

Przez lata wspieranie sochaczewskiego sportu odbywało się dwutorowo. Największe środki, dzięki prowadzeniu miejskiego targowiska, otrzymywał MKS Orkan. Było to kilkaset tysięcy złotych rocznie, wydawanych bez żadnej społecznej kontroli. Pozostałe kluby musiały radzić sobie same. Samorząd wspierał je niewielkimi środkami w konkursach dla organizacji pozarządowych.

Nowa „Ustawa o sporcie”, zezwala samorządom na dotowanie sportu. Dzięki temu w czerwcu i lipcu Rada Miejska mogła przyjąć zaproponowane przez burmistrza uchwały, które określają zasady wspierania sportu przez miasto, umożliwiają przyznawanie stypendiów najlepszym sochaczewskim zawodnikom oraz zwalniają z opłat stowarzyszenia (nie tylko sportowe) działające na rzecz naszej społeczności za korzystanie z obiektów należących do samorządu. Burmistrz powołał też do życia Sochaczewską Radę Sportu, w skład której weszli przedstawiciele niemal wszystkich działających w mieście klubów (wyjątkiem jest MKS Orkan, który nie zgłosił kandydata).
W sierpniu Piotr Osiecki ogłosił pierwszy w historii konkurs na dofinansowanie zadań z zakresu sportu. Do podziału były 192 tysiące złotych. Pieniądze dzieliła komisja konkursowa, w skład której weszli przedstawiciele Rady Miasta, Rady Sportu oraz Urzędu Miasta, a byli to: Robert Małolepszy, Sławomir Dorywalski, Agata Kalińska, Arkadiusz Karaś, Marcin Podsędek, Tomasz Obrączka, Jolanta Mróz i Joanna Augustyniak.
- Pracowaliśmy niezwykle zgodnie – podkreśla przewodniczący komisji, Robert Małolepszy, naczelnik Wydziału Promocji i Aktywizacji UM.
- Warto dodać, że w komisji znaleźli się radni z różnych klubów Rady Miejskiej – dodaje Sławomir Dorywalski, wiceprzewodniczący komisji konkursowej, na co dzień szef Komisji Kultury, Sportu i Promocji Rady Miejskiej.
- Wszystkie decyzje podejmowaliśmy praktycznie jednomyślnie. Nie było żadnych zgrzytów – potwierdza Marcin Podsędek, radny miejski.
- Najtrudniejszą decyzją, jaką musieliśmy podjąć było odwołanie konkursu w części dotyczącej piłki nożnej. Z przykrością muszę stwierdzić, że obie oferty złożone na konkurs nie spełniały wymogów. Nie mogliśmy ich więc rozpatrzyć – informuje Dorywalski.
- W pozostałych przypadkach było albo bardzo dobrze, albo dobrze. Kluby, choć wypełniały wnioski po raz pierwszy, nie popełniły większych błędów, a te które im się przydarzyły, można było naprawić. Dzięki temu zdecydowaną większość pieniędzy przyznanych przez burmistrza udało nam się rozdysponować – dodaje Robert Małolepszy.
- Przychyliłem się do wszystkich wniosków komisji. Cieszę się, że praca tego gremium przebiegła tak zgodnie. Wszystkich nas martwi fakt, że pieniądze przeznaczone na rozwój piłki nożnej nie zostały przyznane, ale ani ja, ani komisja nie mogliśmy postąpić inaczej. Mam nadzieję, że działacze z MKS Orkan i KS Bzura, które ubiegały się o środki, złożą oferty jeszcze raz i tym razem będą to oferty poprawne. Tego samego dnia, w którym zatwierdziłem podział środków i unieważnienie konkursu w części dotyczącej piłki nożnej, ogłosiłem nowy. Na tę samą kwotę – 70 000 zł. Kluby mogą się o te pieniądze ubiegać ponownie – kończy burmistrz Osiecki.

Na stronie www.sochaczew.pl, w Biuletynie Informacji Publicznej oraz na tablicy ogłoszeń UM umieszczono już ogłoszenie o nowym konkursie na podział środków na zadania z zakresu piłki nożnej, oraz komplet dokumentów dotyczących pracy komisji konkursowej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    luciferatu 2011-09-12 13:29:46

    To teraz liczymy na to, że w przyszłym roku będą równe szanse dla stowarzyszeń związanych ze sportem i kulturą. W tej chwili dotacje na sport i na kulturę to dwie zupełnie inne bajki. A zapotrzebowania moim skromnym zdaniem są podobne i myślę, że debata ad kultury, która odbędzie się już wkrótce ten stan rzeczy odpowiednio zobrazuje.

    Pozdrawiam
    Łukasz "Ch-Fu" Szewczyk

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    castro 2011-09-10 10:58:39

    Jeśli coś jest nie tak to niech stowarzyszenia spoza Sochaczewa zwrócą do się właściwego sądu. Podejrzewam jednak, że to Ty się mylisz a kryterium przejętym przez miasto jest zgodne z prawem.

    Co do nadrzędności ustawy i artykułu na który się powołujesz, to ma on dać możliwość gminą przekazania pieniędzy jeśli je mają i chcą je przekazać. Gmina może ustalać sobie kryteria jakie chce.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jakondo 2011-09-09 19:51:16

    Burmistrz powołał też do życia Sochaczewską Radę Sportu, w skład której weszli przedstawiciele niemal wszystkich działających w mieście klubów (wyjątkiem jest MKS Orkan, który nie zgłosił kandydata). W skład Sochaczewskiej Rady Sportu weszło piętnastu przedstawicieli klubów sportowych. MKS Orkan ma być szesnastym działającym z mieście zgodnie z danymi podawanymi przez Urząd Miejski. Faktycznie na terenie miasta ZAREJESTROWANYCH jest co najmniej 30 organizacji pozarządowych zajmujących się sportem, kulturą fizyczną i rekreacją o różnych statusach prawnych, od UKS i stowarzyszeń zwykłych przez stowarzyszenia kultury fizycznej, po stowarzyszenia zarejestrowane w KRS. Oczywiście część z aktualnie figurujących w oficjalnych rejestrach Starostwa Powiatowego i KRS faktycznie nie funkcjonuje, lecz kilka z pewnością jest aktywnych. Wynika z tego, iż Urząd Miejski posiada ograniczoną wiedzę o zarejestrowanych na terenie miasta klubach sportowych. Kilka dodatkowych organizacji zarejestrowanych jest w okolicach Sochaczewa i prowadzi bieżącą działalność również na terenie miasta, np. Zebra Off-Road Klub Sochaczew, działające również w mieście, a podające jako adres rejestracji miejscowość Konary w gminie Brochów. Zgodnie z zasadami przyjętymi przez samorząd miasta organizacje zarejestrowane poza miastem, ale w nim działające, nie mogą uczestniczyć w podziale środków na wsparcie sportu w Sochaczewie. Zgodnie z Zarządzeniem Burmistrza Sochaczewa Nr 157/2011 w sprawie ogłoszenia konkursu projektów na realizację zadań z zakresu sportu na terenie Gminy Miasta Sochaczew uprawnionymi do złożenia projektu w konkursie są klubu sportowe działające i MAJĄCE SIEDZIBĘ na terenie Miasta i Gminy Sochaczew. Z tego zapisu wynika, że działając w Sochaczewie na rzecz mieszkańców miasta i nie mając tu siedziby nie można współfinansować tych działań z miejskiego budżetu. Tak samo stanowi uchwała XI/90/11 Rady Miejskiej w Sochaczewie w sprawie warunków i trybu finansowania zadań z zakresu sportu w Gminie Miasto Sochaczew. Przepisy obu aktów nie są zgodne w nadrzędną ustawą o sporcie, której art. 28 ust. 1 mówi, że klub sportowy, DZIAŁAJĄCY na obszarze danej jednostki samorządu terytorialnego, niedziałający w celu osiągnięcia zysku, może otrzymywać dotację celową z budżetu tej jednostki (...). Zgodnie z ustawą nie trzeba być więc zarejestrowanym na terenie miasta, aby móc prowadzić działalność sportową, w której będą brali udział jego mieszkańcy i która może być dotowana z budżetu miasta. Przykładowo, biorąc pod uwagę treść aktów normatywnych wydanych przez Burmistrza i Radę Miejską, gdyby Legia Warszawa, Widzew Łódź lub FC Barcelona chciały w Sochaczewie założyć szkółkę dla młodych piłkarzy i wystawić drużyny złożone z piłkarzy tych szkółek w rozgrywkach ligowych, nie mogłyby skorzystać z miejskiego dofinansowania na ten cel. Konsekwentnie żaden klub sportowy nie mający siedziby w Sochaczewie nie może realizować działań na rzecz mieszkańców miasta korzystając jednocześnie ze wsparcia finasowego na podstawie miejskich przepisów o finansowaniu zadań z zakresu sportu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama