I liga seniorów Budowlani Lublin – Bakoma Orkan Sochaczew 18-20(13-12) punkty: Wosiński(5), Dybiec(5), Dudkowski(5), Brażuk(3), Jabłoński(2) skład:Tomasz Wosiński, Marcin Stachniuk, Artur Adamiak, Miłosz Grochowski (Kamil Dudkowski, Łukasz Syperek), Jarosław Orliński (Kamil Kościelewski), Piotr Kobek (Daniel Rogowiec), Maciej Brażuk, Szymon Gubar, Patrycjusz Hetmanowski, Tomasz Jabłoński, Kamil Dybiec, Piotr Pietrzyk, Jakub Gut, Konrad Pisarek, Michał Kłak. Kibice w Lublinie mieli okazję oglądać bardzo dobre spotkanie.Od pierwszego gwizdka nasi rugbiści, zaatakowali. Była szansa na objęcie prowadzenia, jednak Tomasz Jabłoński niecelnie kopnął karnego. Odpowiedź przeciwników jest natychmiastowa, po młynie na 5 metrze Budowlani zdobywają przyłożenie. Orkan gra swoje. Po składnej akcji całego zespołu, Tomasz Wosiński wyrównuje stan meczu. Kolejnych prób podwyższenia wyniku nie wykorzystuje Tomasz Jabłoński. Rywale w przeciwieństwie do naszego kopacza celnie kopią karnego. Nasi nie załamują się i w 25 minucie Kamil Dybiec zdobywa przyłożenie, tym razem celnie podwyższa Tomasz Jabłoński. Kolejne punkty Orkan traci po dobrze rozegranym przez lublinian moulu autowym. Nasi rugbiści jak najszybciej muszą nauczyć się trudnej sztuki powstrzymywania tego typu zagrywki. Do przerwy Orkan przegrywa jednym punktem. Po odpoczynku, przyłożenie debiutującego w I lidze, juniora - Kamila Dudkowskiego. Akcję rozpoczął Pietrzyk, kontynuował Brażuk, a debiutatnt przycisnął jajo do murawy między słupami. W odpowiedzi przeciwnicy również zdobywają pięć punktów. Michał Kłak kilkakrotnie włącza się w akcje naszego ataku, po jednej z nich podaje piłkę do Konrada Pisarka. Ku zdziwieniu wszystkich, sędzia uznał jednak, że było to podanie do przodu. Na niespełna cztery minuty przed końcem Orkan przegrywa jednym punktem. Sędzia dyktuje rzut karny dla naszych rugbistów, do piłki podchodzi Maciej Brażuk, który odpowiedzialność za zwycięstwo bierze na swoje barki. Trafia pewnie między słupy, Orkan wygrywa spotkanie dwoma punktami. Mimo nikłego zwycięstwa nasi zagrali bardzo dobre spotkanie. Sami gospodarze stwierdzili, że Orkanowi należało się to zwycięstwo. Jest to trzecia z rzędu wygrana naszej drużyny, tak dobrego początku rozgrywek nie pamiętają nawet najstarsi kibice rugby w naszym mieście. Negatywnym bohaterem spotkania okazał się sędzia Kościelniak, który podejmował kontrowersyjne decyzje. Nie był stronniczy – mylił się „na dwie strony”. Po meczu jedna z fanek lubelskiej drużyny, nie mogąc pogodzić się z porażką swoich, zadała schodzącym z boiska sochaczewianom pytanie – „Ile kosztowało was to zwycięstwo?” Refleksem wykazał się łącznik młyna Tomasz Szymański, który odpowiedział – „Bardzo, bardzo dużo ... sił i zdrowia”. Kobietę „zamurowało”, odeszła jak niepyszna. Za tydzień Orkan gra wyjazdowy mecz Pucharu Polski z poznańskim Chaosem. Pozostałe wyniki III kolejki: Arka Gdynia - Posnania Poznań 39-6 (29-0) Budowlani Łódź – AZS Folc Warszawa 25-24 (3-10) Lechia Gdańsk – Ogniwo Sopot 60-6 (33-6) Skra Warszawa - AZS AWiS Gdańsk 13-7 (8-0) Tabela po 3 kolejkach 1. Arka Gdynia 9 105-14 2. Lechia Gdańsk 9 122-29 3. Budowlani Łódź 9 70-42 4.BAKOMA ORKAN Sochaczew 9 47-37 5. Ogniwo Sopot 5 47-84 6. Budowlani Lublin 5 49-56 7. Folc AZS Warszawa 5 53-77 8. Skra Warszawa 5 26-51 9. Posnania Poznań 3 21-99 10. AZS AWiS Gdańsk 3 13-64 Za przekazanie relacji z meczu w Lublinie dziękuję portalowi internetowemu – www.rugby.info.pl Tomasz Ertman "Ziemia Sochaczewska" nr 37/2004
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze