Wykupy gruntów pod planowane lotnisko – Centralny Port Komunikacyjny są sprawą budzącą najwięcej emocji i wątpliwości wśród mieszkańców terenów przeznaczonych pod tę inwestycję. Jaki jest stan prawny, czy strona rządowa przedstawiła wiarygodny plan – o tym w dzisiejszej rozmowie.
Â
Wojciech Kornak – przewodniczący Rady Społecznej ds. CPK i Robert Pindor, zastępca przewodniczącego, byli gośćmi studia e-Sochaczew.pl. Przed tygodniem rozmawialiśmy o zasadach działania Rady Społecznej – rozmowę znajdziecie tu:
Tym razem poruszamy temat najważniejszy dla mieszkańców terenów, na których ma być zlokalizowane lotnisko, czyli wykupie gruntów. Rozmowa została zarejestrowana w końcówce września. Pada w niej informacja, że nie ma jeszcze transakcji ostatecznie zawartych w ramach programu dobrowolnych nabyć, który prowadzi spółka CPK. 6 października dowiedzieliśmy się, że dokonano kilku pierwszych zakupów. Więcej o tym programie w materiale.
Członkowie Rady Społecznej mówią też o rozporządzeniu w sprawie pierwokupu nieruchomości przez CPK na obszarze przeznaczonym pod planowane lotnisko, a także o procedowanym obecnie projekcie usprawnienia procesu inwestycyjnego Centralnego Portu Komunikacyjnego, który zakłada – zdaniem Rady Społecznej – że zasady wykupu gruntów nie będą korzystne dla mieszkańców. Według obecnie obowiązującej ustawy nieruchomości mają być wyceniane według celu przeznaczenia, a mają być według swojego obecnego przeznaczenia. To może oznaczać duże straty dla właścicieli.
- Oczekujemy od inwestora, od rządu rozwiązań systemowych. Czyli jeżeli chcą zabrać domy, muszą być domy zamienne. Nie domy tymczasowe czy tymczasowe miejsca zamieszkania, ale (…) to muszą być nieruchomości zastępcze, wioska zastępcza o podobnej wartości i tego oczekujemy. Bez zagwarantowania takich nieruchomości, ziemi dla rolników w innej lokalizacji te nieruchomości nie zostaną zwolnione, dlatego, że trzech tysięcy osób nie można spakować do kontenerów i nie można wywieźć – mówi Robert Pindor. - Jest przecież mnóstwo ziemi rolnej w zasobach skarbu państwa, tylko okazuje się, że spółka nie może uzyskac ich adresów – dodaje Wojciech Kornak.
Realizacja materiału Wiktor Wachowski
Sponsorem programu jest firma Szatas Schody
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
już kilka lat koszą kasę za stanowiska w derekcjach,zarządach,marketingach ""CPK"" i po co im się spieszyć? a kto kupuje te grunty? za ile zostaną odsprzedane skarbowi państwa?
pisowski przekręt tysiąclecia skok na publiczną kasę i prywatne grunty.
A co ucichło o przekrętach POi NOWAKA z TUSKIEM niejestem pisowcem ,w żagnum gównie niebyłem i nie będę.
jesteś trollem piszdzierskim i cwaniaczkiem na kilku etatach a na dokładkę analfabetą.
Stefan to morderca Adamowicza więc komentarz trolla nieprzypadkowy i zamierzony.
Tylko głupek by już się nie zorientował ze ściemniają i lawirują. Żadnych konkretnych odpowiedzi od horałki i jemu podobnych. Tylko mrzonki o godziwej zapłacie wg której to ma być 10pln z metra plus złotówka z łaski. Ten horałka to typowy obraz polskiej zawiści i pazerności, jakieś bzdury ludziom chce wcisnąć przekonując ze podoba ceny na zamrożonym już teraz defekto przez lata rynku z realiami dzisiejszych cen i inflacji. Ciekawe czy jego wypłata co miesiąc tez wyceniona na 2015 rok dla urzędnika typowego???
do "mi"-to tylko wierzchołek góry lodowej-powołany do Tauronu rzutem na taśmę przez PO, wywalony po wyborach przez PiS,dwa miesiące harówki nieomal na śmierć--cyt.:Gościem Roberta Mazurka w RMF FM był poseł Michał Gramatyka z Polska 2050. Należał on kiedyś do PO i przed przegranymi wyborami został powołany do zarządu spółki Tauron. Za dwa miesiące pracy zarobił 212 tys. złotych plus 450 tys. odprawy. Polityk skomentował sprawę w ten sposób: To nie moja decyzja, że mnie zwolniono z pracy po dwóch miesiącach. I dodał: Było to ukoronowanie pewnej drogi zawodowej w biznesie.
Jak łatwo się piszę i mówi o przekrętach PO i PSL. Dziwne rządząc już 6 lat wszyscy są tacy krystalicznie czyści. Jak zmienia się punkt myślenia który jest uzależniony od miejsca siedzenia. Zastanówcie się co mówicie i piszecie.
już kilka lat koszą kasę za stanowiska w derekcjach,zarządach,marketingach ""CPK"" i po co im się spieszyć? a kto kupuje te grunty? za ile zostaną odsprzedane skarbowi państwa?
pisowski przekręt tysiąclecia skok na publiczną kasę i prywatne grunty.
A co ucichło o przekrętach POi NOWAKA z TUSKIEM niejestem pisowcem ,w żagnum gównie niebyłem i nie będę.