Reklama

Ciepło znacznie droższe

Tygodnik Echo Powiatu
09/11/2005 15:37
Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził podwyżkę taryfy za ciepło dla sochaczewskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Wszystko wskazuje na to, że odbiorcy PEC-u zapłacą o około 40 % więcej za ogrzewanie mieszkań niż w zeszłym roku.
- Decyzję z URE otrzymaliśmy w środę, biorąc pod uwagę procedury, które nas obowiązują, prawdopodobnie około 15 listopada nowa taryfa powinna zostać wprowadzona - komentuje prezes sochaczewskiego PEC-u Krzysztof Wasiak.

URE zatwierdził podwyżkę taryfy w wysokości 41,7%. To dużo, ale i znacznie mniej niż życzyłby sobie tego PEC. Jeszcze na początku października wydawało się, że Urząd zatwierdzi taką podwyżkę, o jaką zwrócił się prezes K. Wasiak, czyli 57,3 %. W ostatniej chwili jednak URE zmienił zdanie.

Choć owe 41,7 % nie pokrywa się dokładnie z ostateczną podwyżką ciepła, która nas czeka, możemy się spodziewać, że będzie to jednak około 40% więcej. - Ostateczna cena ciepła składa się z pięciu elementów, w tym opłat stałych i zmiennych - tłumaczy K. Wasiak. - Każda kotłownia ma po dwie - trzy taryfy, w zależności od tego, czym jest zasilana i w jakim systemie pracuje. To, jak cena przekładać się będzie na poszczególnych odbiorców, będzie zależało od tego, ile zużyją ciepła i jaką mają moc zamówioną.

Szeregowi obywatele, w tym Lokatorzy Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej, która jest największym odbiorcą PEC-u, są przerażeni czekającymi ich podwyżkami (początek sezonu do dnia publikacji nowej taryfy będzie liczony według zeszłorocznej taryfy). Drugą stroną medalu jest fakt, że nawet ta dość znaczna podwyżka nie jest w stanie zagwarantować dobrej kondycji finansowej naszego ciepłowniczego przedsiębiorstwa.

- Ta podwyżka niewątpliwie uratuje PEC od bankructwa, ale przyszłości spółki nie możemy być na dzień dzisiejszy pewni - odpowiada na nasze pytanie o kondycję PEC-u prezes K. Wasiak. - Ze wstępnych szacunków wynika, że może, przy stałych cenach paliwa, wyjdziemy na koniec sezonu na zero, ewentualnie na niewielkim minusie. Natomiast, jeżeli nastąpią jakiekolwiek podwyżki ceny paliwa czy zmiany mocy zamówionej, możemy mieć straty w przyszłym roku do 1,5 miliona złotych.

M. Figut
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jano 2005-11-12 00:00:00

    W czwartek dostałem do przejrzenia nowe stawki
    jakie PEC przesłał do mojej Sm "Victoria"
    Z pobieżnych wyliczeń wynika że skala podwyżki
    wyniesie: co- wzrost około 1zł do m2 ,
    cw- wzrost o około 50% .
    Cały czynsz wzrośnie o około 1/5 co w moim przypadku
    daje kwotę około 110zł mc x 12 mc =1320zł
    Gołym okiem widać że jest problem.
    Co będzie jak ceny ropy wzrosną do 100 $ za baryłkę?.
    Jak spółdzielcy poradzą sobie z obecnymi podwyżkami
    okaże się po sezonie grzewczym ale już teraz można
    powiedzieć że kłopoty spółdzielni mieszkaniowych
    jeszcze się nasilą.





    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama