Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Gąsior, odrobina empatii. Jak zwykle chce Pan być poprawny i taki wspaniałomyślny, tym razem dla szpaków. Uprawa czereśni to bardzo ryzykowny spsób zarobkowania. Jak pisze Year, owocowanie to tylko 3 tygodnie w roku. 3 tygodnie od których zależy byt plantatora i jego rodziny. W/g Pana powinien on (plantator) podzielić się bezwzględnie, a może oddać w całości efekty swej pracy szpakom? Niech Pan trochę popracuje w sadzie, najlepiej własnym, to zmieni Pan pogląd. Zresztą taka praca to świetne ćwiczenia fizyczne i cudownie kształtują sylwetkę. Polecam wszystkim.
Najgorsze ze szpaków szkodników to są te urzędnicze, co nie pozwalają na sprzedaż zebranych czereśni lub truskawek. Kiedyś to był nawet Kangur, co pilnował chłopów, ale już odleciał.
a mnie od szpaków bardziej odstrasza w czereśni obecność robaków...
"Szpaki kradły owoce " . Zapewne szpakom pojęcie kradzieży jest równie obojętne jak to że dziś jest środa.
Penalizacja ich poczynań przez autora tekstu zapewne miała w naszej podświadomości doprowadzić do wydania na "złodziei" czereśni wyroku śmierci.
Na szczęcie tak nie jest. Szpak jest z naszej strony nie zagrożony. Niech dalej wygwizduje swoje trele spoglądając od czasu do czasu na przemykającą w trawie żabę . My zaś zajadajmy czereśnie pamiętając że owocują tylko przez 3 tygodnie w roku.
Obawiam się, że tłumaczenie autorowi/autorce tekstu, że "dobra człowieka" nie zamykają się w pełnym brzuchu i wypchanym portfelu mija się z celem. Zastanawiam się jednak, jak podobne teksty mogą w ogóle trafić na łamy jakiejkolwiek prasy.
Panie Gąsior, odrobina empatii. Jak zwykle chce Pan być poprawny i taki wspaniałomyślny, tym razem dla szpaków. Uprawa czereśni to bardzo ryzykowny spsób zarobkowania. Jak pisze Year, owocowanie to tylko 3 tygodnie w roku. 3 tygodnie od których zależy byt plantatora i jego rodziny. W/g Pana powinien on (plantator) podzielić się bezwzględnie, a może oddać w całości efekty swej pracy szpakom? Niech Pan trochę popracuje w sadzie, najlepiej własnym, to zmieni Pan pogląd. Zresztą taka praca to świetne ćwiczenia fizyczne i cudownie kształtują sylwetkę. Polecam wszystkim.
Najgorsze ze szpaków szkodników to są te urzędnicze, co nie pozwalają na sprzedaż zebranych czereśni lub truskawek. Kiedyś to był nawet Kangur, co pilnował chłopów, ale już odleciał.
a mnie od szpaków bardziej odstrasza w czereśni obecność robaków...