Reklama

Czy wicestarosta Janusz Ciura złamał prawo?

Sochaczewskie Forum Samorządowe
25/02/2014 10:27

W ubiegły czwartek trzech radnych powiatowych Sochaczewskiego Forum Samorządowego wspólnie z czwórką radnych PiS złożyło doniesienie do prokuratury, w którym proszą o zbadanie czy wicestarosta Janusz Ciura nie złamał prawa. W oddzielnym piśmie radni Forum domagają się od starosty Korysia odwołania zastępcy.

Podstawą złożenia przez radnych doniesienia do prokuratury było spotkanie, do jakiego miało dojść w kwietniu 2013 roku w gabinecie wicestarosty. Janusz Ciura miał wówczas przyjąć byłego pracownika DPS w Młodzieszynie, który w szczegółach opowiedział o nieprawidłowościach, do jakich tam dochodzi. Zeznania tego właśnie pracownika miały być później podstawą uruchomienia śledztwa, które doprowadziło do aresztowania na trzy miesiące dyrektor i głównej księgowej DPS oraz postawienia zarzutów trzem kolejnym osobom. Zatrzymany był też radny miejski Ireneusz Kisiołek (Porozumienie Obywatelskie), ale jego zwolniono bez stawiania zarzutów. 
Afera w DPS odbiła się szerokim echem w największych polskich mediach. Ogrom nieprawidłowości jest tak wielki, że śledztwo przejęła prokuratura okręgowa w Płocku. Od początku zajmowała się nim specjalna grupa do walki z korupcją z komendy wojewódzkiej w Radomiu.

Reklama

Siódemka radnych Dariusz Dobrowolski, Tadeusz Głuchowski  i Zbigniew Pakuła (Forum) oraz Beata Fastyn, Wanda Dragan, Sylwester Lewandowski, Anna Ulicka (PiS) uważa, że Janusz Ciura miał obowiązek złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.  
-  Jako funkcjonariusz publiczny wicestarosta Ciura miał obowiązek poinformowania o tej rozmowie organy ścigania i złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa  – czytamy w piśmie, jakie radni złożyli w sochaczewskiej prokuraturze w ostatni czwartek.

Wymieniona siódemka również spotkała się z pracownikiem DPS, który wcześniej informował o nieprawidłowościach Janusza Ciurę. Do ich spotkania doszło 31 stycznia, a więc w dniu sesji nadzwyczajnej Rady Powiatu, która była poświęcona sytuacji w DPS. Były pracownik DPS opowiedział radnym o swoim spotkaniu z Januszem Ciurą w kwietniu 2013, co było podstawą złożenia przez nich doniesienia.

Reklama

To jednak nie koniec  kłopotów Janusza Ciury. Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu list do starosty Tadeusza Korysia z postulatem odwołania swego zastępcy złożył poseł Maciej Małecki. W czwartek pismo z podobnym żądaniem złożyli radni Sochaczewskiego Forum Samorządowego. Argumenty? Po pierwsze podejrzenie złamania prawa przez Janusza Ciurę. Poza tym, jak czytamy w piśmie: „Bez względu na decyzję prokuratury w tej sprawie uważamy, że Janusz Ciura nie powinien pełnić obowiązków wicestarosty także dlatego, że osoby zatrzymane, a także osoby którym postawiono zarzuty, to tak jak on członkowie Porozumienia Ziemi Sochaczewskiej, a także jego bliskie znajome. Informowały o tych faktach szeroko lokalne media. W przypadku tak bliskich związków zarówno politycznych, służbowych, jak i prywatnych nie powinno się dopuścić do dalszego pełnienia funkcji przez Pana zastępcę. Tego wymaga zwykła uczciwość i standardy państwa demokratycznego. Do momentu wyjaśnienia sprawy przez prokuraturę i sąd Janusz Ciura powinien zostać co najmniej zawieszony w pełnieniu obowiązków. O ewentualnej karnej odpowiedzialności wicestarosty Janusza Ciury za brak nadzoru nad DPS i PCPR będzie decydować prokuratura i sąd. Ale jest też zwykła ludzka uczciwość i wstyd, a także odpowiedzialność urzędnika, zwłaszcza na takim stanowisku, za czyny popełniane przez jego podwładnych. Skala afery w DPS i PCPR jest tak wielka, że cywilną odpowiedzialność Janusz Ciura powinien ponieść już teraz”.

Radni Forum zapowiadają, że jeśli do 10 marca wicestarosta nie zostanie odwołany, złożą wniosek o odwołanie całego zarządu. Jednocześnie deklarują współpracę przy odbudowie zrujnowanego wizerunku Starostwa Powiatowego. Oczywiście pod warunkiem usunięcia z urzędu skompromitowanego Janusza Ciury.

Reklama

 

Artykuł pochodzi z tygodnika "Ziemia Sochaczewska"

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2014-03-02 18:19:16

    do Barbarak
    Pani Barbaro, mija się Pani z prawdą pisząc, że wystarczyłoby, aby jedna osoba powiedziała basta. Aby skutecznie dokonać zmian w Zarządzie Powiatu na wniosek opozycji potrzeba 3/5 składu Rady Powiatu, tzn. 13 radnych. Takiej większości nie uzyska obecnie żadna ze stron, które mają po dziesięciu radnych. Wspólnota Samorządowa, którą mam zaszczyt reprezentować w Radzie Powiatu, zawsze w samorządzie stroniła od awantur politycznych. Podobne stanowisko będę prezentował do końca obecnej kadencji. Osiem lat temu Wspólnota Samorządowa zrezygnowała z możliwości uczestniczenia w powiatowej koalicji rządzącej na znak protestu po sprzedaży pól czerwonkowskich. Wolała pozostać konstruktywną opozycją. Powstałą lukę natychmiast wypełnił p.Osiecki z kolegami. Dzisiaj jego ekipie puszczają nerwy, nie chcą czekać do wyborów. Jedynie radny Grabarek zachowuje się powściągliwie i rozsądnie, jak przystało na doświadczonego samorządowca.Pani Barbaro jakiekolwiek zmiany w Zarządzie są możliwe z woli samej koalicji lub w przypadku kolejnych prokuratorskich zarzutów, na co najwyraźniej liczą radni, którzy złożyli doniesienie na wicestarostę do prokuratora. Poczekajmy na efekty. Wywodzący się z tego samego środowiska tzw. "zadymiarze" już w poprzedniej kadencji miejskiej próbowali angażować prokuratora przeciwko kolegom radnym. Bez efektu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kuc300 2014-03-02 17:38:57

    Bandar całkowicie logiczne , to co napisałeś. Z tym że jeszcze ta opozycja nic nie zdziałała , a próbuje już któryś raz dorwać się do władzy w powiecie . W/g mnie skończy to się jak zawsze , a wszystko już nie długo wróci do normalności, a opozycja znów się przyczaj, a niektórzy z nich już nie długo zaczną znów machać ogonkami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bandar 2014-03-02 15:22:55

    Sugerujesz, że były pracownik DPS to postać fikcyjna? Czyli, że prokurator, a wcześniej wicestarosta, rozmawiali z duchem (duchami)? Większej niedorzeczności nie słyszałem. Rozumiem obronę szefa za wszelką cenę, ale spróbujmy być poważni.Jeśli idzie o zachowanie radnych opozycji, to chyba zrozumiałe, ze korzystają z okazji. Zarząd sam dał ciała i podaje się "na tacy". Nie byliby politykami, gdyby przepuścili taką okazję. PZS samo strzeliło sobie w stopę i nie obwiniajcie o to nikogo. Opozycji nie starczyłoby fantazji, żeby taki przekręt obmyślić i kogoś w niego wkręcić. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama