Reklama

Goście, goście...

Urząd Miasta w Sochaczewie
25/01/2004 20:27

Jutro ostatni dzień krótkiej, bo trzydniowej wizyty delegacji z zaprzyjaźnionego z Sochaczewem Gródka Podolskiego na Ukrainie. Zgodnie z planem nasze miasto odwiedzili Wiktor Choptyniec – Mer Gródka Podolskiego, Olena Choptyniec – żona Mera, Józef Zagórowski – Prezes Towarzystwa Dobroczynnego POLONIA, Wasil Pidlisny – przedstawiciel biznesu i Ferenc Dymitrii.
Oficjalna część wizyty rozpoczęła się w sobotę wieczorem uroczystą kolacją w hotelu „Chopin”, którą na cześć gości wydał Burmistrz Bogumił Czubacki. Rozmawiano o historii i teraźniejszości zaprzyjaźnionych miast, początkach współpracy datowanej na początek lat ’90, problemach i radościach towarzyszących bieżącej pracy Burmistrza Sochaczewa oraz Mera Gródka.
W niedzielę rano goście odwiedzili Żelazową Wolę. Podziwiali odrestaurowany dworek, piękne meble oddające klimat epoki, park wokół Domu Urodzenia Fryderyka Chopina.
Następnie odwiedzili Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą, które może się poszczycić jednymi z najbogatszych na świecie zbiorami dokumentującymi wydarzenia września 1939 roku. Szczególnie zaskakujący był dla gości obraz zniszczonego, niemal zrównanego z ziemią Sochaczewa, który od wieków był ciężko doświadczany przez działania wojenne. Kustosz muzeum Leszek Nawrocki zaprosił 5 osobową delegację do obejrzenia niewielkiej ekspozycji obrazującej wojny polsko – tureckie, w znacznej części toczone na terenie dzisiejszej Ukrainy. Jednak największe wrażenie zrobiła na nich wystawa prezentująca „Szopki XXI wieku”. Podziwiali pomysłowość dzieci, młodzieży, podopiecznych Domu Pomocy Społecznej czy Środowiskowego Domu Samopomocy (futurystyczne szopki wykonane z metalu, piernika, słomy, szkła, szopki wkomponowane w monitor komputera lub w kuchnię mikrofalową). Nie kryli podziwu dla wyobraźni twórców. Dopytywali, jak często organizowany jest konkurs, ilu uczestników dostarcza prace, kto najczęściej bierze w nim udział…
Po południe goście zawitali do Środowiskowego Domu Samopomocy, gdzie czekali na nich podopieczni ŚDS oraz dyrektor placówki Zofia Berent. Przedstawiono im ideę powstania Domu, jego cele i zadania, ofertę kierowaną do uczestników zajęć. Wielkie wrażenie na Merze i jego żonie zrobiły prace plastyczne (obrazy, dekoracje ścienne, chodniczki) wychodzące spod rąk osób niepełnosprawnych intelektualnie. Uczestnicy podarowali gościom dwa piękne obrazy, kilka ozdób ściennych wykonanych na desce, zaprosili na poczęstunek. Przy kawie i ciastkach rozmawiano m.in. o roli, jaką w życiu podopiecznych ŚDS odgrywa prowadzona tu terapia, kontakt z innymi niepełnosprawnymi intelektualnie. Dyr. Zofia Berent podarowała gościom tomiki wierszy autorstwa Grzegorza Opali, który nie tylko jest poetą, ale też pięknie maluje.
Po południu w Motelu SONATA odbyło się spotkanie z przedstawicielami sochaczewskiego biznesu. Rozmawiano o możliwościach, jakie stoją przed naszymi firmami transportowymi, produkcyjnymi, budowlanymi. Mer Wiktor Choptyniec podkreślał, że Ukraina jest bardzo dużym, chłonnym rynkiem zbytu. Ma też wiele do zaoferowania zagranicznym inwestorom. Właściciele sochaczewskich firm dopytywali np. czy łatwo można kupić ziemię pod inwestycje, na jakich zasadach dzierżawi się tereny, jak wysokie są podatki u naszego wschodniego sąsiada.
Dzień pełen wrażeń goście zakończyli na pływalni Orka. Dyrektora MOSiR Piotra Osieckiego pytali m.in. co oferuje pływalnia, jakie są ceny, zainteresowanie ze strony mieszkańców. W Miejskim Centrum Informacji obejrzeli stronę internetową miasta Sochaczewa. Koordynator MCI Katarzyna Nejman wyjaśniała, w jakim celu utworzono Centrum, z czyich środków, komu przede wszystkim ma ono służyć. Od 8 stycznia MCI odwiedziło ok. 150 osób. Na koniec Mer wraz z żoną i Wasilem Pidlisnym zagrali w kręgle. Bezkonkurencyjna okazała się Olena Choptyniec, która z 9 kręgli ustawionych na końcu toru zbijała średnio 6-7.
Jutro ostatni dzień wizyty. Poniedziałek będzie miał charakter roboczy. O godzinie 10.00 w Urzędzie Miejskim zaplanowano spotkanie z władzami miasta, konferencję prasową oraz uroczystość przekazania darów dla Polskiej Szkoły w Gródku (zbiórkę prowadziły m.in. szkoły, muzeum, biblioteki), oraz specjalnego leku na białaczkę niezbędnego do leczenia pracownika gródeckiego merostwa (dar sochaczewskich aptekarzy). Goście wyjeżdżają po objedzie.
 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama