Czy jesteśmy przygotowani na obchody jubileuszowe w 2010 roku, związane z dwusetną rocznicą urodzin Fryderyka Chopina? Czy jesteśmy przygotowani na przyjęcie turystów w Sochaczewie i zatrzymanie ich co najmniej na weekend, a nie tylko na kilka godzin? Czy w związku z tym nie powinniśmy stworzyć marki, która utożsamiałaby nasz region - Żelazową Wolę, Sochaczew, Brochów i Sanniki z Fryderykiem Chopinem - na te i inne pytania próbowali odpowiedzieć uczestnicy spotkania rekrutacyjnego „Turystyka - wspólna sprawa”.
W minionym tygodniu w sali konferencyjnej Urzędu Gminy w Sochaczewie odbyło się spotkanie w ramach projektu „Turystyka - wspólna sprawa”. Miało ono na celu podjęcie wspólnej pracy przez samorządy i instytucje nad wytworzeniem produktu w oparciu o walory turystyczne związane z życiem i twórczością Fryderyka Chopina pod roboczą nazwą „Mazowsze Chopina”.
„Turystyka...” to pierwszy w Polsce duży projekt szkoleń i doradztwa dla branży turystycznej dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Celem projektu jest inicjowanie działań na rzecz tworzenia produktów dla obszarów o szczególnej atrakcyjności turystycznej, oraz dostarczenie wiedzy i umiejętności niezbędnych do kompleksowego przygotowania własnych produktów turystycznych.
2010 rok będzie szczególny dla naszego regionu, bowiem wówczas obchodzić będziemy okrągłą rocznicę urodzin znakomitego kompozytora. Z obchodami jubileuszowymi będzie wiązało się wiele imprez kulturalnych, w których z pewnością znaczący udział będą odgrywały miejsca związane z życiem Chopina. Stąd też pomysł, aby zawiązała się współpraca między lokalnymi samorządami i instytucjami z Sochaczewa oraz Sannik, a także Narodowym Instytutem Narodowym Fryderyka Chopina i innymi placówkami i organizacjami związanymi z kompozytorem. Chodzi o zawiązanie grupy partnerskiej, która swym zasięgiem obejmie miejscowości, w których urodził się, żył i tworzył nasz Fryderyk, czyli Żelazową Wolę, Sochaczew, Brochów, Sanniki i Warszawę.
Stąd w spotkaniu wzięła grupa ok. 60 zainteresowanych osób, przedstawicieli samorządu, biur podróży, muzeów, przedsiębiorców związanych z branżą hotelarską, gastronomią, właścicieli gospodarstw agroturystycznych, bo jednocześnie spotkanie to było okazją do omówienia poprawy konkurencyjności branży turystycznej w naszym regionie.
Wójt Iłowa Roman Kujawa mówił o niewykorzystaniu walorów turystycznych Wisły. Mówiono też o potrzebie budowy szlaku rowerowego. Ubolewano nad faktem, że tak w Sochaczewie, jak i okolicach turyści zatrzymują się zwykle tylko na jeden dzień. - Nie możemy liczyć na turystę, który przyjedzie do nas na dwutygodniowe wczasy - mówił Tadeusz Jaworski z Wydziału Promocji Starostwa Powiatowego. - Powinniśmy zabiegać o turystę weekendowego.
Zdaniem wielu osób powinno powstać centrum informacji turystycznej, w którym podróżny mógłby otrzymać pełne informacje dotyczące atrakcyjnych miejsc, bazy noclegowej i zaplecza gastronomicznego. Można by turyście zaproponować weekendową ofertę turystyczną związaną m. in. z miejscami pamięci o Chopinie.
- Ta szansa może być wykorzystana jedynie we wspólnym działaniu - mówił Jerzy Żelichowski, wiceburmistrz Sochaczewa. Chodzi o to, by nie konkurować o turystę, a współpracować na rzecz jego pozyskania.
Z kolei właściciel hotelu Sonata, Zenon Olszewski, mówił m. in. o konieczności poprawy infrastruktury. - Nie każde miasto może poszczyć się tym, że na jego terenie urodził się znakomity geniusz. (...) To muszą być skomasowane działania wszystkich służb, a tymczasem, co obserwuję? (...) Od Warszawy do skrzyżowania przy światłach w Kożuszkach nie ma żadnej informacji, że jedziemy w kierunku do Żelazowej Woli. Jak chcecie państwo reklamować Żelazową Wolę i ziemię sochaczewską, jeżeli na poboczach drogi do Żelazowej Woli leżą ogromne zwały śmieci? Od tego powinniśmy zaczynać aktywizację tej ziemi.
W Instytucie Narodowym F. Chopina taki projekt tablic informacyjnych już podobno powstał. Piotr Żółtowski, koordynator regionalny projektu “Turystyka wspólna sprawa”, zaproponował, aby zawiązać lokalną organizację turystyczną. Inni proponowali powstanie centrum regionalnej informacji z siedzibą w Sochaczewie lub powołanie fundacji lub stowarzyszenia.
Najważniejsze jednak, że została zawiązana płaszczyzna porozumienia. I jak przyznał słusznie Michał Ścigocki, właściciel Moto Przystani, pracę nad tworzeniem produktu “Mazowsze Chopina” trzeba rozbićna etapy, a zacząć od stworzenia tablicy reklamowej spójnej z projektem (o tym samym wzorze, kształcie i logo) i pracować pod jedną wspólną marką “Mazowsze Chopina”.
W ten sposób mogłaby się wytworzyć marka, z której istnieniem mógłby się utożsamiać Sochaczew i Sanniki, a turysta wybierający produkty i usługi tej marki byłby pewien ich jakości.
Wstępnie ustalono, że w marcu odbędzie się kolejne spotkanie zainteresowanych instytucji i samorządów. Wtedy zostaną zaprezentowane konkretne pomysły, może zapadną pierwsze ustalenia.
A. Syperek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja już dołączyłam do tego projektu ...logując się piszę ,że jestem z Sochaczewa koło Żelazowej Woli. Co do ścieżki rowerowej ,to ostatniej niedzieli zatrzymał mnie rowerowy turysta z Warszaw, pytając o dojazd do dworca PKP,narzekał na brak dobrego oznakowania na drodze .
Ja już dołączyłam do tego projektu ...logując się piszę ,że jestem z Sochaczewa koło Żelazowej Woli. Co do ścieżki rowerowej ,to ostatniej niedzieli zatrzymał mnie rowerowy turysta z Warszaw, pytając o dojazd do dworca PKP,narzekał na brak dobrego oznakowania na drodze .