Reklama

Hłodnym okem - część I

Stowarzyszenia Porozumienie Obywatelskie Sochaczew
17/09/2014 22:06

Miałem znajomego, który miał innych znajomych. Kiedyś siedząc przy piwie w sposób niekulturalny niechcący beknąłem, na co moja kochana mama żony, wychowana w czasach zabobonów i czarnej magii natychmiast skomentowała to - „ktoś cię wspomina”.

Postanowiłem wysilić swój detektywistyczny umysł i ustalić, kto tak brutalnie zakłócił moje popołudniowe piwko.

Podejrzenie padło oczywiście na przeciwników politycznych, dla których powinienem zapaść się pod ziemie i to obojętnie, w jakim stanie żywym czy martwym, choć niewątpliwie stan zimnego skostnienia gwarantowałby, że nie wylezę ponownie na powierzchnie planety i nie będę zatruwał ich umysłów swoim widokiem. 

Reklama

Niestety przedwyborcza gorączka opozycyjnych polityków, którzy budowali barykady wokół koryta, przy którym stali, raczej nie wskazywała na wspominanie mojej skromnej osoby.

Podejrzanymi pozostali moi znajomi. Postanowiłem zagrać va bank i zadzwoniłem do Pawła. 

- Myślisz o mnie? – Zadałem podchwytliwe pytanie.

Paweł nie myślał, bo kosił trawę przy swoim nowo pobudowanym domu w gminie Sochaczew.

- Myślisz o mnie?- Ponawiałem pytania do Malwiny, która niestety wyprowadziła się do Warszawy. Dzwoniłem do Janka kolegi z ulicy, który zamieszkał w Łodzi i do Marty, która opuściła Sochaczew i poszukując pracy zamieszkała w Białymstoku. 

Reklama

Nikt o mnie nie myślał. Ja natomiast zacząłem myśleć bardzo intensywnie i z przerażeniem stwierdziłem, że kto żyw wieje z tego miasta.

Zaniepokojony zerknąłem na dane statystyczne i oto, czego się dowiedziałem.

W roku 2011 był to pierwszy rok, pod rządami burmistrza Sochaczewa Piotra Osieckiego ( nawiasem mówiąc mieszkającego w gminie Nowa Sucha) było nas 37985 osób. W roku 2012 już tylko 37729 mieszkańców Sochaczewa. Trend migracyjny utrzymał się w roku 2013 gdyż, zostało nas tylko 37480 osób. W pierwszym kwartale 2014 roku jak można przeczytać w danych statystycznych zostało nas 37374 osoby.

Reklama

Nie udało się zatrzymać Panu Osieckiemu wielu mieszkańców w mieście pomimo szansy, jaką otrzymał od Irka Kisiołka i mojej rodziny, moich znajomych i znajomych tych znajomych.

Nie udało się chłopie. Nie potrafiłeś albo nie chciałeś. 


Co teraz? A no widząc jak to przebiegało w ciągu czterech lat Pana rządów gdyby, jakimś cudem ponownie został Pan burmistrzem to …

Jak to było za czasów komuny śmiało można powiedzieć.

Ostatni gasi światło.


Ireneusz Kisiołek 

Porozumienie Obywatelskie Sochaczew


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Irekis 2014-09-20 20:52:47

    no i jak widać Burmistrz w tej kwestii nie ma nic do powiedzenia .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Reage77 2014-09-19 13:22:59

    Szanowny Panie Jerzy, ja zawsze staram się być obiektywnym.... :)

    Nie należę do osób z założenia negujących pewne decyzje czy działania. Zawsze staram się zebrać możliwie dużo informacji, choć przyznaję nie zawsze się to udaje.
    Kolejnym krokiem jest wyłapanie wszystkich pozytywów, a dopiero na końcu szukam błędów czy wad. Odwrotny sposób analizy mógłby sugerować mój nie obiektywizm, a ja przecież chcę być obiektywny.
    Niestety zdarza się, że ilość negatywów przepełnia czarę goryczy i wtedy nie boję się wytknąć pewnych błędów.
    Być może właśnie dzięki rozpoczętej jakiś czas temu kampanii wyborczej dostrzegam tych błędów coraz więcej.
    Właśnie teraz nadeszła pora na solidną analizę i rozliczenie władz przez mieszkańców.
    Zebrałem kilka uwag i będę oczekiwał od Pana burmistrza i radnych kilku słów wyjaśnienia.

    Jedną z uwag Pan Ireneusz Kisiołek w bardzo obrazowy, acz trafny sposób zaprezentował w powyższym artykule.

    Jestem bardzo ciekaw, co w tej kwestii ma do powiedzenia Pan burmistrz.

    Pozdrawiam



    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2014-09-18 18:02:11

    Panie Grzech, nie szukam przyczyn odpływu ludności u obecnego burmistrza. Jemu się zdawało, że będzie miał wpływ na demografię i zmieni trend mieszkania poza miastem. Liczył, że podczas kampanii wyborczej takim gadaniem złapie głosy. Oceniam krytycznie właśnie takie puste gadanie i wynikające z niego obietnice. 
    W powiecie ludzi nie ubywa. Gminy Iłów, Brochów są atrakcyjne dla nowych mieszkańców spoza powiatu.
    Panie Reage77 widzę, że zaczyna Pan być obiektywnym obserwatorem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama