Reklama

Honorowe Obywatelstwa wręczone

Urząd Miasta w Sochaczewie
11/06/2012 12:43
Niezwykle uroczysta, a momentami także wzruszająca (czego dowodem były łzy ks. Józefa Kwiatkowskiego) była sesja Rady Miasta inaugurująca Dni Sochaczewa 2012’. W jej trakcie wręczono tytuły Honorowego Obywatela Miasta ks. prałatowi J. Kwiatkowskiemu, Ryszardowi Łakomskiemu oraz pośmiertnie Ignacemu Włodzimierzowi Garbolewskiemu, w imieniu którego zaszczytny tytuł odebrały wnuczki.

Wręczenie Honorowych Obywatelstw było kluczowym elementem sesji. Padło wiele ciepłych słów po adresem każdego z wyróżnionych tym tytułem.

W laudacji poświęconej Ignacemu Garbolewskiemu, wygłoszonej przez dyrektora Państwowej Szkoły Muzycznej Joannę Niewiadomską-Kocik podkreślono, że choć od śmierci byłego starosty, patrioty i filantropa minęło 80 lat, pamięć o jego dokonaniach pozostaje nadal żywa. Kolejne pokolenia, uczące się gry na instrumentach muzycznych w dawnym dworku rodziny Garbolewskich dowiadują się kim był, czego dokonał, co zawdzięczamy Jego rodzinie, jak bardzo kochał to miasto.

W laudacji wygłoszonej przez wręczeniem tytułu Honorowego Obywatela ks. Józefowi Kwiatkowskiemu, radny Sylwester Kaczmarek podkreślał nie tylko budowę pięknego, przestronnego kościoła, ale mówił też o przymiotach duchowych prałata. Ksiądz proboszcz przez lata budował świątynię, ale przede wszystkim prawdziwą wspólnotę parafialną, zjednywał sobie ludzi, pomagał wielu z nich nie oczekując niczego w zamian. Dla wielu jest przykładem prawdziwego kapłana i proboszcza. Słowa te niezwykle wzruszyły ks. prałata…

Z kolei życie i dokonania Ryszarda Łakomskiego przypomniał zebranym dziennikarz sportowy i spiker (od 45 lat w zawodzie) Sylwester Rożdżestwieński. Jak mówił, to za czasów R. Łakomskiego w Sochaczewie odbywały się pierwsze wielkie, znaczące na mapie Mazowsza i kraju imprezy, to on dbał o pomyślny rozwój klubów sportowych, organizował setki wyścigów kolarskich, meczów, turniejów i rozgrywek, popularyzował m.in. kolarstwo i rugby, jak nikt dbał o młodą kadrę, warunki treningów. Gdy inni odpoczywali na emeryturze, R. Łakomski mając 70 lat zajął się promocją sportu osób niepełnosprawnych. To dzięki jego determinacji powstał klub sportowy Jutrzenka, a na stadionie MOSiR-u przy Warszawskiej co roku odbywają się Ogólnopolskie Zawody Osób Niepełnosprawnych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama