Reklama

Interes znajomego ważniejszy niż dobro miasta?

Urząd Miasta w Sochaczewie
02/11/2009 08:57
Burmistrz Bogumił Czubacki kolejny raz spotkał się w ratuszu z dziennikarzami lokalnych mediów na konferencji prasowej. Tym razem, już na wstępie, nawiązał do odrzucenia przez Radę Miasta projektu uchwały dotyczącej przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ulicy Pokoju i terenów przyległych.
- Wyrażam swoje głębokie niezadowolenie z tego faktu. Bardzo wielu mieszkańców przychodzi do mnie i skarży się na nieciekawy układ architektoniczny miasta. Powstają budynki, które nie harmonizują z innymi, a ludzie pytają, dlaczego burmistrz na to przyzwala. W związku z tym urzędnicy starają się uporządkować ten nieład, opracowując plany zagospodarowania przestrzennego. Na tę chwilę planami objęte jest około 30% powierzchni Sochaczewa. Centrum miasta wymaga jak najszybszych regulacji w tym zakresie, aby nadać mu jednolity charakter – powiedział B. Czubacki.
Burmistrz zwrócił uwagę na fakt, że uchwała nie ustanawiała nowego porządku w rejonie ulicy Pokoju a miała być jedynie podstawą do ustaleń i negocjacji z mieszkańcami i właścicielami działek, co miało zaowocować ostatecznym przygotowaniem planu.
- W trakcie opracowywania takiego planu wszystko jest konsultowane z mieszkańcami, mają oni prawo odwoływać się od wizji ratusza, wnosić swoje uwagi. Jeżeli jednak Rada nie podejmuje takiej uchwały, tym samym daje sygnał – budujcie jak chcecie, róbcie co wam się podoba, a ja w konsekwencji nie mam żadnej możliwości, by nawet bardzo zaskakującym pomysłom architektów zapobiec – dodał burmistrz.
Oprócz estetycznych zalet, opracowanie planu zagospodarowania przestrzennego ma również walor praktyczny – skraca drogę potencjalnych inwestorów, ponieważ nie muszą oni już ubiegać się o zezwolenia w Urzędzie Miasta, składają jedynie wniosek do starostwa o pozwolenia na budowę.
- Niedobrze jest, kiedy władza uchwałodawcza w mieście nie chce się zająć tak ważną sprawą. Przyzwalamy w ten sposób na samowolę. Jeszcze gorzej, kiedy takie sprawy załatwiane są w sposób układowy. Głównym oponentem tej uchwały jest były radny, właściciel działek w tym rejonie miasta. Na jego rzecz lobbuje przewodnicząca Rady i pan Stanisław Wachowski. Co istotne, kilka minut przed głosowaniem Przewodnicząca pytała, dlaczego jest tak mało planów zagospodarowania przestrzennego, dlaczego obejmują one tylko 30% obszaru Sochaczewa. Zaraz potem zagłosowała przeciwko sporządzeniu planu w newralgicznym punkcie miasta. Wynika z tego, że interes znajomego jest ważniejszy niż dobro miasta – dodał B. Czubacki.
Przypomnijmy, że wszystkie plany zagospodarowania przestrzennego wygasły z mocy prawa 1 stycznia 2003 roku. Wszystkie miasta i gminy muszą je sporządzić od początku i poddać pod głosowanie na sesji Rady. Wiele polskich miast ma plany zagospodarowania tylko dla 10-15% obszaru.

I. Goryniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jansoch - niezalogowany 2009-11-05 16:54:37

    Żeby mieć w zupełności jasną sytuację to lekturę prasową należy zaczynać od Expressu Sochaczewskiego. Wtedy wiadomo o co chodzi o jakiego radnego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jansoch - niezalogowany 2009-11-04 08:51:13

    Przewrotny tytuł artykułu pani G. napisany w stylu Gebelsowskim ,,Interes znajomego ważniejszy niż dobro miasta’’. Treść artykułu nie powina odnosić się do pani Radzanowskiej czy pana Chociana byłego radnego prezesa PSS który jest przykładem gospodarności zaradności. Od lat utrzymuje wiele miejsc pracy daje duże zatrudnienie również na prowadzonym przez PSS targowisku miejskim. Nowo budowanymi obiektami poprawia estetykę i harmonię architektoniczną. Rozbudowuje i modernizacji przedsiębiorstwo. Z tego względu pan Chocian stanowi poważne zagrożenie jako kandydat na burmistrza. Od dawna popada w niełaskę urzędników szczególnie pana Żelichowskiego. Popada również w niełaskę że mimo rozbudowy Urzędu Miejskiego i obsadzenia go do maksimum urzędnikami nie może on stanowić przewagi zatrudnienia jaką daje PSS miejscowej ludności.
    Tytuł artykuł powinien odnosić się do burmistrza i jego świty.
    Bardzo wielu mieszkańców przychodzi do burmistrza i skarży się na wiele rzeczy np: na działania pana Pokory, Na budowę kompostowni i sortowni śmieci, na budowę elektrowni wodnej na budowę lotniska i wiele, wiele innych rzeczy które powinien burmistrz załatwiać kierując się dobrem miasta i jego mieszkańców.
    Osoby te nie znajdują jednak zrozumienia zarówno urzędników jak i samego burmistrza i ku jego niezadowoleniu muszą osobiście żale swoje wylewać na sesjach rady miejskiej. Co robi burmistrz? Daje wyraz temu jak (sam) pisze w artykule ,,Wali w stół aż odzywają się nożyce’’. Mieszkańcy znajdują wówczas inna drogę załatwienia sprawy UOKIK. Walą się wysokie kary które to ZWiK czyli mieszkańcy muszą płacić.
    Autorka artykułu pisze że,, W trakcie opracowywania takiego planu wszystko jest konsultowane z mieszkańcami, mają oni prawo odwoływać się od wizji ratusza,,- Może więc zamiast pieprzyć o przychodzeniu do burmistrza niezadowolonych mieszkańców skarżących się na nieciekawy układ architektoniczny miasta, należało by przedstawić na jakie to wizę wpadli twardogłowi urzędnicy.
    Uważam że w przypadku burmistrza i jego świty ,,Interes znajomego ważniejszy jest niż dobro miasta’’ liczne przykłady tego można mnożyć.

    Prezes Polskiego Komitetu Obrony Kupców I Integracji Kupieckiej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    NovJan 2009-11-03 23:18:51

    "Burmistrz Bogumił Czubacki kolejny raz spotkał się w ratuszu z dziennikarzami lokalnych mediów na konferencji prasowej"

    pomijając kwestie sporu to dla mnie tego typu spotkania
    to trącają farsą, po co organizować tego typu spotkania skoro 66% lokalnych mediów jest pod kontrolą burmistrza-przeciez z góry wiadomo co po takich spotkaniach ukaze sie w artykułach w w/w gazetach.
    NovJan

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama