Zmarł Ireneusz Pietrak, który wraz z bratem Bogdanem, Marianem Wendkowskim i Edwardem Grzelakiem był inicjatorem powstania w Sochaczewie drużyny rugby. Jego kariera zawodnicza była krótka, ale przez wiele lat był arbitrem, dwukrotnie wyróżnionym tytulem Sędzia Roku. Był też komisarzem rozgrywek Rugby 7, angażował się w w życie sportowe miasta. Dla sochaczewskiego środowiska rugby to ogromna strata.
Foto Krzysztof Mudin Lewandowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szacun dla człowieka,ale chyba założycielem rugby w Sochaczewie był Pan Wydlarski...
Grupa inicjatywna...Kalosz...Pietraki...Szymczak ?..Grzelak!,,!!
Dokładnie tak !!!! Założycielem , pierwszym trenerem i wielu reprezentantów Polski, był Stefan Wydlarski. Nic nie zmieni tego faktu i tych zasług, pomimo skomplikowanych losów jego późniejszego życia. Dziwię się właśnie że Ci wychowankowie milczą, także obecny burmistrz. Zresztą nie tylko rugbistów "wyłowił" i dał podstawy dla dalszej ewentualnej ich późniejszej kariery. Dotyczy to nie tylko rugbistów, a rozpoczęło się się od lekkiej atletyki. Bracia Pietracy są właśnie z tego pnia. Pomimo tego co piszę o Stefanie Wydlarskim wkład "bliźniaków" w utworzenie sekcji rugby był OLBRZYMI. Można do tych pionierów właśnie dodać na równi z "bliźniakmi" odnośnie wkładu wspomnianego "Wańkę" - Grzelaka. Jedno jest pewne ; BEZ STEFANA WYDLARSKIEGO RUGBY W SOCHACZEWIE BY NIE BYŁO. PS. Na zdjęciu bracia PIETRACY z tamtych czasów.
Szacun dla człowieka,ale chyba założycielem rugby w Sochaczewie był Pan Wydlarski...
Grupa inicjatywna...Kalosz...Pietraki...Szymczak ?..Grzelak!,,!!
Dokładnie tak !!!! Założycielem , pierwszym trenerem i wielu reprezentantów Polski, był Stefan Wydlarski. Nic nie zmieni tego faktu i tych zasług, pomimo skomplikowanych losów jego późniejszego życia. Dziwię się właśnie że Ci wychowankowie milczą, także obecny burmistrz. Zresztą nie tylko rugbistów "wyłowił" i dał podstawy dla dalszej ewentualnej ich późniejszej kariery. Dotyczy to nie tylko rugbistów, a rozpoczęło się się od lekkiej atletyki. Bracia Pietracy są właśnie z tego pnia. Pomimo tego co piszę o Stefanie Wydlarskim wkład "bliźniaków" w utworzenie sekcji rugby był OLBRZYMI. Można do tych pionierów właśnie dodać na równi z "bliźniakmi" odnośnie wkładu wspomnianego "Wańkę" - Grzelaka. Jedno jest pewne ; BEZ STEFANA WYDLARSKIEGO RUGBY W SOCHACZEWIE BY NIE BYŁO. PS. Na zdjęciu bracia PIETRACY z tamtych czasów.