Ze zdziwieniem przeczytałem w ostatnim numerze „Ziemi Sochaczewskiej” (z dnia 21.10.08) oświadczenie Przewodniczącej Rady Miejskiej w sprawie terminu zwołania ostatniej sesji. Pani Danuta Radzanowska zarzuca mi, że niepotrzebnie naciskałem, aby na początku października odbyć posiedzenie Rady, gdyż żadnych pilnych spraw na sesji nie rozstrzygano. Pani Przewodnicząca, mówię to z przykrością, kpi z tematów omawianych na sesji, tematów które dla podległych ratuszowi jednostek miały jednak wielkie znaczenie. W związku z tym czuję się w obowiązku przypomnieć, że budowa dróg osiedlowych, poprzedzona wykupem gruntów pod te inwestycje, to jedno z najważniejszych zadań samorządu. Ten temat znalazł się w programie sesji. Zakup samochodów dla Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej też był dla mnie bardzo istotny. Uznałem, że jeśli ZGM nie będzie miał czym dowieźć pracowników na miejsce robót (a taka jest obecnie sytuacja), wpłynie to pogorszenie czystości miasta. W swym oświadczeniu Pani Przewodnicząca pominęła milczeniem znacznie ważniejsze uchwały, wymagające pilnego rozstrzygnięcia przez Radę Miejską. Prosząc, by sesja odbyła się jak najszybciej miałem na względzie bardzo istotne dla miasta inwestycje, które ze względów technologicznych należy wykonywać przy dobrej pogodzie i dodatnich temperaturach m.in. budowę chodnika przy ul. 15 Sierpnia, wykonanie kanalizacji deszczowej i asfaltu w ul. Kozubowskiego oraz dalszy remont ulicy Traugutta. Rada miała też decydować o wynajmie i późniejszym zakupie lodowiska. Tylko te wymienione zadania oznaczały dokonanie zmian w budżecie miasta na kwotę prawie 1,4 mln złotych. Zadaję Pani pytanie, co jest ważniejsze - napisany rok temu harmonogram sesji, czy dobro miasta? Myślę, że mieszkańcy ulicy Kozubowskiego, 25 tysięcy dzieci czekających na lodowisko, maluchy ze Szkoły Podstawowej Nr 2 i Przedszkola Nr 4 czekające na chodnik oraz tysiące kierowców jeżdżących ulicą Traugutta potrafią na nie odpowiedzieć. Zadaję też pytanie, czy nie jest ważna naprawa uszkodzonych ozonatorów na pływalni ORKA? To dzięki nim woda w basenie jest krystalicznie czysta i nie ma zapachu chloru. ORKA przyzwyczaiła swoich klientów do wysokiego standardu, dlatego wymiana tych urządzeń była zadaniem pilnym. Na koniec jeszcze jedna kwestia pominięta przez Panią Radzanowską. Na sesji 24 czerwca, gdy debatowano o bezpieczeństwie publicznym, na wniosek Przewodniczącej specjalnym „stanowiskiem” Rada Miejska zobowiązała mnie do „podjęcia niezwłocznych działań w celu zapewnienia bezpieczeństwa publicznego w mieście (…). Podjąłem takie działania, a jednym z efektów rozmów prowadzonych z Komendą Powiatową Policji była moja propozycja, by przeznaczyć dodatkowe 20 tys. zł na patrole policyjne, gdyż poprzednio przyznane środki skończyły się na początku października. Czy to też nie była pilna sprawa? Jako gospodarz miasta zapewniam Panią, że każda z uchwał analizowanych na sesji 13 października była dla mnie równie ważna. Pragnę również dodać, że chcę rozmawiać, wyjaśniać wszelkie wątpliwości, prowadzić z Panią otwarty dialog. Nikomu – ani mnie, ani Pani - nie jest potrzebne prowadzenie wymiany zdań na łamach prasy. Na koniec przez szacunek dla Pani Przewodniczącej i pełnionej przez Panią funkcji nie skomentuję innych przypuszczeń oraz zarzutów zawartych w omawianym wyżej „oświadczeniu”.
Burmistrz Sochaczewa Bogumił Czubacki
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze