Reklama

Kazimierz Hugo-Bader uhonorowany!

Stowarzyszenie "Nasz Zamek"
30/05/2013 23:13

Członkowie Stowarzyszenia „Nasz Zamek” z radością przyjęli informację o uchwale podjętej podczas XXXII sesji Rady Miejskiej w Sochaczewie w dniu 28 maja br. o nadaniu tytułu Honorowego Obywatela Sochaczewa Kazimierzowi Hugo-Baderowi. O uhonorowanie Jego wybitnych osiągnięć na polu społeczno-kulturalnym i niekwestionowanych zasług dla promocji Sochaczewa na arenie krajowej i międzynarodowej nasza organizacja wnioskowała wspólnie z Towarzystwem Miłośników Malarstwa Władysława Ślewińskiego oraz rodziną reprezentowaną przez prawnuka Marcina Hugo-Badera. Tym samym dobiegł końca kolejny etap na drodze ku przywróceniu osobie Kazimierza Hugo-Badera właściwego miejsca w świadomości ogółu sochaczewian.

 

Reklama

Kazimierz Hugo-Bader (1887–1949)

 

Jego miastem rodzinnym było Wilno, zawierucha I wojny światowej rzuciła go jednak na Mazowsze, gdzie założył rodzinę i pozostał do końca swoich dni. Po zawarciu związku małżeńskiego z Ireną z Bolechowskich został ostatnim dziedzicem dóbr Rozlazłów Szlachecki pod Sochaczewem.

 

Podczas I wojny światowej walczył w szeregach armii rosyjskiej, a później w 1. Korpusie Polskim dowodzonym przez gen. Józefa Dowbór-Muśnickiego. Po odzyskaniu niepodległości uczestniczył w misji wojskowej, która we Francji dokonywała zakupów sprzętu i broni dla armii polskiej. Brał również udział w wojnie obronnej Polski we wrześniu 1939 r., a w czasie okupacji hitlerowskiej działał w szeregach Armii Krajowej.

Reklama

 

Choć z wykształcenia był inżynierem-architektem, dał się poznać jako człowiek o bardzo szerokich horyzontach. Jako aktywny działacz społeczny i kulturalny, regionalista i krajoznawca angażował się w liczne akcje, a wiele z nich sam inicjował. Będąc sekretarzem, kierował pracami Powiatowego Komitetu Regionalnego w Sochaczewie – społecznej organizacji, której głównym celem było gruntowne poznanie regionu we wszystkich przejawach jego życia (kultury, oświaty, historii, rolnictwa, przemysłu). Gromadził więc i opracowywał materiały statystyczno-opisowe dla potrzeb publikacji zamieszczanych w wydawnictwie „Materiały Monograficzne Województwa Warszawskiego” i w czasopismach lokalnych i ogólnopolskich. Zabiegał o wydanie monografii powiatu sochaczewskiego i stworzenie muzeum regionalnego w Sochaczewie, którego znaczną część eksponatów miały stanowić zbiory gromadzone w jego dworze w Rozlazłowie. Nadzorował ponadto badania archeologiczne prowadzone na terenie ziemi sochaczewskiej, a w ramach sekcji wodnej Komitetu przyczynił się do otwarcia w 1933 r. przystani rzecznej w Sochaczewie. Kazimierz Hugo-Bader był również redaktorem ukazującego się w 1931 r. dwutygodnika „Wiadomości Ziemi Sochaczewskiej” oraz wieloletnim prezesem sochaczewskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Jego staraniem z okazji przypadającej w 1933 r, 70. rocznicy wybuchu powstania styczniowego odbyła się w Kampinosie uroczystość, w czasie której odsłonięto tablicę pamiątkową wmurowaną w ścianę miejscowego dworu, w którym mieścił się niegdyś sztab jednego z oddziałów powstańczych.

Reklama

 

Szerszemu ogółowi Kazimierz Hugo-Bader znany jest jednak przede wszystkim z związanych z „dworkiem” w Żelazowej Woli – miejscem urodzenia Fryderyka Chopina odwiedzanym obecnie przez turystów z całego świata. Początkowo związany był z Komitetem Budowy Pomnika Chopina w Warszawie i Komitetem Budowy Pomnika Chopina w Sochaczewie. W 1926 r. przyczynił się do zawiązania przy Warszawskim Towarzystwie Muzycznym Towarzystwa Przyjaciół Domu Chopina. W tym samym roku położył również szczególne zasługi w powołaniu sochaczewskiego oddziału tej organizacji (tzw. „Komitetu Chopinowskiego”) i drogą oficjalnych wystąpień oraz poprzez osobiste kontakty pilotował akcję zbierania funduszy potrzebnych na wykupienie oficyny chopinowskiej z rąk prywatnych, by przekazać ją społeczeństwu. Zabiegał o dotacje i subwencje, organizował zbiórki społeczne, koncerty i imprezy, z których dochód przeznaczano na tenże cel. To w dużej mierze dzięki jego działaniom w 1928 r. zadanie zostało zrealizowane.

Reklama

 

Latem 1929 r. Kazimierz Hugo-Bader stał na czele sochaczewskich regionalistów, którzy w ramach wystawy zorganizowanej w Łowiczu przez Okręgowy Komitet Regionalny przygotowali również dział „chopinowski”. Ta interesująca ekspozycja pamiątek po Fryderyku Chopinie była pierwszą tego typu inicjatywą w Polsce.

 

Ambicją i pasją życiową Kazimierza Hugo-Badera stała się idea adaptacji zdewastowanej oficyny chopinowskiej na muzeum wielkiego kompozytora. W marcu 1930 r., kiedy powołano Komitet Budowy Domu Chopina w Żelazowej Woli, został jego sekretarzem. Był ponadto delegatem Komitetu do Towarzystwa Przyjaciół Domu Chopina w Warszawie, a w czerwcu 1931 r. – w momencie rozpoczęcia prac związanych z odbudową oficyny – kierownikiem budowy. Po odbudowie „dworku”, gdy należało pozyskać fundusze na urządzenie jego wnętrz, zagospodarowanie otoczenia i założenie parku, powierzono mu obowiązki sekretarza powołanego do życia w październiku 1931 r. Komitetu Dni Chopinowskich w Polsce. Równolegle sprawował także funkcję wiceprzewodniczącego powstałego w tym samym czasie sochaczewskiego oddziału Komitetu.

Reklama

 

Działalność popularyzatorską związaną z osobą Fryderyka Chopina i miejscem urodzenia artysty Kazimierz Hugo-Bader kontynuował również po zakończeniu II wojny światowej. Zmarł w 1949 r. w Sochaczewie, w Roku Chopinowskim związanym z 100. rocznicą śmierci kompozytora. Jego ciało spoczęło w rodzinnym obejściu grobowym na cmentarzu parafialnym w Sochaczewie.

 

W 1997 r. na mocy uchwały Rady Miejskiej w Sochaczewie został patronem jednej z ulic w Rozlazłowie, obecnie jednej z dzielnic Sochaczewa.

 

Tomasz Karolak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wandzia 2013-06-02 12:38:31

    Tak, to aż dziwne, że dopiero teraz taka Postać została uhonorowana. Najważniejsze - że została. Mam nadzieję, że w ślad za honorowym tytułem pojawi się tablica pamiątkowa. Warto, by sochaczewianie nauczyli się tego nazwiska, wiedząc, co Panu Kazimierzowi zawdzięcza nasza mała  ojczyzna.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Hak 2013-05-31 18:33:31

    powiedziałbym ze jestem dumny - jedna z dobrych decyzji

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama