W niedzielę 9 marca, około godziny 18 wybuchł pożar na terenie wyłączonego z użytkowania pawilonu byłej „małej czwórki”. Akcja gaśnicza prowadzona przez straż pożarną trwała kilka godzin. Mimo szybkiej reakcji służb ratowniczych i profesjonalnie prowadzonej akcji budynek spłonął niemal doszczętnie. Mała czwórka powstała 24 lata temu. Budynek wykonany był w większości z elementów drewnopochodnych z częściowym obłożeniem ścian zewnętrznych płytami eternitowymi. Obiekt miał przez kilka lat służyć jako dodatkowy budynek edukacyjny Szkoły Podstawowej nr 4. Jednak dopiero zakończona w ubiegłym roku modernizacja i rozbudowa SP 4 umożliwiły przeniesienie klas I – III do głównego budynku szkoły. Od listopada ubiegłego roku w budynku nie odbywały się już zajęcia. Teren był ogrodzony i zamknięty, odcięte zostały prąd i woda, prowadzony był także doraźny nadzór obiektu. Mimo tego od początku marca rozpoczęły się tam akty wandalizmu. W niedzielę wieczorem na terenie budynku wybuchł pożar. Przybyła na miejsce straż pożarna stwierdziła bardzo duże zadymienie, które znacznie utrudniało prowadzenie akcji gaśniczej. Według ceny Powiatowej Straży Pożarnej było to podpalenie. W poniedziałek teren pogorzeliska został zabezpieczony, naprawiona została siatka zniszczona w trakcie akcji gaśniczej, umieszczono tablice ostrzegawcze i zlecono firmie ochroniarskiej całodobowy nadzór. We wtorek teren wokół pogorzeliska (jezdnie, chodniki i trawniki) został uprzątnięty przez specjalistyczną firmę z pozostałych po pożarze odpadów zawierających azbest. Od czwartku rozpoczęły się prace porządkowe na terenie pogorzeliska prowadzone także przez firmę posiadającą właściwe uprawnienia, której zadaniem jest zebranie i poddanie utylizacji wszystkich pozostałych elementów płyt eternitowych. Po zakończeniu tych prac ostatecznym uporządkowaniem terenu niezwłocznie zajmie się ZGM przy współpracy z ZKM. Burmistrz Miasta Sochaczewa
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze