Łukasz Małodobry jest znanym kulturystą i medalistą kilku imprez rangi Mistrzostw Świata, Europy i Polski. O tym jak osiągnął ten sukces dzięki … poważnej kontuzji, o narcyzmie, znaczeniu tatuaży, oraz podróży na Nową Zelandię dowiecie się z rozmowy, którą przeprowadził z nim Tomek Ertman.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jaki jest sens promować sterydową patologię?
Trochę "nalany" jak na kulturystę. Jak dla mnie bardziej rugbista...
kulturyści są w formie w trakcie zawodów a nie na offseasson, zerknij na profil na social media i looknij zdj z zawodów, tylko nie złap kompleksów ;) kozacka sylwetka
i to piszą pewnie spaśnięci stulejarze sprzed ekranu swojego komputerka :)
do Stefania On tez jest otyły (BMI) + ma od anabolików i innych świństw przeoraną wątrobę i nerki. Szukasz wzoru do naśladowania? Rozejrzyj się za tymi co robią to bez "dopalaczy".
oglądałeś jego wyniki badań, czy być może robiłeś mu zastrzyki ? :D
I jeszcze testosteron który uderza do głowy. Nie wspomnę o samozachwycie. Żenada
Fakt ,że zdrowo taka sylwetka nie wygląda
Graj w rugby a zostaniesz kaleką. Doskonała promocja tej dyscypliny. Pchanie się w gips od szyi po pas...
Łatwo jest oceniać, ten wygląd to ciężka praca, nawyki żywieniowe, trening. Większość ludzi nie ma pojęcia o zdrowym żywieniu, w lodówce ma syf z marketu, a wypowiada się o sterydach. 70 % sukcesu to dieta, zdrowe produkty i racjonalne żywienie, reszta to trening i naturalne wspomagacze formy. Druga sprawa że z tego co widzę gość nie jest za sterydach, ta sylwetka jest mega estetyczna ale nie przez sterydy. Nie mogę tylko znieść tego narcyzmu jaki mają w sobie tacy goście, lustro i ciągły przegląd formy, wpływa to źle na psychikę. A ilość mięśni niestety nie odzwierciedla męskości. Co do rugby, jak rugbista mocniej kichnie to kulturysta się przewraca ze strachu więc nie porównujmy tematu. Rugbiści to nabite dziki a nie spompowani estetyczni kulturyści.
Jaki wyglad , jakie drowe zywienie... Facet jest nalany woda od "prochow". Potem wezmie cos na odwodnienie i bedzie "wyglad" na pol dnia , na scene. Nie truj mi to o zdrowiu... Zaden przyzwoity, czysty kulturysta nie pozwolilby sobie na taki poziom tkanki tluszczowej , nawet na urlopie , nawet w komletnym "roztrenowaniu". Wyglada jak mniejsza wersja pudziana. Slyszales cos o jego osiagnieciach ? To tyle na temat...
Widać że nie wiesz o czym piszesz, odwodnienie oczywiście na jeden dzień, na roztrenowaniu wygląd rzeczywiście sporo różni się od dnia zawodów. Stań obok tego gościa przed lustrem i zobaczysz gdzie Twoje miejsce, a i daj mi namiar gdzie mogę kupić takie prochy dzięki którym bez diety i treningu osiągnę taki wygląd.
Do Koksiarz - nie, widziałem jak daje w kanał w szatni. Witaminka C to nie była.
Czytam tych specjalistów od diagnozy ,,koksiarzy'' i się zastanawiam co oni osiągneli .... Macie eksperci jakąś pasje oprócz fotela przed TV
Jaki jest sens promować sterydową patologię?
Trochę "nalany" jak na kulturystę. Jak dla mnie bardziej rugbista...
kulturyści są w formie w trakcie zawodów a nie na offseasson, zerknij na profil na social media i looknij zdj z zawodów, tylko nie złap kompleksów ;) kozacka sylwetka