Reklama

Malarstwo przepełnione duchem Pont-Aven. Recenzja albumu „Władysław Ślewiński” wydawnictwa BOSZ

Towarzystwo Miłośników Malarstwa Władysława Ślewińskiego
29/06/2026 17:13

Malarstwo przepełnione duchem Pont-Aven. Recenzja albumu „Władysław Ślewiński” wydawnictwa BOSZ
Jako osoba, która od lat z głębokim podziwem i zaangażowaniem oddaje się popularyzacji dziedzictwa jednego z najważniejszych polskich postimpresjonistów, z ogromną radością przywitałem publikację albumową dedykowaną Władysławowi Ślewińskiemu (1856-1918). Wydany nakładem prestiżowego Wydawnictwa BOSZ album to pozycja, na którą polski rynek sztuki i miłośnicy malarstwa czekali od dawna. To nie tylko kompendium wiedzy, ale przede wszystkim zachwycająca wizualnie podróż do świata artysty nierozerwalnie związanego z legendarną szkołą École de Pont-Aven i Paulem Gauguinem.
Merytoryczny kunszt i głębia spojrzenia
Monografia autorstwa wybitnego znawcy sztuki, Wiesława Banacha, gwarantuje najwyższy poziom merytoryczny. Autor w niezwykle dojrzały, a zarazem przystępny sposób kreśli portret Ślewińskiego, nie tylko jako genialnego malarza, ale też jako człowieka poszukującego własnej tożsamości artystycznej na bretońskim wybrzeżu.
W publikacji znajdziemy genialnie reprodukowane, kluczowe dzieła mistrza, które pozwalają w pełni docenić jego unikalną paletę barwną, syntetyzm formy oraz melancholijny, intymny nastrój. Obecność takich arcydzieł jak ikoniczna „Maska i książki” czy poruszająca, pełna subtelnego światła „Wiejska dziewczynka w żółtej chustce” sprawia, że album staje się prywatną galerią sztuki dostępną na wyciągnięcie ręki. Banach bezbłędnie przeprowadza nas przez ewolucję stylu Ślewińskiego: od martwych natur, przez pejzaże morskiej Bretanii i polskich Tatr, aż po magnetyzujące portrety.
Edytorskie arcydzieło: Synteza słowa i formy graficznej
Osobny, najwyższy zachwyt należy się oprawie wizualnej tego wydawnictwa. Za projekt graficzny albumu odpowiada prof. Błażej Ostoja Lniski, wybitny współczesny artysta oraz rektor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Jego dotknięcie widać w każdym detalu.
Układ stron, dobór typografii oraz wyczucie przestrzeni sprawiają, że sam album staje się autonomicznym dziełem sztuki użytkowej. Ostoja Lniski stworzył oprawę, która nie dominuje nad malarstwem Ślewińskiego, lecz idealnie z nim współgra, wydobywając z reprodukcji głębię kolorów i fakturę malarską.
Dbałość o jakość druku, z której słynie Wydawnictwo BOSZ, w połączeniu z genialnym okiem rektora warszawskiej ASP, zaowocowało publikacją zachwycającą od pierwszego otwarcia.
Podsumowanie
Album „Władysław Ślewiński” pod redakcją Wiesława Banacha i w oprawie prof. Błażeja Ostoja Lniski to pozycja obowiązkowa na półce każdego szanującego się historyka sztuki, kolekcjonera oraz miłośnika polskiego modernizmu. To książka, która w piękny sposób przywraca należny blask pamięci o artyście, który połączył polską wrażliwość z najnowocześniejszymi prądami europejskiej awangardy przełomu wieków.
Gorąco polecam tę lekturę. To prawdziwa uczta dla oczu i ducha.
Jarosław Miaśkiewicz
Prezes Towarzystwa Miłośników Malarstwa Władysława Ślewińskiego

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama