Na ręce starosty Józefa Gołębiowskiego wpłynęło pismo Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika. Marszałek dziękując za zaproszenie na powiatowe dożynki pisze, że jest to uroczysty, znany od najdawniejszych czasów obrzęd wsi polskiej o charakterze dziękczynnym za szczęśliwie zebrane plony. „…Są oceną efektów całorocznej pracy, podziękowaniem za zbiory i chleb – owoc rolniczego trudu” - dodaje. „Jego wartość znają najlepiej Ci, którzy w palącym słońcu pracują na ten dar. Sypią ziarno w ziemię, a po wielu dniach zbierają je stukrotnie rozmnożone. Człowiek pracujący na roli czyta w niej, jak w otwartej księdze. Z pokorą przyjmuje ciężką rolniczą pracę, wierząc w jej sens i konieczność. Obecne czasy potrzebują nadziei, umocnienia dobra, a odrzucenia zła. Rolnicy mają w sobie ufność i siłę, która sprosta wyzwaniom chwili obecnej. Tegoroczne żniwa były szczególnie trudne, a plon nie jest obfity. Zimna wiosna zburzyła porządek prac polowych, susza spowodowała straty. Rolnicy Mazowsza dali świadectwo wielkiego uporu i nieugiętości. Chylę głowę przez Waszą ciężka pracą. Składam serdeczne życzenia pomyślnej przyszłości.” Na 314 mazowieckich gmin w 281 odnotowano straty. Największe w warzywnictwie – 50 – 70 proc. oraz w uprawach zbóż – 30 – 40 proc. Dlatego samorząd województwa mazowieckiego zamierza przekazać 15 milionów złotych wyłącznie na projekty budowy sieci wodociągowej. Już w tym roku na ten cel (zgodę musi wyrazić jeszcze Sejmik Województwa) wydane zostanie 8 milionów. Wójtowie gmin, które poniosły straty, mogą też liczyć na 150 tys. zł dotacji do projektów na budowę sieci kanalizacyjnej, jeśli złożą taki wniosek. Andrzej Wach
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze