Reklama

Mirosław Adam Orliński - nasz człowiek w sejmiku

Tygodnik Echo Powiatu
01/02/2011 11:35
Sochaczew ma swojego przedstawiciela w sejmiku województwa mazowieckiego. Został nim członek PSL-u, 24-letni Adam Orliński. Otrzymał on w sumie 6540 głosów.
W samym Sochaczewie zdobył około 2 tysięcy, a w powiecie blisko 6 tysięcy.

Jest Pan najmłodszym radnym…
-
Rzeczywiście, mam 24 lata i bardzo cieszę się, że wyborcy obdarzyli mnie takim zaufaniem. Startowałem przecież dopiero z 10 miejsca. Udało mi się jednak „przeskoczyć” wiele znanych osobistości. Bardzo dziękuję za zaufanie i obiecuję, że zawsze będę do dyspozycji wyborców. Z ludźmi trzeba rozmawiać. Każdy indywidualny nawet problem jest szalenie istotny dla osoby, która dotyka. Wszystkim sprawom należy się z należytą uwagą przyjrzeć, nie można ich odrzucać a priori.-

Młody, świeżo po studiach, ale już z pewnym doświadczeniem samorządowym….
- Przez blisko 1,5 roku pełniłem funkcję asystenta Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika. Jeździłem na rozmaite spotkania razem z Panem Marszałkiem. Wiele razy reprezentowałem też Pana Marszałka podczas różnych gminnych i szkolnych uroczystości. Myślę, że między innymi dzięki temu ludzie mogli mnie trochę poznać.-

Dlaczego akurat PSL?
- To akurat chyba od zawsze było dla mnie jasne. Pewna tradycja rodzinna – Tata, Dziadek i Pradziadkowie to tzw. „Ludowcy”.
Już jako mały chłopiec jeździłem na dożynki, festyny i nne tego typu imprezy rolnicze. Patrzyłem, słuchałem i pewnie zaczynało we mnie już wtedy dojrzewac przekonanie, że to właściwa droga. Najpierw była tzw. PSL-owska młodzieżówka.-

Kandydował Pan również do europarlamentu
- Tak. Z 9 pozycji na 10 na liście, zdobyłem poparcie blisko 2 tysięcy osób. Uważam, ze to wielki sukces. Chciałem pokazać, że młody człowiek tez może mieć coś do powiedzenia.-

Jak Pan mówi, „bez zbędnej zwłoki” ukończył Pan Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, zna Pan też 4 języki…
- Użyła Pani prawniczego terminu „bez zbędnej zwłoki”. Właśnie tak, w stosownym terminie ukończyłem wydział prawa. Co do języków zaś, to rzeczywiscie bardzo dobrze znam francuski i angielski. Natomiast niemieckim i włoskim posługuję się w stopniu komunikatywnym.-

Przed Panem wielkie wyzwanie – najmłodszy radny sejmiku…
- Mam nadzieję, że sprostam pokładanym we mnie nadziejom, że nikogo nie zawiodę. To dopiero druga kadencja sejmiku, w której swego reprezentanta ma powiat sochaczewski.
Pierwszym „naszym” radnym w sejmiku mazowieckim był dr Jerzy Krupa. Wiele się od Niego nauczyłem, ponieważ dr Krupa naprawdę dużo uczynił dla naszego regionu, zawsze walczył o sprawy istotne dla mieszkańców, nikogo nie odsyłał, każdy problem był dla niego ważny. Postaram się kontunuować Jego dzieło i pracować jak najlepiej. -

Nie powiedział Pan o dość istotnej sprawie – w jakich komisjach Pan zasiada..
- No tak, to faktycznie duże dla mnie wyróżnienie, ponieważ zostałem wybrany przewodniczącym bardzo istotnej Komisji Rewizyjnej. Poza tym zasiadam jeszcze w dwóch komisjach – w Komisji Polityki Zdrowia i Prorodzinnej oraz Komisji Prawa, Samorządu, Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego. Cieszę się, że znalazłem się w tak znamienitym gronie, a na dokładkę obdarzono mnie wielkim zaufaniem. –

W takim razie życzę, by spełniły się dalsze Pańskie marzenia, by dalej odważnie szedł Pan do przodu i cały czas był optymistycznie nastawiony do świata, ludzi i własnych przekonań.

Rozmawiała Monika Gadzińska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości