Historia sochaczewskich szkół jest bardzo długa i jak twierdzą niektórzy, mroczna. O tym, jakie tajemnice kryją w sobie budynki szkół nr 3 oraz 1, opowie podczas rozmowy wideo Jerzy Szostak, Tomasz Ertman oraz Dominika Myszkowska. Zapraszamy serdecznie.
Tematem spotkania jest tajemnicza historia dwóch sochaczewskich szkół podstawowych. Od 1939 roku znajdowały się tam szpitale dla rannych żołnierzy. Jakie historie wiążą się z tym wydarzeniem? Jak mówią legendy, w nocy pojawia się tam zjawa przedstawiająca siostrę zakonną bez jednej ręki. Jerzy Szostak wraz z towarzyszami przygody postanowił sprawdzić, czy zjawa rzeczywiście przechadza się korytarzami szkoły. Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo.
Historia naszej rozmowy została opisana w najnowszym wydaniu Ekspresu Sochaczewskiego.
Nagranie oraz montaż Wiktor Wachowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No super opowieści. Aż ciarki przechodzą ale ze śmiechu. Jerzy nie do podrobienia. Cała trójka świetna. Zero polityki, wracają. wspomnienia o duchach. W 1-dynce p. Krzyżanek, woźny z wielkim dzwonkiem w ręku oznajmiał przerwy. Zresztą mieszkał w szkole.Jerzy o tym nie wspomniał. Niech opowie jak z dachu osłabiali komunę i na wędkę z masarni łowili. To już przedawnienie.Jakby zechciał to opowiedzieć, padli byście ze śmiechu. Słyszałem tę historie ale od jego kolegi. Myślałem że się zsikam ze śmiechu.
@Wad - mnie się Pana Szostaka ciężko słucha , no ale to mój ból .
Duch w szkole-proszę bardzo , szkoła w Irlandii .. https://www.cda.pl/video/1615524b8 ..coś w tym kółku się rusza , ale nieczytelne . w 30 sekundzie -w głębi korytarza , a od 55 sekundy-coś tam się dzieje
Ooo to teraz już się nie mówi, że Rosjanie wyzwolili miasto spod okupacji niemieckiej... Teraz się mówi, że Rosjanie to miasto zajęli :D :D
@Łukasz - ale się mówi. Natomiast cisza o handlu mieszkańców Sochaczewa z Rosjanami. Gdy byłem bardzo młody i bardzo piękny to w okresie wakacji, jeździłem do rodziny w Duranowie. Największą atrakcją dla nas, dzieciaków był wjazd do Sochaczewa pociągu relacji Moskwa - Berlin. Przetaczano go na boczny tor i się zaczynało.......Jak z pod ziemi pojawiały się tłumy rodzimych handlarzy a w pociągu otwierano okna i handel szedł w najlepsze. Wtedy pojawiała się milicja z paragrafami w ręku i zaczynał się trening biegowy. Niejedna sohaczewska fortuna wyrosła na tym handlu. Najlepsze były sytuacje, gdy pociąg ruszał a handlarz zostawał bez gotówki i towaru albo pasażerowie pociągu byli w podobnej sytuacji. Dla nas dzieciaków była to wielka atrakcja ale ile osiedli tzw. "złodziejowo" z tego powstało ,ile bogactwa się pojawiło - ale obecnie to temat wstydliwy - ja nie rozumiem tej niechęci mieszkańców Sochaczewa do Rosjan.Przecież mieszkańców Sochaczewa i Rosjan łączyły najsilniejsze związki - "handelek"
jestem z rocznika 94, i jeżeli chodzi o szkołę numer 3 to mroczne historie z tamtego okresu to: WF na korytarzu brak prysznica brak papieru i mydła nauka informatyki polegała na malowaniu domków w paincie
Parę lat temu a dokładnie około 10 u mnie w klasie na lekcji religii szyba w oknie potłukła się a co najciekawsze było to na przed ostatnim piętrze wtedy gimnazjum nr 1 nic w szybę nie uderzyło więc coś może w tym być pozdrawiam
Marek. Nadal jest w tej szkole jak piszesz. Na 3 piętrze nie ma toalet a ściany straszą
No super opowieści. Aż ciarki przechodzą ale ze śmiechu. Jerzy nie do podrobienia. Cała trójka świetna. Zero polityki, wracają. wspomnienia o duchach. W 1-dynce p. Krzyżanek, woźny z wielkim dzwonkiem w ręku oznajmiał przerwy. Zresztą mieszkał w szkole.Jerzy o tym nie wspomniał. Niech opowie jak z dachu osłabiali komunę i na wędkę z masarni łowili. To już przedawnienie.Jakby zechciał to opowiedzieć, padli byście ze śmiechu. Słyszałem tę historie ale od jego kolegi. Myślałem że się zsikam ze śmiechu.
@Wad - mnie się Pana Szostaka ciężko słucha , no ale to mój ból .
Duch w szkole-proszę bardzo , szkoła w Irlandii .. https://www.cda.pl/video/1615524b8 ..coś w tym kółku się rusza , ale nieczytelne . w 30 sekundzie -w głębi korytarza , a od 55 sekundy-coś tam się dzieje