Reklama

Na stokach Cytadeli

Komenda ZHP w Sochaczewie
29/05/2014 08:01
„Mam szczerą wolę całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym Prawu Harcerskiemu.” Każdy harcerz, który na swoim mundurze nosi krzyż wypowiedział kiedyś te słowa podczas przyrzeczenia harcerskiego. To jeden z najważniejszych momentów na drodze każdej harcerki i każdego harcerza. W zasadzie jest początkiem tej drogi. To właśnie po przyrzeczeniu wypowiadane są znaczące słowa: „Od tej pory jesteś harcerką/harcerzem, pełnoprawnym członkiem Związku Harcerstwa Polskiego.” Dlatego niezwykle ważne jest zaplanowanie, organizacja i przeprowadzenie tej wyjątkowej chwili. Jej zaaranżowanie należy zwykle do drużynowego, który oprócz przygotowania harcerki czy harcerza do złożenia przyrzeczenia, musi też wziąć pod uwagę ich indywidualny charakter, aby ten moment był jak najbardziej zapamiętany, a oni sami - świadomi wypowiadanych słów. Dla harcerzy ta krótka rota staje się pewnymi wytycznymi na dalszej drodze ich harcerskiego życia.

O jednym ze swoich pomysłów na zorganizowanie przyrzeczenia harcerskiego opowiada drużynowy 404 Wielopoziomowej Drużyny Harcerskiej Specjalności Wodnej i Ratowniczej „Error” pwd. Marcin Zdankiewicz.

- Samo przyrzeczenie nie ogranicza się jedynie do powtarzania za instruktorem słów przysięgi. W mojej, 404 WDHSWIR „Error”, bardzo ważnym elementem tej ceremonii jest miejsce. Kiedy sam byłem harcerzem czekającym na swój krzyż myślałem, że przyrzeczenia zawsze są organizowane na rajdach lub obozach i przede wszystkim w lesie. Jednak im dłużej działałem jako drużynowy tym bardziej chciałem, by moi harcerze nie spodziewali się kiedy i gdzie zapytam ich „Czy chcesz złożyć przyrzeczenie harcerskie?”.

Kiedy jedna z harcerek Asia Tępczyk była już gotowa do złożenia swojego przyrzeczenia wspólnie z przyboczną Basią wpadliśmy na pomysł, że uroczystość ta odbędzie się w bardzo symbolicznym miejscu - Cytadeli Warszawskiej. I choć nie jest ono bezpośrednio związane z harcerzami, to jednak pewne historyczne wydarzenie sprawiło, że krzyż, który został wręczony Asi nabrał dodatkowego znaczenia. 5 sierpnia 1921 roku na zboczach Cytadeli - niedaleko miejsca, w którym odbyło się przyrzeczenie - miało miejsce nadanie Orderów Virtuti Militari żyjącym weteranom Powstania Styczniowego przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego. Na wzór odznaczenia Virtuti Militari został zaprojektowany krzyż harcerski. Asia uważa, że składanie przyrzeczenia w miejscu, w pobliżu którego przyznawane były ordery za odwagę i poświęcenie dla ojczyzny jest ogromnym wyróżnieniem i zaszczytem. Moment złożenia przysięgi poprzedzony jest zazwyczaj grą terenową lub biegiem harcerskim. Asia, idąc krętą drogą od stoków Cytadeli pod Bramę Straceń, musiała wysłuchać specjalnie przygotowanej gawędy, w trakcie której została wprowadzona w niecodzienny nastrój oraz zaznajomiona z ideałami, jakie zobowiąże się dochowywać. Tam czekali już na nią druhny i druhowie z drużyny. Od tej pory nie miała wątpliwości co ją czeka oraz jak ważny będzie dla niej ten dzień.



Fot. Marcin Zdankiewicz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama