Od końca ubiegłego roku most w Kozłowie Szlacheckim pozostaje zamknięty dla ruchu. Uzasadnieniem decyzji Powiatowego Inspektor Nadzoru Budowlanego w Sochaczewie był fatalny stan techniczny przeprawy i korozja jej metalowej konstrukcji. Zamknięcie mostu jest ogromnym utrudnieniem dla mieszkańców gminy, którzy mają problemy z przedostaniem się do pracy i szkół. Najtrudniejsze jest to, że most musiał zostać zamknięty z dnia na dzień i właściwie oni nie mają teraz dostępu do stacji kolejowej czy do urzędu. Droga okrężna to dodatkowe 7 km. Wójt gminy Nowa Sucha Maciej Mońka stara się jednak szukać wszelkich sposobów na wyjście z patowej sytuacji. Padają propozycje za jak najszybszą odbudową mostu, ale z tym oczywiście wiążą się znaczne nakłady finansowe. Są również pomysły autobusowej przeprawy zastępczej, jednak wciąż na etapie uzgodnień. Powiat, województwo, ministerstwo… Wójt Maciej Mońka przyznał, że zarządzanie gminą po zamknięciu mostu w Kozłowie Szlacheckim było dla niego pierwszym i najcięższym z dotychczasowych wyzwaniem. Szczególnie mieszkańcy Kozłowa Szlacheckiego patrzą z niepokojem na rozwój sytuacji, ale na szczęście wójt zapewnia o priorytetowym traktowaniu ich położenia. Cały czas poszukuje alternatyw i środków, by rozwiązać problem mostu. To pewne: most będzie trzeba odbudować, na to jednak gmina ani powiat, który jest jego zarządcą, nie mają pełnych środków. Inwestycja bowiem opiewa na sumę ok. 9,2 mln zł. Wspólnie: samorządy gminy i powiatu starają się o pozyskanie środków zewnętrznych na sfinansowanie części inwestycji. Gmina nie może jednak ubiegać o dofinansowanie inwestycji w 80 proc. ze środków zewnętrznych, gdyż specjalna komisja orzekła, że zamknięcie mostu nie jest następstwem klęsk żywiołowych. Poszukuje się zatem innych alternatyw. Jak powiedział wójt Maciej Mońka: „Tydzień temu byliśmy z panem starostą u wojewody. Pan wojewoda przekierował nas do ministerstwa infrastruktury, gdzie jest możliwość dofinansowania w 50proc., ale nadal te drugie 50 proc. jest dla nas trudem do udźwignięcia”. Starosta sochaczewski równolegle przygotował wariant, by obniżyć nośność tego mostu z 40 do 30 ton, co mogłoby obniżyć koszty budowy o 3 mln zł. To jednak wymaga czasu: trzeba całą inwestycję przeprojektować, uzyskać nowe pozwolenie na budowę. Wtedy koszt takiej inwestycji to 6 mln zł. Przy dofinansowaniu „pół na pół” ze środków zewnętrznych, drugie 3 mln zł byłoby już łatwiej samorządowi uskładać. „ Myślę, że część dołożyłby powiat, bo to droga powiatowa, a część dołożyłaby gmina Nowa Sucha” – stwierdził wójt Mońka. Przeprawa zastępcza? W sprawie mostu rozpatruje się również wariant przeprawy zastępczej. W najbliższym czasie wójt wraz z dyrektor Małgorzatą Dębowską z Powiatowego Zarządu Dróg wybierają się na spotkanie z dowódcą wojsk inżynieryjnych. Jest pomysł, by wojsko pomogło zorganizować przeprawę tymczasową. „ Wojsko badało już stan mostu w Kozłowie Szlacheckim. Pan dowódca obiecał nam pomoc wojska w tej kwestii. Zobaczymy, ile by kosztowało zorganizowanie przeprawy zastępczej” –mówi wójt. Gmina cały czas szuka jakichś możliwości rozwiązania problemu z mostem. Słyszało się o planach zorganizowania zastępczej komunikacji autobusowej. Autobusy miałyby jeździć w kursach porannych i popołudniowych. Urząd Gminy Nowa Sucha zgłosił się do 3 firm, dotychczas dwie z nich przedstawiły oferty. W tym tygodniu ma odbyć się spotkanie w tej sprawie z przedstawicielami PKS Grodzisk. Sprawa mostu, który powinien łączyć, a obecnie dzieli z powodu złego stanu technicznego, spędza sen z powiek wielu mieszkańców gminy Nowa Sucha. Szczególnie ci, z Kozłowa Szlacheckiego mają nie lada problem z przejazdem do miejsc pracy czy szkół. Jest wiele pomysłów wyjścia z trudnej sytuacji, jednak wszystko sprowadza się do odbudowy mostu, co na pewno będzie słono kosztować. Sprawie będziemy się przyglądać. Żaneta Czyżniewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze