Reklama

Narzędzie do porządków wokół targowiska

08/11/2012 15:42

Burmistrz Sochaczewa Piotr Osiecki zdecydował się powierzyć radnym ustanowienie przepisów porządkowych na miejskich targowiskach. Uchwała, która ma być wystarczającym narzędziem dla służb porządkowych do m. in. zlikwidowania handlu na chodniku przy Pokoju została podjęta na ostatniej październikowej sesji. Opozycyjni radni jednak, mimo obecności, nie wzięli udziału w głosowaniu.


- Nie głosowaliśmy, ponieważ uważamy, że uporządkowanie spraw dotyczących handlu na i wokół targowicy należy do kompetencji burmistrza, a nie radnych. Zdajemy sobie sprawę, że temat jest trudny społecznie, jednak nie zgadzamy się na spychanie odpowiedzialności za jego rozwiązanie na radnych. Tym bardziej, że w tej sprawie burmistrz posunął się do propagandowych zabiegów, sugerując między innymi w publikacji w „Ziemi Sochaczewskiej”, że stworzenie regulaminu targowiska przy ul. Pokoju to inicjatywa radnego Tomasza Obrączki z naszego Klubu, że to wręcz jego projekt. A to nie prawda. Tomasz Obrączka zwracał uwagę na problemy związane z handlem na chodniku przy Pokoju, ale od początku uważał, że tą sprawą powinien zająć się burmistrz, a nie rada - powiedział nam już po sesji radny Marcin Podsędek, przewodniczący Klubu Porozumienie Ziemi Sochaczewskiej.

Uchwała wprowadzająca regulamin dla wszystkich miejskich targowisk została podjęta na sesji 30 października br. stosunkiem głosów 11 „za” przy 3 „wstrzymujących się”. Głosowanie, w którym, jak wspomnieliśmy, większość opozycyjnych radnych w ogóle nie wzięła udziału, poprzedziła dość burzliwa dyskusja. Radna Teresa Kozbuch stwierdziła, że regulamin nic nie zmieni. - Od ośmiu lat podnosimy problem handlu na chodniku wzdłuż tzw. warzywniaka przy Pokoju. Rozwiązanie wydaje się proste. Burmistrz powinien zwrócić się do zarządcy tej części targowiska o zaprowadzenie porządku, wyznaczenie, uprzątnięcie stanowisk handlowych w obrębie targowicy i spowodowanie przeniesienia tam handlujących z chodnika. Tylko tyle. Po co ta uchwała?

Burmistrz Piotr Osiecki podkreślił, że porządkowy regulamin, w którym jest wyraźny zapis zabraniający ustawiania towarów na jezdniach, chodnikach i przejściach, dotyczy również warzywniaka, bo właściciel, jakim jest PSS „Społem”, sam wystąpił do władz miasta o objęcie tej części dokumentem: - Pochylaliśmy się nad tym problemem wielokrotnie, bezskutecznie. Policja twierdziła, że ze względów formalno-prawnych niewiele może zrobić, że nie jest w stanie zlikwidować handlu na chodnikach. Wspólnie ustaliliśmy, że potrzebny jest regulamin, który wyraźnie określi, gdzie można handlować, a gdzie nie. Postanowiliśmy, proszę państwa, ten żywioł okiełznać, dając służbom porządkowym odpowiednie narzędzie. Stąd ta uchwała, która w moim odczuciu jest bardzo ważna - mówił burmistrz.

Regulamin nie tylko ma umożliwić służbom likwidację handlu na chodnikach, formułuje on m. in. wyraźne przepisy dotyczące tego, czym można handlować. Na pewno nie żywymi zwierzętami, alkoholem i nie grzybami, które nie zostały dopuszczone do obrotu zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 15 maja 2011 roku.

figa

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    boloyang 2012-11-16 08:19:52

    Handel na chodnikach to pryszcz w porównaniu ze śmierdzacymi, blokującymi swobodne przemieszczanie się busami !!! Nie raz widziałem jak matka z wóżkiem MUSI !! czekać aż ludzie przejdą, bądź aż łaskawie ja przepuszczą ponieważ śmierdzący bus jaśnie pani/pana handlarza stoi vis a vis targu pozostawiając pieszym do przejścia pas o szerokosci często  0,5 - 0,7  metra. Czy na prwdę nie ma siły by to pogonić z ul. Pokoju (mowa o busach) ?? Patrząc tak obiektywnie to ktos pomyślal ?!! zablokowal busami miejskie miejsca parkingowe , a sam za budynkiem stworzył płatny parking, to w sumie metoda na dobry biznes i nie złe cwaniactwo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mefisto 2012-11-11 10:26:41

    Wreszcie ktoś pisze prawdę.Chodnik dla pieszych,ulica dla samochodów ,targowisko dla kupców.A wy radni ,burmisrzowie, policjanci od tego żeby tak było .Jeśli nie potraficie to na bruk.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Miejscowy 2012-11-10 22:22:09

    Spokój politykierzy! Mam dość tej waszej głupiej polityki na sochaczewskim podwórku! Moje zdanie jest takie:

    1. Do handlowaniu są wyznaczone miejsca - czyt. targowiska i nie życzę sobie, żeby ktokolwiek handlował na chodniku, trawniku, środku ulicy czy w domu kultury

    2. Nieważne czy ktoś handluje pietruszką czy gruszką, patrz pkt. 1. A przeważnie na chodnikach rozłożone są niezliczone ilości skrzyń z towarem a nie siedzi babcia z natką...

    3. Burmistrz robi bardzo dobrze chcąc uporządkować te sprawy

    4. Policja powinna całe szatamajstwo pogonić teraz z chodników - one są do chodzenia, a nie handlowania

    5. Co to za radni, którzy migają się od głosowań. Wstyd! Powinni tracić mandaty za to - są kuźwa wybrani i mają glosować, za, przeciw, albo wstrzymywać się.. a nie jaśnie państwo wychodzą z obrad jak obrażone panienki albo mają w d... głosowania... Tylko po diety łapska wyciągają

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama