Burmistrz Sochaczewa Piotr Osiecki zdecydował się powierzyć radnym ustanowienie przepisów porządkowych na miejskich targowiskach. Uchwała, która ma być wystarczającym narzędziem dla służb porządkowych do m. in. zlikwidowania handlu na chodniku przy Pokoju została podjęta na ostatniej październikowej sesji. Opozycyjni radni jednak, mimo obecności, nie wzięli udziału w głosowaniu.
- Nie głosowaliśmy, ponieważ uważamy, że uporządkowanie spraw dotyczących handlu na i wokół targowicy należy do kompetencji burmistrza, a nie radnych. Zdajemy sobie sprawę, że temat jest trudny społecznie, jednak nie zgadzamy się na spychanie odpowiedzialności za jego rozwiązanie na radnych. Tym bardziej, że w tej sprawie burmistrz posunął się do propagandowych zabiegów, sugerując między innymi w publikacji w „Ziemi Sochaczewskiej”, że stworzenie regulaminu targowiska przy ul. Pokoju to inicjatywa radnego Tomasza Obrączki z naszego Klubu, że to wręcz jego projekt. A to nie prawda. Tomasz Obrączka zwracał uwagę na problemy związane z handlem na chodniku przy Pokoju, ale od początku uważał, że tą sprawą powinien zająć się burmistrz, a nie rada - powiedział nam już po sesji radny Marcin Podsędek, przewodniczący Klubu Porozumienie Ziemi Sochaczewskiej.
Uchwała wprowadzająca regulamin dla wszystkich miejskich targowisk została podjęta na sesji 30 października br. stosunkiem głosów 11 „za” przy 3 „wstrzymujących się”. Głosowanie, w którym, jak wspomnieliśmy, większość opozycyjnych radnych w ogóle nie wzięła udziału, poprzedziła dość burzliwa dyskusja. Radna Teresa Kozbuch stwierdziła, że regulamin nic nie zmieni. - Od ośmiu lat podnosimy problem handlu na chodniku wzdłuż tzw. warzywniaka przy Pokoju. Rozwiązanie wydaje się proste. Burmistrz powinien zwrócić się do zarządcy tej części targowiska o zaprowadzenie porządku, wyznaczenie, uprzątnięcie stanowisk handlowych w obrębie targowicy i spowodowanie przeniesienia tam handlujących z chodnika. Tylko tyle. Po co ta uchwała?
Burmistrz Piotr Osiecki podkreślił, że porządkowy regulamin, w którym jest wyraźny zapis zabraniający ustawiania towarów na jezdniach, chodnikach i przejściach, dotyczy również warzywniaka, bo właściciel, jakim jest PSS „Społem”, sam wystąpił do władz miasta o objęcie tej części dokumentem: - Pochylaliśmy się nad tym problemem wielokrotnie, bezskutecznie. Policja twierdziła, że ze względów formalno-prawnych niewiele może zrobić, że nie jest w stanie zlikwidować handlu na chodnikach. Wspólnie ustaliliśmy, że potrzebny jest regulamin, który wyraźnie określi, gdzie można handlować, a gdzie nie. Postanowiliśmy, proszę państwa, ten żywioł okiełznać, dając służbom porządkowym odpowiednie narzędzie. Stąd ta uchwała, która w moim odczuciu jest bardzo ważna - mówił burmistrz.
Regulamin nie tylko ma umożliwić służbom likwidację handlu na chodnikach, formułuje on m. in. wyraźne przepisy dotyczące tego, czym można handlować. Na pewno nie żywymi zwierzętami, alkoholem i nie grzybami, które nie zostały dopuszczone do obrotu zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 15 maja 2011 roku.
figa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Handel na chodnikach to pryszcz w porównaniu ze śmierdzacymi, blokującymi swobodne przemieszczanie się busami !!! Nie raz widziałem jak matka z wóżkiem MUSI !! czekać aż ludzie przejdą, bądź aż łaskawie ja przepuszczą ponieważ śmierdzący bus jaśnie pani/pana handlarza stoi vis a vis targu pozostawiając pieszym do przejścia pas o szerokosci często 0,5 - 0,7 metra. Czy na prwdę nie ma siły by to pogonić z ul. Pokoju (mowa o busach) ?? Patrząc tak obiektywnie to ktos pomyślal ?!! zablokowal busami miejskie miejsca parkingowe , a sam za budynkiem stworzył płatny parking, to w sumie metoda na dobry biznes i nie złe cwaniactwo.
Wreszcie ktoś pisze prawdę.Chodnik dla pieszych,ulica dla samochodów ,targowisko dla kupców.A wy radni ,burmisrzowie, policjanci od tego żeby tak było .Jeśli nie potraficie to na bruk.
Spokój politykierzy! Mam dość tej waszej głupiej polityki na sochaczewskim podwórku! Moje zdanie jest takie:
1. Do handlowaniu są wyznaczone miejsca - czyt. targowiska i nie życzę sobie, żeby ktokolwiek handlował na chodniku, trawniku, środku ulicy czy w domu kultury
2. Nieważne czy ktoś handluje pietruszką czy gruszką, patrz pkt. 1. A przeważnie na chodnikach rozłożone są niezliczone ilości skrzyń z towarem a nie siedzi babcia z natką...
3. Burmistrz robi bardzo dobrze chcąc uporządkować te sprawy
4. Policja powinna całe szatamajstwo pogonić teraz z chodników - one są do chodzenia, a nie handlowania
5. Co to za radni, którzy migają się od głosowań. Wstyd! Powinni tracić mandaty za to - są kuźwa wybrani i mają glosować, za, przeciw, albo wstrzymywać się.. a nie jaśnie państwo wychodzą z obrad jak obrażone panienki albo mają w d... głosowania... Tylko po diety łapska wyciągają
A tak przy okazji, to czytając sam tytuł artykułu myślałem, że kupili jakąś myjkę, czyszczarkę lub aurtomatyczny samobieżny odkurzacz. A TU SIĘ OKAZUJE, ŻE JEDNAK (PRZEPRASZAM): ŚMIECIAMI DLA NICH SĄ HANDLUJĄCY NA CHODNIKU I W OKOLICY TARGOWISKA a narzędziem są jakieś uchwały, regulaminy. No ze straganu nie było co zbierać... wyrwałem chwasta...z chodnika...uchwałą
A co tam marchewka, pietruszka!!! Nikt nie zauważył nowej fotki Burmistrza, aż się ciśnie na usta, cysorz to ma klawe życie!!! Mowa ciała mówi sama za siebie...:) Karol
Panie marcinie-socho,
wprowadzanie kolejnych regulaminów (wcześniejsze też wskazywały gdzie jest miejsce na handel) jest czystym PR-em. Jestem przekonany, że kolejny regulamin i następny nic nie wniesie bo nikomu nie będzie się chciało go egzekwować. Wracając do trybu tworzenia, przyjmowania, uchwalania regulaminu, to wie Pan, że ten dokument przygotowuje burmistrz. I to burmistrz przedstawia go radnym do dyskusji na komisjach, a następnie jest on głosowany już na sesji. Po przyjęciu uchwały (w tym każdej innej) wykonanie powierza się burmistrzowi. Mam nadzieje, że już nie będzie miał Pan wątpliwości.
są jakieś przepisy i facet je zna-http://www.youtube.com/watch?v=HP8Izh9fcjA
Poprawka: nie jesteście beznadziejni. Jesteście nawet super. Tylko pytanie dla kogo i w czyim działacie interesie? Pogubić się można w tym całym zamieszaniu.
Panie Władzo, a co Panu handel na chodniku przu Pokoju przeszkadza? To jest wpisane w tą ulicę odkąd tylko się pojawiło tam targowisko. Chcecie zniszczyć drobne działanlości gospodarcze i zabrać chleb ludziom, którzy z pewnością na Was głosowali. A ja Wam zakazuje oddychać powietrzem z ziemskiej atmosfery, którym i ja oddycham.Jesteście beznadziejni. i jeszcze do robroy - naucz się przepisów podatkowych - nie każdy ma obowiązek stosowania kas fiskalnych. A w US pracują ludzie a nie psy.
Panie Masłowski wspomina Pan, że taka forma handlu to czasem jedyne źródło dochodu tych ludzi. Oczywiście, że tak i chwałą im za to, ale musimy dbać o porządek z drugiej strony. Jeżeli ktoś będzie chciał handlować nadal to będzie robił tylko w wyznaczonych miejscach.
I teraz pytanie, czy mamy egzekwować prawo wobec którego jesteśmy równi, czy łamać prawo nie egzekwując go?
Pan Podsędek powinien skorzystać chyba z porady prawnej ponieważ a rt. 7 ust. 1 pkt 11, art. 40 ust. 2 pkt 4, art. 42 ustawy o samorządzie gminnym stworzenie regulaminu powierza radzie miasta. Ten regulamin powierza się wykonaniu burmistrza i on zgodnie z kompetencją kieruje go do realizacji zarządcy targowiska. Nie wiem jak wy to ogarniacie, ale to RADNI są odpowiedzialni za tworzenie prawa miejscowego, burmistrz wykonuje tylko waszą wolę. Dobrze, że w końcu uda się uporządkować w jakiś sposób ten bajzel. Naprawdę czasami nie ma jak przejść, bo każdy swój kram rozkłada jak chce. Z drugiej strony też jeżeli ktoś stojący 20 m od płacącego za plac już placowego nie płaci uczciwe nie jest.
Nie branie udziału w głosowaniu jest jakieś chore dla mnie :| Jesteście radnymi i powinniście głosować, a nie jak panienki z kapryskami. Do tego Pan Podsędek mógłby czasem zajrzeć do ustawy... Kochani trzeba mieć jaja i głosować za, przeciw lub wstrzymać się, a nie fochy walić.
Już Pan Burmistrz zrobił nam parking przy stacji PKP. Tak samo niech zadziała przy targowisku. Tereny przy PKP pewnie czekają na nabywcę jakiegoś super markietu.
Ciekawi mnie na jakiej części targowiska obecny Osiecki sprzedawał okulary i czy płacił opłaty targowe , a może i podatki - śmiem wątpić - to po pierwsze.Po drugie zalatuje mi to zwykłym tchórzostwem obarczać radnych , aby podejmowali decyzje , których sam Osiecki nie chce podjąć , aby potem swoją metodą krzyczeć : to nie ja , to Oni:Po to pchał się Pan do władzy , aby rozwiązywać problemy miasta , a nie tylko po kasę.Zrób Pan coś choć raz dobrze , bo mało czasu Panu już zostało.
Dziwi mnie postawa PSS Społem. Przecież Ci handlujący to nasz rodzimy handel!
Rajcy z Forum i PIS dali się wmanewrować w taką uchwałę. Jest zarządca targowiska i to na nim spoczywa obowiązek egzekwowania porządku i tworzenia miejsc do handlu.
Szkoda tych ludzi, gdyż taka forma handlu to czasem jedyne źródło dochodu. To też (był) elektorat PIS i Forum.
czasami takie handlowanie na chodniku to jest tradyszyn (po spolszczeniu) koloryt lokalny,targowisko 100 letnie, ubierzmy to w ramy zasad handlowania to otrzymamy Biedronki,Carefoury i Kauflandy,burmistrz nigdy nie kupił bimbru na takim targowisku? albo nie obniżył targowaniem ceny kupowanych jabłek z 3 zł na 2.50?ile w tych PISowcach pozostałości po czerwonym PZPR-Handel tylko w Społem!!!!!!! i w GS-pod linijkę,pod szlaczek-niech Burmistrz naśle te psy z Urzędu Skarbowego-brak kas fiskalnych przy pietruszce i marchewce-problem mu się sam rozwiąże
Handel na chodnikach to pryszcz w porównaniu ze śmierdzacymi, blokującymi swobodne przemieszczanie się busami !!! Nie raz widziałem jak matka z wóżkiem MUSI !! czekać aż ludzie przejdą, bądź aż łaskawie ja przepuszczą ponieważ śmierdzący bus jaśnie pani/pana handlarza stoi vis a vis targu pozostawiając pieszym do przejścia pas o szerokosci często 0,5 - 0,7 metra. Czy na prwdę nie ma siły by to pogonić z ul. Pokoju (mowa o busach) ?? Patrząc tak obiektywnie to ktos pomyślal ?!! zablokowal busami miejskie miejsca parkingowe , a sam za budynkiem stworzył płatny parking, to w sumie metoda na dobry biznes i nie złe cwaniactwo.
Wreszcie ktoś pisze prawdę.Chodnik dla pieszych,ulica dla samochodów ,targowisko dla kupców.A wy radni ,burmisrzowie, policjanci od tego żeby tak było .Jeśli nie potraficie to na bruk.
Spokój politykierzy! Mam dość tej waszej głupiej polityki na sochaczewskim podwórku! Moje zdanie jest takie:
1. Do handlowaniu są wyznaczone miejsca - czyt. targowiska i nie życzę sobie, żeby ktokolwiek handlował na chodniku, trawniku, środku ulicy czy w domu kultury
2. Nieważne czy ktoś handluje pietruszką czy gruszką, patrz pkt. 1. A przeważnie na chodnikach rozłożone są niezliczone ilości skrzyń z towarem a nie siedzi babcia z natką...
3. Burmistrz robi bardzo dobrze chcąc uporządkować te sprawy
4. Policja powinna całe szatamajstwo pogonić teraz z chodników - one są do chodzenia, a nie handlowania
5. Co to za radni, którzy migają się od głosowań. Wstyd! Powinni tracić mandaty za to - są kuźwa wybrani i mają glosować, za, przeciw, albo wstrzymywać się.. a nie jaśnie państwo wychodzą z obrad jak obrażone panienki albo mają w d... głosowania... Tylko po diety łapska wyciągają