Reklama

Nekrofil z Sochaczewa pozostawiał zwłoki nagich kobiet wystające z grobów

Nekrofil z Sochaczewa to niestety nie była tylko mroczna i tajemnicza historia. Popelnione zbrodnie są jak najbardziej prawdziwe i potwierdzone. Przypominamy jedno z najstraszniejszych wydarzeń w mieście. 

 

Jest rok 1984. Na cmentarzu przy al. 600-lecia zostają odkryte odkopane zwłoki starszej kobiety. Do akcji wkraczają funkcjonariusze. Poszukujują osobę, która podjęła się tak masakrycznego czynu. Niestety sprawa zostaje umorzona. Spokój nie trwa długo, bowiem na jesieni 1985 roku znów pojawia się mroczny incydent. Na cmentarzu przy ulicy Traugutta jeden z mieszkańców odkrywa odkopane zwłoki starszej kobiety. Z relacji, którą przytacza w książce „Widziadła. Świadectwa z zaświatów” J. Szostak, wynika, iż z grobu wystają nogi kobiety, a ubranie i trumna trawi ogień. Znów powtarza się poprzedni scenariusz. Sprawca zostaje nieujęty.

Reklama

 

Nekrofil w Sochaczewie działał kilka lat

Do kolejnej profanacji dochodzi w 1987 roku na cmentarzu przy ulicy Traugutta. Wiosną tego roku pochowana zostaje tam kobieta. Odwiedzająca grób rodzina zostaje makabryczny widok. Na prętach w grobie wisiało ciało z nadciętymi piersiami. Do akcji poszukiwania wkracza wielu funkcjonariuszy. Tym razem udaje się wskazać podejrzanego. Jest nim 38-latek z terenu miasta.

 

Śledztwo wspiera znany seksuolog Zbigniew Lew - Starowicz

Zatrzymany mężczyna nie przyznaje się do popełnionego czynu. Z pomocą przychodzi znany seksuolog Zbigniew Lew -Starowicz, którego służby angażują do wsparcia śledztwa. Przeprowadza on rozmowę z podejrzanym podczas przesłuchań. Udaje się potwierdzić, że sprawcą czynów na cmentarzach jest Kazimierz T. Mężczyzna trafia do więzienia. Niecały rok później wychodzi z aresztu. Wraca do Sochaczewa. Jak wynika z informacji zawartych w publikacji „Widziadła. Świadectwa z zaświatów”, Kazimierz T. umiera, choć nie wiadomo dokładnie kiedy. 

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    starszy - niezalogowany 2022-10-31 21:46:37

    Pamiętam te wydarzenia. On był chyba psychiczny . Syn słynnej ,,kocicy'. Może się mylę ale coś takiego było.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    www - niezalogowany 2022-10-31 22:16:13

    Tak, to był chyba syn słynnej ,,kocicy. On miał coś z głową jak się nie mylę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zyga - niezalogowany 2022-10-31 23:33:04

    To zobaczcie jaką perełkę znalazłem Fragment Ekspresu Reporterów z 1984 roku o nawiedzonym domu w Sochaczewie przy ul. Dalekiej https://www.youtube.com/watch?v=rxNdgXLiHMY

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama