Orkan: Marcin Stachniuk, Robert Zatorski (Marcin Miałkos), Artur Adamiak (Łukasz Syperek), Jarosław Orliński (Kamil Kościelewski), Szymon Gubar, Paweł Żakowski, Maciej Brażuk, Kamil Dudkowski, Łukasz Śmielak, Tomasz Jabłoński, Przemysław Pruski, Piotr Pietrzyk, Wiktor Dobrowolski, Marcin Kubiszewski (Marek Pietrak), Tomasz Szymański. Punkty: Piotr Pietrzyk 5, Szymon Gubar 5.
Porozbijani po ostatnim meczu ligowym z Budowlanymi Łódź (14:20), przystępowali nasi rugbiści do konfrontacji z Mistrzem Polski, Arką Gdynia. Popularne "Buldogi" są drużyną tak poukładaną w każdym elemencie gry, jak szwajcarskie zegarki, że może tak się zdarzyć, po raz pierwszy że wygrają wszystkie mecze w lidze.
Na dzień dobry, już w 1 minucie chwila nieuwagi w obronie kosztowała naszych rugbistów siedem punktów. Kilka minut później trzy punkty dla Orkana próbuje zdobyć Tomasz Jabłoński, ta jak i kolejne próby zdobycia punktów okazuje się niecelna. W 21 minucie przy stanie 12:0 dla Arki, "buldogi" atakują, jednak popełniają błąd, który bezlitośnie wykorzystuje Piotr Pietrzyk. Piotr "wchodzi" im w podanie, z pewnymi kłopotami opanowuje piłkę, nie daje się złapać przeciwnikowi, po ponad 60 metrowym rajdzie przykłada piłkę na polu przeciwnika. Strata punktów jednak bardziej mobilizuje naszych przeciwników którzy zdobywają kolejne punkty. Tuż przed przerwą, ponownie Piotr Pietrzyk mógł zdobyć kolejne przyłożenie, jednak został powstrzymany niespełna dwa metry przed celem, niedozwolone "nurkowanie" przeciwników, karny na 5 metrze dla Orkana, nasi rugbiści szybko rozgrywają karnego, piłka dochodzi do Szymona Gubara, który zdobywa przyłożenie, ponownie nieudana próba zdobycia dwóch punktów. Trzeba przyznać że pomimo osłabienia naszej formacji młyna bardzo dobrze spisywali się nasi rugbiści, między innymi kilka krotnie po wygranych autach, tworzony był mol autowy, nasz młyn przepychał po kilkanaście metrów silnych fizycznie przeciwników,. Maciej Brażuk walczył jak "tur", jednak gra naszej ekipy była szablonowa, Jak Maciej miał piłkę, już mu siedziało na karku dwóch, trzech przeciwników. Z pełnym zaangażowanie o każdą piłkę walczył tegoroczny maturzysta Kamil Dudkowski (któremu życzmy pomyślnego zdania matury) nie ustępował im w walce Paweł Żakowski. Teraz nastąpi przerwa w rozgrywkach ligowych (reprezentacja gra z Bułgarią, na mecz wyjechali: Maciej Brażuk i Piotr Pietrzyk). Do Sochaczewa przyjeżdżają lubelscy Budowlani, będzie to spotkanie prestiżowe, decydujące o miejscu rozgrywania meczu o 5 miejsce w lidze.
Inne wyniki Budowlani Łódź - Posnania Poznań 21:9 Budowlani Lublin - Lechia Gdańsk 17:32 Skra Warszawa - Folc AZS Warszawa 3:26 Ogniwo Sopot - AZS AWiF Gdańsk 37:7
Komentarze