Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakie pan ma przygotowanie, kwalifikacje do pełnienia funkcji Naczelnika Wydziału Promocji i Aktywizacji w Urzędzie Miejskim w Sochaczewie? Pytam o wykształcenie i doświadczenie zawodowe, także hobby? Przez ostatnie szesnaście lat byłem dziennikarzem sportowym. Pisałem dla dużych gazet – najpierw „Życia Warszawy”, później „Polska the Times”, z którą zresztą cały czas współpracuję. Byłem na czterech igrzyskach olimpijskich, wziąłem udział w dziesiątkach wielkich imprez sportowych w kraju i za granicą. rzeczywiście, doświadczenie w pracy urzędniczej...
elllloooooo
Nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem Robeta,ale przyznam ze jest wiele osob i organizacji w tym miescie potrzebujacych pomocy chociazby:Lombelico czy GRH 18pp,Wiking<ktory juz otrzymal pomoc ale na bardzo szczytny cel i dokonanie czegos niemozliwego>-ktorzy za friko promuja nasze miasto a slowa ze bedzie lepiej z kultura itd to juz slyszymy od dawna,wiec po co te zbedne klotnie i slowa,ja mysle ze dopiero po roku pracy osob na stanowiskach bedziemy mogli wyciagnac wnioski i je komentowac,ale sam przyznam ze nie widze przyszlosci sochaczewskiej mlodziezy na arenie ogolnopolskiej.Pozdrawiam
Teraz będzie robił to samo, tylko w urzędzie miejskim.
Chciałbym skorzystać z okazji i prosić p. Małolepszego, żeby w czasie wykonywania konferansjerki na meczach rugby ograniczył swój entuzjazm i ilość komentarzy, bo to ciągłe, obłędne wydzieranie się przez system nagłaśniający w trakcie całego meczu jest nie do wytrzymania.
Carrie podchodzi bardzo emocjonalnie do meritum sprawy...:) "wykłada już historię" i jak zwykle ocenia za szybko,ble,ble,ble.... Szkoda mi osobiście pana Daniela, tak rzetelnie i odpowiedzialnie podchodził do swoich obowiązków, a teraz co z nim? Pozdrawiam Karol
To ja wracam i również uważam, że jest to żenujące, ale niczego innego się też po Osieckim nie spodziewałam, więc nie czuję się rozczarowana. Mam tylko nadzieję, że Małolepszy w odróżnieniu od swojego kolegi Krzysztofa Srogosza, wie, że Krzywousty miał na imię Bolesław, a nie Władysław. Zresztą, nawet jak nie wie, to w promocji mu to nie przeszkodzi. Szczególnie w promocji Osieckiego.
odeszliście Panowie i Panie od meritum sprawy czyli tej burmistrzowskiej żenady. Tylko po co? Człowiek wraca z pracy patrzy 15 postów a jak wychodziłem było 11 i co czytam? ech...
Czekasz na moje podknięcia jakie to miłe...:) satysfakcja rzeczywiście przedwczesna...wsadź rączki do kieszonki i trochę pomyśl...:) a może napiszesz coś na temat? Boję się rekacji Szczawia...:) na te nasze wypowiedzi...:) Pozdrawiam i życzę miłego weekendu, Karol.
Jeśli dobrze rozumiem, to kiedy każesz komuś wsadzić sobie coś, to nie są nerwy, tylko Twoje zwykłe zachowanie. W takim razie moja satysfakcja była przedwczesna. :-)
Jak widzisz nie kwapię się do tej roboty i Karola w sekcji sportowej nie zobaczysz ...żałuj...:)Dzięki za "wyczerpującą i konkretną" jak zwykle wypowiedź...:) A gdzie Ty widzisz moje nerwy???...:) chyba "gogli" nie masz na nosku...:) Szczawiu napisze, temat rozmyty...;) jak zwykle...tylko przez kogo? Pozdrawiam Karol
Uwielbiam, jak puszczają Ci nerwy. Myślę, że sprawdziłbyś się w tej sekcji sportowo-kulturalnej, z naciskiem na sport.
:p
No i czego ja biedny żuczek mogłem się spodziewać po tych "ambitnych" i "uroczych" wypowiedziach Carrie...;) Wypociny "moja pani"...ja nie potrzebuję "nauczycielki", którą przerastają ambcje nad możliwościami. Albo konkrety, albo te farmazony sobie wsad...:) Pozdrawiam Karol
Wiesz, Karol, zawsze jak łapię się na tym, że chcę Ci coś wytłumaczyć, wyjeżdżasz z tematami szeroko rozumianej męskiej fizjologii i jakoś tracę ochotę na uzasadnienie czegokolwiek. Poza tym, jak niejednokrotnie pisałam, w Twoim niespójnym, acz w swej niepójnosci konsekwentym poglądzie na świat, wszystko się miesza. Wybacz, ale nie jest moją rolą uczenie Cię podstawowych zasad lojalnej dyskusji, czy porządkowanie chaosu pojęciowego, jaki wykazujesz. W każdym razie przez 4 lata jesteśmy skazani na takich ludzi (a może nawet i na dłużej). Gdyby losy tego miasta, jakoś szczególnie mnie obchodziły, mogłabym ubolewać, a tak to się pośmieję i wystarczy.
Żeby było jasne ja nie mam nic do p. Małolepszego, bo nie znam go na tyle by już oceniać jego pracę. Co do pytania karola to ja wiem ze gdybym nagle został burmistrzem nie zastępowałbym nikogo swoimi ludźmi :) wiec taki wybór jest realny. Nierealny jest tylko wybór mnie na burmistrza :)
Carrie ma szerokie pole do popisu...krawcowi może stanąć...;) A tak serio zapytam czy ralne jest wybranie nowego burmistrza który nie zmienia ekipy na swoją? -Carrie wypowiedz się w tym temacie. Szczawiu ma rację ten dopisek aktywizacja,to marnych lotów wyczyn p.Piotrze Osiecki. Pozdrawiam Karol
Kolego Szczawiu, tak krawiec kraje, jak mu materii staje. Niestety, takimi ludźmi dysponował Osiecki w kampanii i oni musieli zostać nagrodzeni za swoją pracę. Zresztą, parafrazując prezydenta Komorowskiego - jaki burmistrz, tacy współpracownicy.
:))))) czekamy teraz na kolejne nazwiska "z listy obecnego burmistrza Piotra Osieckiego"
Dla mnie żenada panie burmistrzu. Żenada.
Żeby "rozruszać" miasto trzeba było dodać słowo "aktywizacji" do nazwy wydziału i zatrudnić swojego człowieka :))))
Bezczelnie ktoś tu próbuje zrobić z ludzi idiotów :]
Po prostu sochaczewianie będą teraz korzystać z kultury za pośrednictwem sportu, który również jest formą kultury ;-)
"Zadań jest mnóstwo. Pierwsze poważne, jakie mamy do wykonania, dotyczy rozstrzygnięcia corocznego konkursu na dotacje dla stowarzyszeń pozarządowych". "stowarzyszeń pozarządowych"??? raczej organizacji pozarządowych, w skład których wchodzą między innymi stowarzyszenia Godne pochwały że zorganizowane będzie spotkanie, tylko nie wiem czy godzina i dzień odpowiedni. Pamietajmy, że we większości działanie w organizacji pozarządowej nie jest dla jej członka jedynym w jego zyciu, zwykle także pracuje. "Chcemy też, by mieszkańcy poczuli się wreszcie jego gospodarzami, by dziesiątki stowarzyszeń, które działają na terenie Sochaczewa czuły wsparcie władz". - ad. stowarzyszeń i wspierania ich dzialalności - godna pochwały taka obietnica, ale proszę porównac jakie wsparcie (ilość środkó przeznaczonych na dotacje) oferowane jest organizacjom działającym w sporcie, a jakie w kulturze Z ogłoszenia o otwartym konkursie ofert: Wspieranie inicjatyw i twórczych działań w zakresie realizacji przedsięwzięć artystycznych i kulturalnych. - Środki na realizację zadania: 10.000 zł. Organizowanie zajęć rekreacyjno-sportowych dla dzieci, młodzieży i dorosłych. - Środki na realizację zadania: 55.000 zł. Wspieranie działań w zakresie organizowania aktywnego wypoczynku ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i młodzieży. (pod to zadanie też mozna podciągnąc sport) - Środki na realizację zadania: 10.300 zł. Prowadzenie działań na rzecz promocji zdrowego stylu życia oraz poprawy jakości życia osób starszych. (pod to zadanie zdaje się też mozna podciągnąc sport) - Środki na realizację zadania: 8.000 zł. Organizowanie zajęć sportowych dla dzieci i młodzieży - Środki na realizację zadania: 30.000 zł.
Minęło już kilka ładnych miesięcy od zaprzysiężenia nowego burmistrza. Jedyne, co do tej pory udało się osiągnąć, to zwolnienie paru osób w ramach restrukturyzacji i zatrudnienie Roberta Małolepszego. Są to znaczące osiągnięcia, których już dziś możemy gratulować Osieckiemu. Możemy się tylko domyślać, iż podobnych, w pewnym sensie spektakularnych, działań będzie więcej. Dobrze, że kontakt z kulturą można sobie zapewnić, czytając książki w domowym zaciszu, niekoniecznie oglądając zmagania na ringu i boisku do rugby :P
"Nowy szef został wybrany spośród ośmiu aplikantów ubiegających się o to stanowisko" dajcie spokój, przecież to jakś farsa jest z tym konkusrem na to stanowisko.... novjan
Jedno jest pewne. Udało się dopasować wydział i referaty do człowieka, a to - szczególnie w przypadku kultury - sprawa niełatwa.
Jakie pan ma przygotowanie, kwalifikacje do pełnienia funkcji Naczelnika Wydziału Promocji i Aktywizacji w Urzędzie Miejskim w Sochaczewie? Pytam o wykształcenie i doświadczenie zawodowe, także hobby? Przez ostatnie szesnaście lat byłem dziennikarzem sportowym. Pisałem dla dużych gazet – najpierw „Życia Warszawy”, później „Polska the Times”, z którą zresztą cały czas współpracuję. Byłem na czterech igrzyskach olimpijskich, wziąłem udział w dziesiątkach wielkich imprez sportowych w kraju i za granicą. rzeczywiście, doświadczenie w pracy urzędniczej...
elllloooooo
Nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem Robeta,ale przyznam ze jest wiele osob i organizacji w tym miescie potrzebujacych pomocy chociazby:Lombelico czy GRH 18pp,Wiking<ktory juz otrzymal pomoc ale na bardzo szczytny cel i dokonanie czegos niemozliwego>-ktorzy za friko promuja nasze miasto a slowa ze bedzie lepiej z kultura itd to juz slyszymy od dawna,wiec po co te zbedne klotnie i slowa,ja mysle ze dopiero po roku pracy osob na stanowiskach bedziemy mogli wyciagnac wnioski i je komentowac,ale sam przyznam ze nie widze przyszlosci sochaczewskiej mlodziezy na arenie ogolnopolskiej.Pozdrawiam
Teraz będzie robił to samo, tylko w urzędzie miejskim.