Reklama

O cieple i jego cenach słów kilka

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
15/11/2005 14:25
Wiele się ostatnio w Sochaczewie mówi i pisze o spodziewanych podwyżkach za energię cieplną. Związane jest to oczywiście z przyznaniem sochaczewskiemu Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej przez Urząd Regulacji Energetyki nowych, wyższych taryf na sprzedaż ciepła. Lokalne media prześcigają się w epatowaniu spodziewaną wysokością tych podwyżek, powodując popłoch wśród mieszkańców, którzy z usług PEC-u korzystają.
Zapytaliśmy więc szefów PEC, prezesa Krzysztofa Wasiaka oraz jego zastępcę Zbigniewa Starzyńskiego, ile jest w tym wszystkim prawdy i czego mogą spodziewać się mieszkańcy bloków, bo to przecież dwie sochaczewskie spółdzielnie są głównymi klientami przedsiębiorstwa.
„Wykonaliśmy przykładowe obliczenie dla zapotrzebowania mocy 100 kilowatów i zużycia 100 gigadżuli energii i przy takim średnim porównaniu, okazało się, ceny ciepła mogą wzrosnąć ok. 38 proc. – mówi prezes Krzysztof Wasiak. - Oczywiście przy założeniu, że cena paliwa będzie cały czas taka, jak przyjęta dla taryfy, czyli 1,76 zł netto za litr oleju. Jakikolwiek wzrost ceny oleju zwiększy koszty PEC, ale nie zmieni cen dla poszczególnych odbiorców”.
Na początek trzeba jednak powiedzieć rzecz podstawową, otóż jakiej by nie wymienić wysokości spodziewanych podwyżek ciepła, to oczywiste jest, że nie wszystkich dotkną one jednakowo. Zależeć będą od tego, jakiego bloku dotyczą. Czy jest on właściwie ocieplony, w jakim stanie jest tam stolarka okienna, z której kotłowni otrzymuje on ciepło. Nie wszystkie bowiem bloki przygotowane są do odbioru ciepła. Część ma stare instalacje, stare grzejniki. W niektórych, zwłaszcza tych z wielkiej płyty, przenikalność ścian jest bardzo wysoka, a więc ucieczka ciepła jest znaczna. Aby ogrzać takie mieszkania, potrzeba więcej energii, za którą trzeba będzie zapłacić.
„Cena ciepła – tłumaczy prezes Wasiak - składa się z kilku elementów. - Ceny za moc zamówioną i ceny za przesył, czyli tzw. opłaty stałej (ok. 30 proc.) oraz z ceny ciepła, ceny za przesył i ceny nośnika, czyli opłaty zmiennej (ok. 70 proc.). Natomiast moc zamówiona, to ilość ciepła teoretycznie potrzebna do ogrzania bloku, zgłoszona przez administrację.” „W naszym mieście, w większości przypadków jest ona przez zamawiających zaniżana. Czynią tak, by zmniejszyć koszty- dodaje wiceprezes Starzyński. – To powoduje m.in. niedogrzanie bloków. Jeżelibyśmy ustawili urządzenia dokładnie na taką moc, w blokach byłoby zimno, ale ponieważ wiemy o takich praktykach, więc zawsze musimy mieć pewną rezerwę. I to również powiększa koszty PEC-u”.
Jeśli już wiemy, z czego składa się cena, należałoby powiedzieć, jak skonstruowana jest taryfa. Taryfa w przypadku Sochaczewa dzieli się na 21 grup taryfowych, które obejmują 13 funkcjonujących w mieście kotłowni i zależne są od kilku przesłanek. Takich, czy ciepło podawane jest bezpośrednio z kotłowni, jak w przypadku bloków, w których one się znajdują, czy podawane jest przez tzw. wymiennik grupowy lub wymiennik indywidualny oraz jak daleka jest droga z kotłowni do bloku, a także to, czym kotłownie są opalane. Czyli w przypadku Sochaczewa olejem lekkim, średnim czy miałem, jak w kotłowni przy ul. Słowackiego, gdzie podwyżka taryfy była największa. Na grupę składa się więc kotłownia plus jeden lub więcej bloków, i w zależności od warunków, które wymieniliśmy, każda z grup otrzymała od Urzędu Regulacji Energetyki inną taryfę. Uwzględnione są tam plusy i minusy poszczególnych przypadków. Gdzie warunki przesyłu ciepła do mieszkań są najkorzystniejsze, podwyżka taryfy była najwyższa.
Ciekawa sytuacja jest w przypadku odbiorców z ul. Fabrycznej, dla których sochaczewski PEC kupuje ciepło z kotłowni zakładowej Boryszew. Tutaj jest tak, że linia przesyłowa nie ma właściciela, w związku z czym URE uznało, że w taryfie nie będzie uwzględniać opłat za przesył, co potania koszty ogrzewania dla mieszkańców tej ulicy.
Na ceny ciepła, związane z warunkami w poszczególnych grupach, nakładają się też czynniki związane z przygotowaniem poszczególnych bloków do zimy, o których wspominaliśmy i dopiero razem stanowią o przyczynach mniejszych lub większych cen za ciepło w różnych punktach miasta. Stąd też biorą się zasadnicze trudności w precyzyjnym określeniu przed czasem wysokości opłat za ogrzanie konkretnego mieszkania zimą. Przykładowo, dla odbiorców ciepła z kotłowni przy ul. Targowej 1, wzrost opłat, jak się ocenia, wyniesie 2180 zł dla zamówionych 100 kilowatów i zużytych 100 gigadżuli. Jeśli jednak zużywają więcej, trzeba będzie zapłacić więcej. Jedno można powiedzieć na pewno, mieszkańcy bloków niedocieplonych, z wielkiej płyty, ze starą, niewydajną instalacją elektryczną zapłacą więcej niż ci, których mieszkania ogrzać jest łatwiej i taniej.
Inna kwestia, która nie ma co prawda bezpośredniego przełożenia na cenę ciepła, ale wpływa na straty PEC, to systematyczne z roku na rok, obniżanie się ilości mocy zamówionej o 5-6 proc. Jak twierdzi wiceprezes Starzyński, dziesięć lat temu PEC miał moc zamówioną ok. 48 megawatów, dziś jest to ok.20. I wcale nie wynika to tylko z faktu, że część bloków została zmodernizowana. Ustawa dopuszcza bowiem możliwość zaniżania mocy zamówionej i wiele administracji korzysta z tego, licząc na mniejsze opłaty za ogrzewanie. Zaś kotłowni na ogół wyłączyć się nie da, co zwiększa straty PEC. A więc wykorzystanie mocy zainstalowanej w kotłowniach PEC z roku na rok jest coraz niższe.
Rozwiązaniem tej sytuacji jest coroczny obowiązkowy audyt, czyli fachowa ocena energetyczna budynku, po wykonaniu którego sam PEC mógłby dokładnie ustalić, jaką ilością ciepła można ogrzać konkretny dom. Również jak najszybsze doprowadzenie do naszego miasta gazu, pozwoli obniżyć cenę jednostkową ciepła. I wtedy dopiero będzie można mówić o rozszerzeniu sieci ciepłowniczej, i przyłączeniu innych odbiorców indywidualnych lub firm, twierdzi prezes Wasiak. Oraz o właściwym wykorzystaniu zainstalowanych mocy cieplnych i ekonomicznie uzasadnionej cenie ciepła w Sochaczewie.
Sławomir Burzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jano 2005-11-20 00:00:00

    Po prostu ręce opadają kiedy czyta się ten artykuł.
    Dane podane w artykule mają się nijak do faktów.
    Podwyżka opłat za ciepło w SM Victoria której jestem członkiem wyniesie nie jak podaje autor artykułu 38%
    lecz przeszło 55 % tak wynika ze stawek przesłanych przez
    PEC do Spóldzielni. Żeby lepiej zobrazować skutki tej podwyżki podam że czynsz za 65 metrowe mieszkanie
    wyniesie ok 670 zł za mc wliczając w to wszystkie składniki przy 4 osobowej rodzinie.
    Cena za ogrzewanie 1m2 będzie wynosiła około 4,11 zł
    a podgrzanie 1m3 wody około 30 zł.
    65 m2 to średnia wielkość mieszkania w SM Victoria.
    Pisanie o zwiekszaniu mocy zamówionych, audytach energetycznych to kompletny nosens bo przy takich cenach
    lokatorzy w tym sezonie nie włączą grzejników w ogóle,
    lub włączą je w najbardziej mroźne dni. W przyszłym roku
    zaś PEC być może zacznie ogrzewać już tylko sam siebie bo lokatorzy części budynków SM Victoria rozpoczęli
    zbieranie podpisów która zapoczątkuje akcje kredytową
    mająca wspomóc budowę własnych blokowych kotłowni.
    Przypomnę przy okazji że SM Victoria przekazała NIEODPŁATNIE UM własną kotłownię do programu
    termomodernizacji miasta, a miasto w zamian sprowadziło na spóldzielnię katastrofę. Nie jest to za mocne słowo bo taka skala podwyżki to po prostu katastrofa dla wszystkich klijentów PEC. Wystarczy porównać strukturę
    dochodów jakie miasto sochaczew oferuje swoim mieszkańcom z wysokością opłat za czynsze. Okaże się że wiekszość dochodu pochlaniają właśnie te opłaty.
    Nie spodziewał bym się też wdzieczności członków spóldzielni mieszkaniowych w przyszłorocznych wyborach samorządowych i to przyjął bym za pewnik.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama