Reklama

O psie, który...

Miała około 2 lat i ważyła jakieś 6 kilogramów. Błąkała się po moskiewskich ulicach gdzie niewątpliwie zmagała się z chłodem i pewnie nie rzadko z głodem. Niestety dla niej, została schwytana a jakiś czas później w okropnych męczarniach, które zgotował jej człowiek skończyła swoje krótkie życie. Brzmi strasznie prawda? :( Mowa tu o najsłynniejszym chyba na świecie psie i to nie chodzi o Lampo, który jeździł koleją w książce Romana Pisarskiego. Mowa o psie, który był w kosmosie. Mowa o suce, Łajce, która dokładnie 60 lat temu została wysłana w kosmos na wysokość 850 km nad Ziemią.
Niespełna miesiąc temu, bo dokładnie 4 października obchodziliśmy 60. rocznicę umieszczenia na orbicie okołoziemskiej pierwszego sztucznego satelity Ziemi. Był to Sputnik 1, którego wystrzelenie można nazwać początkiem wyścigu kosmicznego między USA a Związkiem Radzieckim. Wielki sukces ekipy Sergieja Korolowa, czyli ojca radzieckiej kosmonautyki tak rozochocił ówczesnego I sekretarza KC Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego (KPZR), że już 6 dni później zdecydował o wystrzeleniu kolejnego satelity, którym miał być Sputnik 2. Tym razem wystrzelony miał być satelita wraz z żywym stworzeniem na pokładzie.
Łajka to nie było prawdziwie imię suczki. W rzeczywistości wołano na nią Kudriawka co znaczy w naszym języku Kędziorek. Imię Łajka nadano jej już tuż przed startem. Prawdopodobnie z racji krzyku jakie wydawało z siebie zdezorientowane i zestresowane zwierzę. Łajka znaczy Szczekaczka. Dlaczego akurat ona? Początkowo zastanawiano się nad różnymi zwierzętami, ale ostatecznie padło na psa ze względu na możliwość łatwej tresury i jego posłuszeństwo wobec człowieka. Pies musiał być ponoć biały (taki łatwiej prezentuje się na zdjęciach), nie mógł posiadać żadnych widocznych skaz i niedoskonałości (pewnie też ze względu na dobrą prezencję na zdjęciach), musiał być odpowiedniej wielkości i wagi. Te wszystkie wymogi spełniała właśnie Łajka. Jednak w pierwszej fazie wyboru to nie ona została wyznaczona do lotu. Była nią inna suka, która na swoje szczęście oszczeniła się i zdecydowano, że jednak nie poleci. Wtedy wybrano Łajkę. Oznaczało to dla niej przejście operacji wszczepienia kilku czujników mających za zadanie, podczas trwania misji, przekazywania na Ziemię informacji o stanie zdrowia suki.
Łajka, w specjalnym aluminiowym pojemniku, uziemiona łańcuchami, na orbitę wyruszyła 3 listopada 1957 r. o 7:30 czasu moskiewskiego. Nigdy już nie miała powrócić na moskiewskie ulice. Po 10 dniach lotu dozownik pożywienia miał podać jej zatrutą karmę. Psina jednak nie dotrwała nawet do dnia następnego. Po starcie nie wszystko poszło tak jak powinno. Od satelity nie odczepiła się rakieta nośna co spowodowało nagrzewanie się jej a także niestety kapsuły, w której była Łajka. Temperatura doszła nawet do 40°. Podczas czwartego okrążenia Ziemi gdy Sputnik 2 przelatywał nad terytorium Związku Radzieckiego funkcje życiowe Łajki zanikły. Jej zwłoki krążyły wokół Ziemi jeszcze przez kilka miesięcy. Sputnik 2 spłonął w ziemskiej atmosferze dopiero 14 kwietnia 1958 r. O tym wszystkim jednak dowiedzieliśmy się dopiero po 45 latach od śmierci Łajki. Do tego czasu rosyjska propaganda utrzymywała, że wszystko poszło zgodnie z planem i Łajka umarła po 10 dniach lotu od zjedzenia zatrutej karmy i przede wszystkim bez bólu.
Prawda jest taka, że Łajka umarła z przegrzania i na pewno wielkiego stresu w panice i bólu po około 7 godzinach lotu. Ta młoda psina stała się legendą kosmonautyki. Można powiedzieć, że przetarła szlak dla późniejszych załogowych lotów kosmicznych. W 2008 roku Łajka została uhonorowana dwumetrowym pomnikiem przedstawiającym rakietę kosmiczną, przechodzącą w ludzką dłoń, na której stoi ona sama. Pomnik znajduje się nieopodal instytutu badawczego medycyny wojskowej Ministerstwa Obrony Rosji w Moskwie.
Moim zdaniem pomnik ten Kędziorkowi jak najbardziej się należy.
http://youtu.be/UJDv7m7O54g

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości