Kiedy wyjeżdżaliśmy blask świątecznych dekoracji rozświetlał Warszawę. To znak, że święta tuż, tuż. W takiej chwili chciałoby się zawołać za Osiecką: "Ej tam Herody, wdziewajcie brody, strójcie się, strójcie i kolędujcie!"
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze