Reklama

Obrady z grillem w tle

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
06/09/2011 09:00
Obrady 12 sesji Rady Miejskiej w Sochaczewie poprzedziła minuta ciszy. W ten sposób uczczono pamięć zmarłego niedawno radnego Marka Marcinkowskiego (kadencja 2006-2010) oraz pamięć żołnierzy poległych w kampanii wrześniowej. Potem radni przystąpili do rutynowych głosowań.
Zdecydowali o zmianie wieloletniej prognozy budżetowej. Umożliwi to m.in. zwiększenie limitu wydatków na remont zabytkowych kramnic. Przesunięcia wydatków w tegorocznym budżecie pozwolą rozpocząć budowę żłobka, położyć asfalt na ul. Okrężnej, wykonać projekt dróg parkingowych itp. Radni zezwolili też na sprzedaż dawnej siedziby MOPS przy ul. Fabrycznej w Boryszewie, która wymaga zbyt kosztownego remontu.
Po wysłuchaniu rekomendacji wiceprzewodniczącego rady miejskiej Macieja Małeckiego radni zgodzili się odstąpić od żądania zwrotu bonifikaty udzielonej przy wykupie mieszkania komunalnego przez małżeństwo, które musiało się przeprowadzić do mniejszego lokalu.
– Jesteśmy tu także po to, aby pomagać ludziom, którzy znaleźli się w trudnej życiowo sytuacji – argumentował Maciej Małecki.
Radni zdecydowali o utworzeniu w mieście w związku z wyborami parlamentarnymi 22 obwodów wyborczych i tyluż komisji wyborczych.
Przewodnicząca rady Jolanta Gonta poinformowała o sprawach wniesionych do rady podczas jej dyżurów, m.in. piśmie z Cechu Rzemiosł Różnych w Sochaczewie, który pyta, w jaki sposób Miejski Ośrodek Kultury będzie partycypował w kosztach remontu budynku cechu, w którym się mieści.
Punkt: wolne wnioski zwiastował początek swobodniejszej wymiany opinii. Radny Edward Stasiak prosił o podjęcie interwencji w starostwie w sprawie otwarcia parkingu przy jego siedzibie w godzinach od 5 do 22, a nie – jak dotąd - od 6 do 20. W ocenie radnego Marcina Podsędka, szefa promocji w starostwie, sposobem na wydłużenie czasu otwarcia parkingu mogłoby być objęcie go miejskim monitoringiem.
Radnego Tomasza Obrączkę niepokoi , że parkingi przy 600-lecia zamieniają się w targowiska, przestój przy remoncie skrzyżowania: al. 600-lecia – ul. Pokoju trwa zbyt długo, a przejście dla pieszych przy 600-lecia (naprzeciwko Biedronki) jest nieoświetlone. Radny Ireneusz Kisiołek pytał, kto będzie płacił za oświetlenie obwodnicy i czy nie można obniżyć stawek opłat za przedszkole. Sugerował też, by urzędnicy miejscy zrobili coś z nierówną drogą pomiędzy Bojowników a Wyzwolenia oraz plagą szczurów na Miłej i Okrzei.
Sesje rady miejskiej dzielą się na dwie części: spokojną oraz wystąpienia radnego Marcina Podsędka. Bo to nie opłaty za przedszkole ani nawet szczury spowodowały, że radni nagle się ożywili. Powodem było wystąpienie lub raczej występ radnego Podsędka w sprawie świeżo wyremontowanej ulicy Jasińskiego. Radny poczuł się urażony, że mieszkańcy okręgu, który reprezentuje nie zaprosili go na składkową imprezę z tej okazji . Swoje pretensje kierował do radnych, których na otwarcie oraz grilla zaproszono z wyraźną sugestią, że to pewnie ich sprężyna. Przewodnicząca rady Jolanta Gonta wyjaśniła, że organizatorami spotkania niebyła rada czy burmistrz, ale mieszkańcy ulicy. Ci zaprosili gości wedle uznania. Radny Podsędek niby to przeprosił, ale afrontu przeboleć nie mógł. Rada długo dyskutowała więc, co zrobić, żeby w przyszłości nie spotkała go podobna konfuzja. (a.)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dragon36 2011-09-06 18:24:34

    no proszę jak to nie którzy potrafią się obrażać ,to dopiero straszna gafa ze strony organizatorów grilla ,proponuję w odwecie ognisko kapele góralską i zaprosić Pana P.może się w ten sposób zadowoli .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama