Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zdaje sie, że to nie pierwsza i nie ostatnia sprawa, w której "Ziemia Sochaczewska" musi przepraszać pomówioną osobę. Wcześniej był biznesmen Krzysztof O. (sprawa chyba też w sądzie) pomówiony o udział w aferze paliwowej i dwukrotnie przepraszany na łamach "Ziemi". Wiem, że to nie koniec wizyt w sądzie tej redakcji, która jest organem Urzędu Miejskiego. Kilka tygodni temu w tym miejscu rzecznik tegoż urzędu zarzucił Expressowi Sochaczewskiemu, że ten tygodnik popełnia przestępstwa prasowe. Ale póki co nam się taka przygoda, jak Ziemi Sochaczewskiej, nie zdarzyła. Co więcej do Sądu Rejownego w Sochaczewie Wydzial Karny wpłynął akt oskarżenia przeciwko panu rzecznikowi za to właśnie stwierdzenie, że Express Sochaczewski notorycznie łamie prawo.
Wygląda na to, że miejska propaganda ma problemy z prawm.
Zdaje sie, że to nie pierwsza i nie ostatnia sprawa, w której "Ziemia Sochaczewska" musi przepraszać pomówioną osobę. Wcześniej był biznesmen Krzysztof O. (sprawa chyba też w sądzie) pomówiony o udział w aferze paliwowej i dwukrotnie przepraszany na łamach "Ziemi". Wiem, że to nie koniec wizyt w sądzie tej redakcji, która jest organem Urzędu Miejskiego. Kilka tygodni temu w tym miejscu rzecznik tegoż urzędu zarzucił Expressowi Sochaczewskiemu, że ten tygodnik popełnia przestępstwa prasowe. Ale póki co nam się taka przygoda, jak Ziemi Sochaczewskiej, nie zdarzyła. Co więcej do Sądu Rejownego w Sochaczewie Wydzial Karny wpłynął akt oskarżenia przeciwko panu rzecznikowi za to właśnie stwierdzenie, że Express Sochaczewski notorycznie łamie prawo.
Wygląda na to, że miejska propaganda ma problemy z prawm.