Reklama

ODPOWIEDŹ DOT. TEKSTU "STYROPIANOWA RUINA"

Urząd Miasta w Sochaczewie
23/11/2009 10:11
W 397 numerze „Expressu Sochaczewskiego” z 17 listopada br. ukazał się tekst Jerzego Szostaka pt. „Styropianowa ruina” dotyczący remontu sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej Nr 4. Czytelnicy dowiedzieli się z niego, że urzędnicy ratusza rzekomo nie znają, wykonanej na ich zlecenie, ekspertyzy technicznej budynku, a oszczędzając pieniądze zawężyli zakres niezbędnych robót przez co należycie nie zabezpieczyli pękających ścian hali. Autor w podsumowaniu stwierdza, że „takie działania mogą sprawić, że za dwa-trzy lata halę trzeba będzie rozebrać”.
Z całą stanowczością należy zaznaczyć, że żadne z tych twierdzeń nie jest prawdziwe. Ratusz doskonale zna ekspertyzę techniczną a wybrana w przetargu firma wykonała prace zgodnie z jej zaleceniami. Nikt też nie zawężał zakresu remontu, ponieważ na bezpieczeństwie dzieci nie można oszczędzać.
Autor tekstu oparł cały wywód zmierzający do udowodnienia tezy, iż sala jest w fatalnym stanie technicznym, jedynie na analizie ogłoszenia przetargowego. Należy zatem, zaznaczyć, że czym innym jest ogłoszenie o przetargu, a czym innym dokumentacja techniczna dostępna w Urzędzie Miejskim (projekty, ekspertyzy, studia wykonalności). W tych ostatnich dokumentach – jawnych dla firm startujących w przetargach - precyzyjnie określa się wymagany zakres robót. Zakład remontowy ELLA zapoznał się z dokumentacją i ekspertyzą a zlecone prace przeprowadził w pełnym zakresie – wzmocnił fundamenty i ściany, wymienił okna i drzwi, ocieplił cały obiekt. Tymczasem Express sugeruje, że wbrew zaleceniom nie wzmocniono ścian szczytowych sali stalowymi belkami przewiązanymi przez mur za pomocą prętów kotwiących. To nieprawdziwa informacja. By się o tym przekonać wystarczy spojrzeć na ściany sali - pręty kotwiące widać tam…„gołym okiem”.
Prawo prasowe mówi wyraźnie, że media są zobowiązane do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk, a dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych. W tym przypadku do sprawdzenia podanych w gazecie fałszywych informacji wystarczyłby jeden telefon – do dyrektora SP Nr 4, właściciela firmy ELLA czy rzecznika burmistrza. Jedna krótka rozmowa... Czy autor tekstu wykazał się szczególną starannością – odpowiedź na to pytanie pozostawię czytelnikom.

Daniel Wachowski
Rzecznik Prasowy Burmistrza




Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ahaczesio 2009-11-24 12:17:54

    Jak to dobrze, że ten "Express Sochaczewski" istnieje. Przecież gdyby nie p. Szostak, to rzecznik burmistrza nie miałby co robić, a tak to przynajmniej musi się trochę pogłowić, żeby coś odpisać/sprostować/wytłumaczyć się. Dzięki temu z pewnością będzie na bieżąco ze sprawami miasta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama