Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
1) Warto przypomnieć, że ostatniego absolutorium, za 2007 rok, RM udzieliła Bogumiłowi Czubackiemu wyjątkowo jednomyślnie – wszyscy radni byli „za”. Wówczas nikt nie zgłosił propozycji zmiany wysokości płacy Burmistrza i prawdopodobnie dlatego W. Antuszewicz chciał w ten sposób docenić osiągnięcia B. Czubackiego proponując zrównanie jego wynagrodzenia z płacami burmistrzów i prezydentów sąsiednich miast.
Z analizy przytoczonego fragmentu tekstu rodzi się pytanie: Dlaczego to po udzieleniu absolutorium radny W.Antuszewicz (PO) nie zaproponował podwyżki. W ten sposób już wówczas mógł docenić osiągnięcia B.Czubackiego?
2) Zrównanie wynagrodzenia z płacami burmistrzów i prezydentów sąsiednich miasta - ten sam argument co roku.
A dlaczego nie zrównać wynagrodzenia naszych pracowników z wynagrodzeniami pracowników w urzędach marszałkowskich czy też dzielnic warszawskich?
3) Tym samym Burmistrz, który dał podwyżkę prawie 1600 osobom zatrudnionym w podległych miastu jednostkach, sam jej nie otrzymał.
Podwyżka dla pracowników wyniosła - średnio 10%. Proponowana przez radnego Antuszewicza podwyżka dla Burmistrza miała być w granicach 21%. Poprzednia podwyżka wynagrodzenia Burmistrza w 2007 wyniosła blisko 23%. Ile wynosiła podwyżka dla pracwoników w 2007 roku? 3 czy 5 %?
4) Byłem mile zaskoczony, że ktoś chciał wyrazić w ten sposób uznanie dla mojej pracy.
Ja mógłbym być zaskoczony ale Burmistrz, który ma w Radzie zaplecze polityczne?.
5) Jeśli chodzi o podległych mi pracowników zatrudnionych m.in. w ratuszu, szkołach, przedszkolach, pomocy społecznej, spółkach, zakładach budżetowych, jednostkach kultury i sportu – jestem dumny z ich pracy i osiągnięć, dlatego niemal wszyscy w 2008 roku otrzymali podwyżki wynagrodzeń średnio o 10%.
Zgadzam się. Wszyscy pracują na sukces.Co do tego nie ma wątpliwości.
6) Radny Antuszewicz, jako szef Komisji Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej widzi, ile dobrego wspólnie robimy dla miasta, że wchodzimy w historyczne projekty, skutecznie zdobywamy dotacje unijne. Składając wniosek o regulację wynagrodzenia chciał chyba w ten sposób podkreślić, że docenia moje i całego ratusza starania – powiedział po sesji Bogumił Czubacki.
Nie tylko panie Burmistrzu radny Antuszewicz (PO) dostrzega to ile dobrego robimy wspólnie dla mieszkańców. Mam tą świadomość i odpowiedzialność.
Czy tak trudno użyć wprost słowa podwyżka (bo o to chodziło) zamiast regulacja?
1) Warto przypomnieć, że ostatniego absolutorium, za 2007 rok, RM udzieliła Bogumiłowi Czubackiemu wyjątkowo jednomyślnie – wszyscy radni byli „za”. Wówczas nikt nie zgłosił propozycji zmiany wysokości płacy Burmistrza i prawdopodobnie dlatego W. Antuszewicz chciał w ten sposób docenić osiągnięcia B. Czubackiego proponując zrównanie jego wynagrodzenia z płacami burmistrzów i prezydentów sąsiednich miast.
Z analizy przytoczonego fragmentu tekstu rodzi się pytanie: Dlaczego to po udzieleniu absolutorium radny W.Antuszewicz (PO) nie zaproponował podwyżki. W ten sposób już wówczas mógł docenić osiągnięcia B.Czubackiego?
2) Zrównanie wynagrodzenia z płacami burmistrzów i prezydentów sąsiednich miasta - ten sam argument co roku.
A dlaczego nie zrównać wynagrodzenia naszych pracowników z wynagrodzeniami pracowników w urzędach marszałkowskich czy też dzielnic warszawskich?
3) Tym samym Burmistrz, który dał podwyżkę prawie 1600 osobom zatrudnionym w podległych miastu jednostkach, sam jej nie otrzymał.
Podwyżka dla pracowników wyniosła - średnio 10%. Proponowana przez radnego Antuszewicza podwyżka dla Burmistrza miała być w granicach 21%. Poprzednia podwyżka wynagrodzenia Burmistrza w 2007 wyniosła blisko 23%. Ile wynosiła podwyżka dla pracwoników w 2007 roku? 3 czy 5 %?
4) Byłem mile zaskoczony, że ktoś chciał wyrazić w ten sposób uznanie dla mojej pracy.
Ja mógłbym być zaskoczony ale Burmistrz, który ma w Radzie zaplecze polityczne?.
5) Jeśli chodzi o podległych mi pracowników zatrudnionych m.in. w ratuszu, szkołach, przedszkolach, pomocy społecznej, spółkach, zakładach budżetowych, jednostkach kultury i sportu – jestem dumny z ich pracy i osiągnięć, dlatego niemal wszyscy w 2008 roku otrzymali podwyżki wynagrodzeń średnio o 10%.
Zgadzam się. Wszyscy pracują na sukces.Co do tego nie ma wątpliwości.
6) Radny Antuszewicz, jako szef Komisji Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej widzi, ile dobrego wspólnie robimy dla miasta, że wchodzimy w historyczne projekty, skutecznie zdobywamy dotacje unijne. Składając wniosek o regulację wynagrodzenia chciał chyba w ten sposób podkreślić, że docenia moje i całego ratusza starania – powiedział po sesji Bogumił Czubacki.
Nie tylko panie Burmistrzu radny Antuszewicz (PO) dostrzega to ile dobrego robimy wspólnie dla mieszkańców. Mam tą świadomość i odpowiedzialność.
Czy tak trudno użyć wprost słowa podwyżka (bo o to chodziło) zamiast regulacja?