Ulica Senatorska w Sochaczewie to miejsce gdzie zamieszkuje bardzo wiele osób. Jest to osiedle, gdzie mieszkańcy nie mają zapewnionych miejsc parkingowych, zatem każde jest na wagę złota. Dni targowe to dla mieszkańców tego terenu istny dramat.
Czy przy Senatorskiej uda się rozwiązać problem związany z miejscami parkingowymi? Tego jeszcze nie wiemy, ale są propozycje, które mogłyby ułatwić życie mieszkańcom oraz osobom przyjeżdżającym na zakupy w szczególności w dni targowe. To niezwykle ważny temat, bowiem z problemem braku miejsc zmagają się również mieszkańcy osiedla przy Żeromskiego czy Niemcewicza, gdzie w dni targowe nie tylko zajmowane są miejsca postojowe, ale i sporo przestrzeni na wewnętrznych uliczkach, co uniemożliwia przejazd. Mieszkańcom często trudno przedostać się do miejsc obok swoich bloków.
Rozwiązanie problemu mogło być blisko, bowiem podczas obrad Rady Miasta w Sochaczewie, radny Robert Błaszczyk zaproponował określone działania:
Myślę, że warto byłoby poświęcić ulicy Senatorskiej jedną z rad. Tam jest armagedon. Zastanawiam się czy nie warto byłoby postoje przy Senatorskiej, szczególnie w dni targowe, rozładować poprzez wykorzystanie targowiska miejskiego. Senatorska jest wybitnie zakorkowana i tam należałoby zająć się tym tematem.
Odpowiedzi udzielił wiceburmistrz Dariusz Dobrowolski:
Jeśli chodzi o ulicę Senatorską myślę, że nie ma dobrego rozwiązania. Były próby unormowania i zwiększenia miejsc parkingowych na tym terenie. Niestety, one rozbiły się o brak akceptacji ze strony mieszkańców. Z jednej strony jest możliwość parkowania, z drugiej mieszkańcy nie życzyli sobie, żeby jakiekolwiek zmiany miały miejsce. Natomiast jeśli chodzi o armagedon to są od tego odpowiednie służby, żeby tego nie było.
Czy uda się rozwiązać kwestię miejsc parkingowych przy Senatorskiej oraz uliczkach osiedlowych przy rynku? Czy płatna strefa, która zostaje mocno rozszerzona w Sochaczewie umożliwi mieszkańcom tych osiedli nieco więcej swobody? Na koniec warto zadać pytanie czy przyjezdni w dni targowe mając do dyspozycji wiele wolnych miejsc postojowych w płatnej strefie będą z nich korzystać czy jednak wybierać trudno dostępne, ale bliższe targowisku parkingi osiedlowe?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Są odpowiednie służby, to jakaś kpina.
Ehhh te średniowieczne miasta z kultem samochodu. Nam nie potrzeba więcej betonu miedzy blokami na parkingi, nam potrzeba MNIEJ SAMOCHODÓW. Trzeba zachęcać ludzi do pozbycia się samochodów, ale tego radny nie widzi on parkuje "za darmo" i zawsze ma miejsce. Transport publiczny leży i kwiczy i robi pod siebie bo radni wolą wydać 3 mln na klepisko pod auta zamiast na linie autobusowe co 20 minut z koordynacją rozkładu w takt. Efekt jest prosty ludzie z osiedla Victoria jeżdżą na rynek samochodem "bo mogę". Do czasu aż z radnych nie wyjdzie ten małomiasteczkowy kult Golfa lat 20 w TDi, to zakaz parkowania na Senatorskiej wyjdzie na Polnej, Niemcewicza czy Batorego. Jak bardzo ludzie mają poryte w głowach iż wożą dzieci do takiej SP4 z Żeromskiego czy Batorego. Zacznijmy od zamknięcia dla ruchu Kaczorowskiego od 7:30 do 8:00 i wyznaczmy na 1 maja zatoczkę na 3 stanowiska Kiss And Ride. Gwarantuje ze efekty będą zaskakujące. W mieście potrzeba kogoś z otwartym umysłem.
Głos rozsądku w tym zapyziałym mieście - niebywałe.
Jeśli chodzi o zamykanie to najlepiej, proszę, zamknij twarz...
Pewnie pana potrzeba panie Kamiński? Pan jest elokwentny, ogarnięty, jedyny problem to przerośnięte ego
dawno temu na Rewolucji Październikowej ...
...
-toci- no i komu to przeszkadzało?ale żeś wygrzebał stare wspomnienia :-)))
Zgadza się Państwo musi "altem" dzieciaczka podrzucić do szkoły no bo na pieszo to bieda łazi i patola my "merolem" pod sama klase podjedziemy vo możemy. Ludzie że Staszica na rynek autem jadą po kilo ziemniaków i 4 jabłka padaka normalnie
Oczywiście, że są odpowiednie służby. Kilka razy nie mogłam wjechać do swojego garażu, ponieważ bezmózgi parkują nawet w e wjeździe i wtedy wzywam odpowiednie służby. Wezwanie policji, odholowanie samochodu zajmuje godzinę. Po całym dniu pracy nie mamy ochoty użerać się z policją, chcemy zostawić samochód w bezpiecznym miejscu i iść do domu, ale nie jest nam to dane. Nawet jak si wynajmuje garaż i płaci kupę kasy to też nie ma pewności wracając do domu, że zaparkuję samochód. Do P. Dariusza Dobrowolskiego: Proszę przypomnieć kiedy były te niby próby rozwiązania problemu? Może zacznijcie rozmawiać z młodymi mieszkańcami tego osiedla, którzy są mobilni i widzą potrzebę zmian na tej ulicy. Podejrzewam, że albo nie było żadnych prób i zamydla nam Pan oczy, albo próbowaliście rozmawiać ze starszymi osobami, które mają gdzieś problem parkowania, bo wyciągają samochód raz w tygodniu na zakupy do marketu, albo do kościoła!!! Czekamy na konsultacje społeczne w tym temacie i oczekujemy zmian!
Witam ja też w sprawie ulicy senatorskie ledwo co straz pożarna przejeżdża a przy boku numer 9 i 11 to jest uliczka przeciw pożarowa a nie parking z całego osiedla
A może należy przenieść targowisko poza centrum miasta. To by rozwiązało problem korków i miejsc parkingowych. Są tereny na Czerwonce, o sorry miasto woli oddać klerowi pod kolejny nikomu niepotrzebny kościół. A Pana burmistrza zapraszam w sobotę. A co do służb to nie potrafią nawet ukrócić handlu na parkingu. Większość miejsc w sezonie zajętych przez truskawkowy biznes .
Wogole w godzinach 15-18 to jest tragedia na mieście nie da się płynnie przejechać
Nie ma takiej obcij
NIESTETY LEPIEJ JUŻ NIE BĘDZIE W NASZYM MIESCIE BO W OSTATNICH LATACH PRZYBYŁO DWA RAZY WIĘCEJ SAMOCHODOW , A DO TEGO DEVELOPERZY BUDUJĄ NOWE BLOKI .A NOWYCH ULIC NIE PRZYBAWA I MIASTO SIĘ MASAKRYCZNIE KORKUJE. DO TEGO RODZICE Z GMIN OSCIENNYCH WORZA DZIECI DO MIASTA DO PRZEDSZKOLI I ŻŁOBKÓW MIJAJĄC PO DRODZE KILKA INNYCH !!!A POTEM MAJĄ PRETENSJE ZE SĄ KORKI!!.PLANISCI POZWĘŹALI MOST NA PŁOCKIEJ I UL.STASZICA I STRACH SIĘ TERAZ MIJAĆ Z AUTOBUSEM CZY TERENÓWKA.A ŚCIEŻKI ROWEROWE PROWADZĄ DO NIKĄD .DO TEGO WŁODARZE ZWIETRZYLI NIEZŁY INTERES NA OPODATKOWANIU PARKOMETRAMI -CHODNIKÓW, SKWEROW,ZATOCZEK CZY TRAWNIKÓW. I TO MIASTO ROBI SIĘ CORAZ BARDZIEJ NIE PRZYJAZNE ICH MIESZKANCOM .WIDAĆ, ZE NIE MA TU OD LAT DIALOGU WLODARZY Z MIESZKANCAMI O ICH PROBLEMACH I POTRZEBACH .BRAKUJE TU BARDZO PRAWDZIWEGO MENAGERA I GOSPODARZA TEGO MIASTA.DLATEGO ZLYCH WLODARZY WYBIERAJĄ CI CO NIE CHODZĄ NA WYBORY...A POTEM SIĘ MĘCZĄ CI LUDZIE LATAMI W IMIĘ DEMOKRACJI ..
Są odpowiednie służby, to jakaś kpina.
Ehhh te średniowieczne miasta z kultem samochodu. Nam nie potrzeba więcej betonu miedzy blokami na parkingi, nam potrzeba MNIEJ SAMOCHODÓW. Trzeba zachęcać ludzi do pozbycia się samochodów, ale tego radny nie widzi on parkuje "za darmo" i zawsze ma miejsce. Transport publiczny leży i kwiczy i robi pod siebie bo radni wolą wydać 3 mln na klepisko pod auta zamiast na linie autobusowe co 20 minut z koordynacją rozkładu w takt. Efekt jest prosty ludzie z osiedla Victoria jeżdżą na rynek samochodem "bo mogę". Do czasu aż z radnych nie wyjdzie ten małomiasteczkowy kult Golfa lat 20 w TDi, to zakaz parkowania na Senatorskiej wyjdzie na Polnej, Niemcewicza czy Batorego. Jak bardzo ludzie mają poryte w głowach iż wożą dzieci do takiej SP4 z Żeromskiego czy Batorego. Zacznijmy od zamknięcia dla ruchu Kaczorowskiego od 7:30 do 8:00 i wyznaczmy na 1 maja zatoczkę na 3 stanowiska Kiss And Ride. Gwarantuje ze efekty będą zaskakujące. W mieście potrzeba kogoś z otwartym umysłem.
Głos rozsądku w tym zapyziałym mieście - niebywałe.