Reklama

Pierwsza samorządowa autolustracja

Urząd Miasta w Sochaczewie
14/03/2005 08:08
Wiceburmistrz Jerzy Żelichowski jest pierwszym samorządowcem w Sochaczewie, który poddał się autolustracji. Instytut Pamięci Narodowej w Warszawie oficjalnie poinformował, że z istniejącym na tzw. liście Wildsteina Jerzym Żelichowskim (być może agentem albo osobą, na którą służby specjalne zbierały materiały), wiceburmistrz nie ma żadnego związku.
- Gdy lista Wildsteina znalazła się w internecie, jak wiele innych osób w kraju sprawdziłem, czy jest tam moje nazwisko. Okazało się, że w katalogu znajduje się jakiś Jerzy Żelichowski, który mógł być współpracownikiem tajnych służb, ale też osobą pokrzywdzoną przez poprzedni system, o której Urząd Bezpieczeństwa zbierał materiały operacyjne. Nigdy nie współpracowałem ze specsłużbami, nie podpisywałem żadnych „lojalek”, miałem i mam czyste sumienie, ale dla jasności sprawy wystąpiłem do IPN o udostępnienie mojej teczki, jeśli taką założono – mówi wiceburmistrz.
4 lutego w Instytucie Pamięci Narodowej z-ca burmistrza złożył stosowny, kilkustronicowy wniosek. Jak każdy ubiegający się o dostęp do materiałów, musiał szczegółowo opisać, czy był współpracownikiem tajnych służb, czy kiedykolwiek go przesłuchiwano, czy starał się o paszport, działał w strukturach podziemnych, odbywał służbę wojskową, a nawet czy w czasach PRL-u dokonano przeszukania w jego mieszkaniu. 8 marca IPN poinformował, że w archiwach nie ma żadnych dokumentów pozwalających domniemywać, że wiceburmistrz ma związek z obecnym na liście Wildsteina człowiekiem o tym samym imieniu i nazwisku.
W lutym, w prasie lokalnej pojawiły się komentarze, że osoby sprawujące funkcje publiczne chyba nie mają czystego sumienia, i że analiza listy Wildsteina to bardzo ciekawa lektura dla wyborców.
- Nie martwiły mnie komentarze prasowe, bo tam nie było konkretnych nazwisk. Ważniejsze były ewentualne odczucia mojej rodziny. Staram się swoich synów wychować na porządnych i uczciwych ludzi, i nie chciałbym, aby kiedykolwiek ktoś zarzucił im, że ojciec ma plamy na życiorysie. Stąd decyzja o autolustracji – dodał.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ccie 2005-03-14 00:00:00

    O proszę Pan Rzecznik coś napisał. Pragnę Panu przypomnieć iż w rozmowie jaką przeprowadziłem z Burmisztrzem Czubackim usłyszałem że jest Pan ZOBOWIĄZANY do czytania i odpowiadania na pytania zadawane na forum esochaczew.pl. W związku z tym oczekuje iż WRESZCIE odpowie Pan na zadane pytania. W innym przypadku potraktuje to jako łamanie obowiazku służbowego i zwrócę sie do Burmistrza z prośbą o wyjaśnienie sprawy !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Leo 2005-03-14 00:00:00

    Mój post nie odnosi się do władz tylko do pana Żelichowskiego. Pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Daniel Wachowski 2005-03-14 00:00:00

    Bardzo proszę administratora strony o sprawdzenie, kto podszył się pod pana LEO!!! Nie jestem w stanie dać wiary, że LEO pochwalił władze samorządowe!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama