Reklama

Plany nowego dyrektora

Tygodnik Echo Powiatu
16/03/2005 11:29
Od przeszło miesiąca nowym, pełniącym obowiązki dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Sochaczewie jest Mieczysław Głuchowski, postać dobrze znana nie tylko w Sochaczewie.

Z wykształcenia nauczyciel, pracował na stanowisku dyrektora w kilku szkołach, m. in. w Wyczółkach, ZS w Kozłowie Biskupim. Ostatnio był dyrektorem ekonomicznym w ZSO im. F. Chopina. - Przez cały czas jednak była we mnie i rozwijała się żyłka działacza sportowego - mówi o sobie M. Głuchowski. Od wielu lat organizator wielu imprez sportowych, m. in. Biegów Młodych Olimpijczyków w Bielicach, aktywny członek Stowarzyszenia na Rzecz Sportu i Rekreacji „Razem i Sprawnie”. Współpracuje z Polskim Komitetem Olimpijskim, Polskim Komitetem Paraolimpijskim, z wieloma znanymi postaciami sportu jak Irena Szewińska czy Zygmunt Smalcerz. Dużym wyróżnieniem było dla niego otrzymanie w roku 2002 wyróżnienia Fair Play obok Adama Małysza i Leszka Drogosza. Jak twierdzi, nagroda ta utwierdziła go w przekonaniu, że to co robi, jest ważne, potrzebne i ma sens.
Ukończył kurs dla członków rad nadzorczych zasiadających w spółkach Skarbu Państwa, kurs dotyczący organizowania przetargów oraz inne kursy unijne. Posiada Certyfikat Akademii Wychowania Fizycznego „Sport - Wypoczynek - Fair Play”.

Dlaczego zdecydował się Pan na przyjęcie propozycji kierowania MOSiR-em?
- Analizując predyspozycje i możliwości doszedłem do wniosku, że mogę takie stanowisko przyjąć, posiadam odpowiednie przygotowanie. Teraz, z racji, że pełnię obowiązki dyrektora MOSiR-u myślę, że będzie ogłoszony konkurs na to stanowisko.

Przystąpi Pan do udziału w konkursie?
- Myślę, że tak. Pracuję na tym stanowisku miesiąc, zdążyłem poznać specyfikę pracy i ludzi tu pracujących. Chciałbym w tym miejscu zaznaczyć, że nie przewiduję żadnych roszad kadrowych. Poznałem techniczną stronę funkcjonowania pływalni, która jest niezmiernie skomplikowana, udało mi się ją rozszyfrować. Dostrzegłem możliwości pozyskania środków finansowych w samym ośrodku. Pewne działania, które w najbliższych dniach podejmę dadzą znaczące oszczędności dla tej placówki bez obniżenia standardu usług.
W realizacji podjętych działań liczę na dobrą współpracę z władzami miasta, tj. burmistrzami, Radą Miasta oraz naczelnikiem Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu.

Możemy powiedzieć co to za działania?
- Wolałbym w tej chwili jeszcze o tym nie mówić, nie chciałbym wyprzedzać pewnych faktów, ale mogę zapewnić, że zaoszczędzimy dużo m. in. renegocjuję umowy zawarte z MOSiR-em. W najbliższym czasie będę ogłaszał przetarg na sprzątanie tzw. nocne, liczę tu na duże oszczędności, ogłosiłem przetarg na dostawy oleju opalowego.

Ostatnio słyszy się o wprowadzanych promocjach cenowych na basen.
- To prawda. Za zgodą burmistrza wprowadzamy pewne rozwiązania promocyjne, które po analizie dają optymistyczne spojrzenie na wpływy do kasy. MOSiR posiada pewne obciążenie finansowe i trzeba je jak najszybciej wyeliminować. Dajemy nowe propozycje mieszkańcom, np. rodzinna sauna za 35 zł. Pojawiła się nowa oferta dla firm warta uwagi. Przygotowujemy na basenie miejsce na reklamy - banery. Zważywszy, że z basenu korzysta ok. 10 tysięcy osób miesięcznie, a w same ferie mieliśmy ok. 9 tysięcy wejść, firmom powinno się opłacić skorzystanie z naszej oferty. Zatem zapraszam Państwa do współpracy.
Duże możliwości widzę przed kręgielnią. Skierowaliśmy ofertę promocyjną - jeśli ktoś wykupi bilet na basen za minimum 20 zł otrzymuje jeden żeton gry za darmo w kręgle. Przygotowujemy też Mistrzostwa Sochaczewa w kręglach o puchar burmistrza. Z kręgli można korzystać nie jak dotychczas od 17.00, a przez cały dzień.
Myślimy też o przedłużeniu karnetów na basen, by ułatwić mieszkańcom korzystanie z pływalni. Chciałbym częściej wprowadzać promocje cenowe dla dorosłych, bo młodzież w tej chwili powinna być zadowolona.
W żadnej z hal sportowych, ani przy ul. Chopina, ani przy ul. Kusocińskiego nie ma świetlnej tablicy na wyniki. W tym celu prowadzę rozmowy z wieloma firmami w celu ich zakupu.
Moje działania z jednej strony opierają się na racjonalnym wydatkowaniu środków finansowych, z drugiej na renegocjacji wielu umów zawartych z MOSiR-em, na pozyskaniu klienta, na sprzedaniu miejsc pod reklamy i pozyskaniu środków z zewnątrz m. in. przy w współpracy z Polskim Związkiem Pływackim.
Rozmawiam ponadto z dyrektorami szkół o powoływaniu klas sportowych, pływackich. Taka klasa chyba już niebawem powstanie w Szkole Podstawowej nr 3.
Chciałbym nadmienić w tym miejscu, że każdy, kto wykupuje bilet na basen ma prawo do korzystania z głównej niecki, basenu rekreacyjnego, jakuzzi, sauny, zjeżdżali. Są też dwa brodziki dla najmłodszych. Natomiast przy niewielkiej odpłatności można na miejscu korzystać z kręgielni i solarium. Również w naszym obiekcie jest kawiarnia, studio urody, jednak już nie prowadzone przez MOSiR.

I w tym upatruje Pan szansę na to, że zadłużenie MOSiR-u zmniejszy się?
- Jeżeli zrealizuję swoje zamierzenia przynajmniej w 80%, to myślę, że na koniec roku powinno być całkiem dobrze.

A co imprezami sportowymi? Przybędzie ich?
- Oferta będzie na pewno będzie coraz szersza. Pod koniec kwietnia planujemy zorganizować festyn rodzinny sportowo-ruchowe przy ul. Chopina i ul. Kusocińskiego, 21 marca mistrzostwa Sochaczewa w pływaniu adresowane do szkół a 24 kwietnia IV mistrzostwa Sochaczewa w pływaniu II edycja - to na najbliższym czas. Jeśli chodzi o hale sportowe, to 19 marca odbędzie się Turniej Tenisa Stołowego Siedmiu Redakcji, 20 marca III liga tenisa stołowego i sochaczewska liga koszykówki. Jeśli chodzi o koszykówkę, być może już w najbliższych tygodniach podejmę działania mające na celu stworzenie sochaczewskiej sekcji koszykówki męskiej. Zainteresowanie tą dyscypliną jest duże i myślę, że w III lidze nasi mogliby pograć. Prawdopodobnie jeszcze przed świętami rozegrany zostanie turniej gry w kręgle.
Mam sugestie od młodych ludzi, że chcieliby pograć w screable. Myślę też o brydżu sportowym. Był turniej warcabowy, będzie szachowy. Niebawem rozpoczną się przygotowania do Półmaratonu i Biegów Młodych Olimpijczyków.
Bardzo dobrze układa się współpraca z osobami na kierowniczych stanowiskach, są to główna księgowa Ewa Janiszewska, Jarosława Dybiec, Andrzej Goljan, Marian Makowski i Bogdan Pietrak. Cała pozostała załoga również ze swoich zadań wywiązuje się bardzo dobrze. Dlatego też będę zabiegał, by choć minimalnie podnieść im pensję. Od dwóch lat nie mieli żadnych podwyżek.

rozm. A. Syperek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Sprinter 2005-03-21 00:00:00

    Wspomniał Pan o roziwjaniu sie koszykówki, pływania w naszym miescie a co z lekkoatletyka i siatkówka??
    Szkoda ze niema zadnej profesionalnej sekcji tych dyscyplin, poniewaz znam duzo liczbe osób które musza dojezdzac 3 razy w tyg do Warszawy aby rozwijac swoje zdolnosci.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gąsior 2005-03-17 00:00:00

    No właśnie na Pana Romana liczyłem i jak widać się nie przeliczyłem:-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Prodzisz 2005-03-16 00:00:00

    Witam,
    Dla przypomnienia uczestniczyłem w ostatniej rekordowej dyskusji na temat MOSiRu Byłem w niej oponentem w stosunku do Pana Osieckiego. Choć teraz już wiem czemu część jej uczestników tak zaciekle go broniła. Podejrzewam ze już wiedzieli kto zajmie jego miejsce hehe.. No właśnie Pan Głuchowski - kto to jest ?

    - Z wykształcenia nauczyciel czy może z doświadczenia ? Proszę o jasne powiedzenie jakie ma wykształcenie ? Nauczyciele są najczęściej ospali i pańszczyznę odrabiają. Wie o tym każdy kto chodził do szkoły – wiadomo kto by się starał za taka pensje hehe.. Być może nowy dyrektor jest wyjątkiem – nie wykluczam tego.
    - Współpracuje z działaczami takimi jak choćby obecny prezes PZLA Ireną Szewińską z całym szacunkiem dla Pani Ireny – 59 lat to idealny wiek żeby odpuścić i zrobić miejsce innym młodszym bardziej kreatywnym i pełnym energii. Oczywiście to co dzieje się w PZLA ma przełożenie na warunki sochaczewskie :) .
    - Musze zacytować Pana Głuchowskiego ..” Poznałem techniczną stronę funkcjonowania pływalni, która jest niezmiernie skomplikowana, udało mi się ją rozszyfrować.”.. ciężko uwierzyć w to że osoba dla której takie informacje są szyfrem doprowadzi do wyjścia z kryzysowej sytuacji w jakiej znalazł się MOSiR.

    Chciałbym aby jak najszybciej został ogłoszony konkurs na stanowisko dyrektora MOSiRu w którym mam nadzieję udział weźmie więcej niż 1 wytypowana przez burmistrza osoba hehe.. Mam nadzieję że będzie ogłoszony niebawem i wszyscy zainteresowani wezmą w nim udział

    Właśnie kiedy ten konkurs się odbędzie ?

    Wiem że Pan Głuchowski nie boi się konkurencji z takim doświadczeniem milionem kursów i wtykami w świecie sportu. Dlatego trzeba dać mu szanse wygrać i mam nadzieje dobrze sprawować powierzoną funkcje. Czego mu życzę z całego serca - jeśli tylko potrafi wygrać - zgodnie z zasadami obowiązującymi w sporcie którego orędownikiem jest od lat :))))

    pzdr
    RP

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama