Dowiedziałem się właśnie, że Urząd Miejski planuje zmianę nawy placu Armii Ludowej na plac Obrońców Sochaczewa. Przyzwyczajony do tego, że z mojej kieszeni finansuje się politykę historyczną i każdorazową kampanię wyborczą, martwię się tylko o jedno – czy pod pomnik, a dokładniej rodzaj obelisku – trzeba będzie wyciąć kolejne drzewa. Jutro w UM ma się odbyć spotkanie w tej sprawie. Dla przedsiębiorców są to wymierne i wcale niemałe koszty. I pewnie to chce im zakomunikować UM.
Pomnik ma być obeliskiem, na którego szczycie stanie orzeł, etc. Sam pomysł upamiętnienia obrońców Sochaczewa jest jak najbardziej słuszny, ale stawianie kolejnego orła dla czczenia ich pamięci, jest – niestety – działaniem po kosztach. Jeśli już jakoś ich upamiętniać, to można by na wzór amerykański zrobić niewielki pomnik z przeniesionym fragmentem sceny bitewnej, który rzeczywiście by coś upamiętniał. Orzeł, po fatalnej akcji z orłem na różowym tle, niewiele już znaczy, cóż specyficznego miałby znaczyć w kontekście Sochaczewa to już zupełnie nie wiadomo. Tak jest zawsze, kiedy nadużywa się symboli. Ale – wiadomo – przed wyborami trzeba zrobić coś, najczęściej coś z niczego.
Inna sprawa, to pamięć żołnierzy Armii Ludowej. Zmianie ma ulec również nazwa ulicy Armii Ludowej na ulicę Stanisława Janickiego (który bez wątpienia zasługuje na swoją ulicę). Historia nie jest tak jednoznaczna, jak wielu chce ją widzieć. Być może Armia Ludowa nie zasługuje na stosunkowo eksponowane miejsce w centrum miasta, ale czy prości żołnierze walczący w jej szeregach również muszą ulec zapomnieniu? Cóż, zadaję te pytania, choć odpowiedzi na nie są mi znane. Specyfiką polskiej polityki wszystkich szczebli jest to, że skoro niewiele można zrobić na przyszłość, zmienia się przeszłość.
Drzewa wycina się przy każdej nadarzającej się okazji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszystkie pomniki i tablice pamiątkowe jakie zostały kiedykolwiek postawione zostały postawione przez polityków po to aby zyskać zaufanie i sympatie tłumu żerując na osobie i autorytecie czy micie osoby lub zdarzenia historycznego, budują oni swój własny wizerunek wykorzystując nie tylko dokonania innych ale wkradają się w ten sposób haniebny w podświadomość tłumu potencjalnych wyborców i za nasze wspólne pieniądze kreują siebie samych. Wydają bezsensownie pieniądze z podatków zamiast pomagać np.: polskim dzieciom baaa... naszym małym mieszkańcom Sochaczewa które to widziałem biegające w grudniu na boso w okolicach Straży Pożarnej, dzieci chodzące głodne do szkoły, bez książek bo rodziców na te książki nie stać zbiera się makulaturę dla szczytnych celów budowania studni w Afryce pod patronatem naszego Posła temu człowiekowi pomyliła się rola jaką powinien pełnić czy otwarta wystawa na placu przed kościołem i wywiady razem z naszym GOSPODARZEM MIEJSKIM moim zdaniem się obydwaj zagubili. Panowie zacznijcie słuchać ludzi mieszkańców swojego miasta którzy na co dzień ledwo wiążą koniec z końcem! Zacznijcie słuchać matek które nie mają co dać głodnym dzieciom jeść! Posłuchajcie starszych schorowanych ludzi którzy muszą wybrać czy zapłacić rachunek za prąd i wodę czy wykupić leki!!! Zamiast się promować !!! Zaciąganie długów jakieś obligacje wielomilionowe kredyty i inwestycje POMNIKI, KOPCE z Ziemi wszystkie te miliony a zapomina się o ludziach... WSTYD !!!
I kolejny k. pomnik zamiast właśnie przywrócenia fontanny, pewnie koszt taki sam by był. Stawiajcie dalej pomniki bedą miały ptaki na co robić bo przecież zieleni gdzie by mogły już w tym mieście prawie nie mają.
Taka ulica pojawia się w piśmie z UM, ale ja sam byłem tym zaskoczony.
Mam pytanie do autora : gdzie w Sochaczewie jest ulica Armii Ludowej?
Do Daniel5
"Nie wiem, ale dla mnie wycięcie drzew na Staszica jest niezrozumiałe;)?" - przyjacielu, oczywiście dla mnie ta wycinka w kontekście rezygnacji przez powiat z współfinansowania remontu własnej ulicy też jest nie zrozumiałe. To miał być sarkazm i liczyłem, że ";)" tak zostanie odczytane. Przykro mi, że mnie nie zrozumiałeś, może byłem mało konkretny.
Do Karol997
Nie wiem gdzie w mojej wypowiedzi wyczytał Pan jakąkolwiek akceptację wycinki zdrowych, pięknych i ze wszech miar potrzebnych drzew. I choć bardzo często zgadzam się z Pana wypowiedziami to proszę mi nie wkładać w usta (palce ;)) słów których nie wypowiedziałem.
Gwoli wyjaśnienia tyle.
Przypominam, że wątek dotyczy nie drzew, a obelisku, który nie wymaga wycinki żadnych drzew.
Pozdrawiam.
Dziękuję, Panie Karolu. Na bieżąco na blogu będzie Pan wszystko widział, co się dzieje, a wcześniej czy później z osobami, którym zależy na zachowaniu prawdziwych drzew, spotkamy się osobiście. Generalnie od wielu osób usłyszałem pochlebne słowa po publikacji niniejszych teksów, za co Państwu dziękuję. Sytuacja wygląda tak, że zarówno w Sochaczewie, jak i w całej Polsce, ludzie, którzy rozumieją konieczność ochrony zieleni i takiego rozwoju, który nie musi prowadzić do jej zniszczenia, są zagłuszani przez niezwykle aktywną grupę ludzi wyznających estetykę, którą określam mianem hipermarketowo-brukarskiej. Czyli gdzie się da kostka i tuje. Najlepiej w donicach. Swoją drogą mnie nie tyle interesuje sam pomnik, bo przyzwyczaiłem się do budowania za pieniądze podatników podobnych "dzieł sztuki", co właśnie drzewa. Ale wiem, że wielu ludzi temat pomnika również bardzo poruszył. Pozdrawiam!
Reage77, czy Park przy pl Kościuszki w planach pierzeja południowa(czyli wycinka zdrowych drzew), który jest na pewno dłużej niż ty w Sochaczewie bo blisko 75 lat to drobiazgowa sprawa. W pełni popieram obronę WSZELKICH DRZEW W NASZYM MIEŚCIE i takich ludzi jak Pan Andrzej. Życie w betonowej klatce jest nie zdrowe dla człowieka.
Karol
P.s. Panie Andrzeju jeśli mogę w czymś pomóc to się piszę, pozdrawiam.
Do Reage 77"Nie zauważyłem żeby w centrum miasta czy też Chodakowa wycinano zdrowe, ładne drzewa. Przepraszam, jest wyjątek, Staszica. No, ale to chyba zrozumiałe. ;)"Nie wiem ,ale dla mnie wycięcie drzew na Stasica jest niezrozumiałe;)?Podobnie jak wycinka drzew w chodakowie czy" pseudo przycinka" drzew np na osiedlach trojanów.
Uprzejmość wymaga odpowiedzi, Panie Karakanie. Choć w przypadku osób anonimowych jest to najprawdopodobniej zbyt daleko idąca uprzejmość.
Nie wiem, Karakanie, czy wysiłek intelektualny i czysto fizyczny (może przede wszystkim fizyczny) włożony w założenie konta po to, żeby napisać tak oryginalną myśl nie pod swoim nazwiskiem, nie jest przypadkiem godny lepszej sprawy. Tym niemniej przyjmuję powyższe przemyślenia jako komplement. Co do nudy, to są puby, kluby, książki, dziewczyny, chłopaki, jak kto woli. Może warto spróbować.
Gąsior jak zwykle boi się o drzewa. Weź człowieku złap trochę dystansu. Bo zaczynasz być nudny.
Popieram decyzję o zmianie nazwy placu zresztą już kiedyś na forum o tym pisałem. Wreszcie UM dostrzegł, że jest problem z nazwą tego miejsca. Jak widać drzew nikt usuwać nie zamierza, a obelisk to nie drogi pomnik. Sądzę, że Sochaczew stać na małe uczczenie naszych bohaterów. Nie ma takich miejsc za wiele. Pewnie co niektórym bardziej podobała by się w tym miejscu kolorowa tęcza z kwiatów jak na Placu Zbawiciela w Warszawie na której mogą siadać ptaszki.
Nie przesadzajmy szanowni państwo. Wyobraźmy sobie podstawówkę w Chodakowie bez małego pomnika Chopina.
A swoją drogą, to o co chodzi z tymi drzewami? To jakaś szersza inicjatywa anty wycinkowa? Nie zauważyłem żeby w centrum miasta czy też Chodakowa wycinano zdrowe, ładne drzewa. Przepraszam, jest wyjątek, Staszica. No, ale to chyba zrozumiałe. ;)
Od lat mamy podobne Władze ,tu niczego nie konsultuje się, z najbardziej zainteresowanymi ,czyli z mieszkańcami.Jedyny słuszny interes to interes partii,jak za czasów w których ci ludzie zostali wychowani,płynie to w ich krwi.Tylko wybory mogą to zmienić,w przeciwnym razie zgnijemy w tym ciemnogrodzie.Tu jest Władza i ta reszta do słuchania Władzy.A co do skweru to komunikacyjnie dla pieszych katastrofa.Gdzi Architekt miasta,znowu pełna niemoc,
podoba mi się konkluzja autora wpisu,cytuję:Specyfiką polskiej polityki wszystkich szczebli jest to, że skoro niewiele można zrobić na przyszłość, zmienia się przeszłość. nie ważne że sprzedano pół Sochaczewa za bezcen,nieważne że dług miasta wynosi nieomal 30 milionów,że władza nie może wyremontować ulicy ,(jednej ulicy!),ceny wody największe we wszechświecie,niemoc robienia czegokolwiek dla miasta i mieszkańców zastępuje się działaniami pozornymi,""rewitalizacja ruin"":(nieudana)5 milionów,Kramnice- garb na utrzymaniu wodociągów-7 milionów,może tak zrobić sonde czy chcemy zmian które wymagają od władzy tylko ubrania się w garnitur i przygotowaniu gardeł na oblewanie uroczystości?może nazwać skwerek (nie bójmy się tego)OFIAR MORDU ZAMACHU SMOLEŃSKIEGO?,Wąską (co za buraczana nazwa)zmienić na ulicę Kardynała Wojtyły,Reymonta (pewnie komuch -bo pisał o chłopstwie i biedzie) na Papieża Jana Pawła II,a 1-go Maja(no tu już szczyt bezczelności z taką nazwą w XXI wieku) na Aleję Świętego JP II,porządek musi być, chociaż jakiś imbecyl nadał krowiemu plackowi w Chodakowie imię JP II,jakby nie było godniejszego miejsca! ,nie ważny most,drogi,ważne żeby komuś dowalić żeby proboszcz pokropił przyjęcie się udało(jeszcze mała tabliczka pod nazwą skwerku-""z inicjatywy miłościwie nam panującego burmistrza Tysiąclecia -i tu nazwisko-",kończę cytatem z Ronalda Reagana-GOSPODARKA DURNIE !!
Właśnie z tych przyczyn, które opisał Paweł martwię się o drzewa. Pozostałe uwagi również słuszne.
Pomnik ma stanąć dokładnie jak na załączonym zdjęciu w miejscu byłej fontanny otoczony ławeczkami. Pod względem architektonicznym to dziwny pomysł.Co autor miał na myśli robiąc tak cudaczny projekt cokołu? Nie wiem. Zastanawia mnie to, kto ma sfinansować budowę pomnika.Burmistrz z podatków lokalnych, czy też jest jakiś komitet honorowy. Nikt nie informuje gdzie wpłacać, na jakie konto. Nie ma też żadnej wizualizacji. Generalnie jestem za uhonorowaniem bohaterów i obrońców naszego miasta. Jednak pl. Armii Ludowej i to co zrobiono czy też wykonano pod przyszły pomnik to pomyłka. W to miejsce wpisuje się jedynie fontanna ewentualnie klomb kwiatów. W Sochaczewie jest wiele pomników, a cześć z nich jest zapomniana z różnych przyczyn. Proponuję wpierw zrobić porządek z tymi o których zapomniano lub nie chce się pamiętać. Być może będzie nawet lepsze i godniejsze miejsce na nowy pomnik. Plac Armii Ludowej to kiepski pomysł i w dodatku nie konsultowany z mieszkańcami.Wracając do istoty wycinki drzew na skwerku to wcale nie jest wykluczone, że tak będzie w najbliższej przyszłości. Wszak powstanie pomnika będzie wymagało miejsca celebry, a jak widać na zdjęciu jest wąsko i wokoło są drzewa i gdzie wszyscy zaproszeni goście się pomieszczą.Dlatego apeluje o rozsądek i lepsze godniejsze miejsce co by nie wyszło śmiesznie.
Ja nie wiem, gdzie jest planowane miejsce na pomnik, ale z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że jeżeli jest jakikolwiek pretekst do usunięcia drzewa, to się to robi. Bo zagraża bezpieczeństwu, bo mieszkają na nim ptaki, bo jest za blisko zabudowań, pomnika itp.Dlatego wolę chuchać na zimne.
Jakoś nie widzę na miejscu planowanego pomnika drzew? Widzę miejsce pod dawnej fontannie. Nijak ten pomnik nie zabierze nawet centymetra miejsca, ani nie uszkodzi żadnego drzewa. Więc o co chodzi?
Ano tak szafuje się pamięcią o zmarłych i wielkimi wartościami w imię na przykład wygranych wyborów. No przecież jak można oponować, kiedy chce się stawiać pomnik zasłużonym bohaterom. Nie wypada nawet mieć wątpliwości. Na szczęście większość z nas (wierzę w to) ma otwarte umysły i odpowiednio ocenia ten zupełnie niepotrzebny "gest" władz naszego miasta. Muzeum Ziemi Sochaczewskiej jest zdecydowanie wystarczającym pomnikiem pamięci o obrońcach Sochaczewa. Skwerek na pl. Armii Ludowej, jeszcze teraz po przebudowie pomniejszony, mimo że oczywiście zadbany, nie posiada walorów reprezentacyjnych, tym bardziej w otoczeniu setek miejsc parkingowych, jakie tu utworzono. Pieniądze na pomnik radzę przesunąć np. na remont muszli koncertowej.
TadeuszSmutne ale prawdziwe.
Wszystkie pomniki i tablice pamiątkowe jakie zostały kiedykolwiek postawione zostały postawione przez polityków po to aby zyskać zaufanie i sympatie tłumu żerując na osobie i autorytecie czy micie osoby lub zdarzenia historycznego, budują oni swój własny wizerunek wykorzystując nie tylko dokonania innych ale wkradają się w ten sposób haniebny w podświadomość tłumu potencjalnych wyborców i za nasze wspólne pieniądze kreują siebie samych. Wydają bezsensownie pieniądze z podatków zamiast pomagać np.: polskim dzieciom baaa... naszym małym mieszkańcom Sochaczewa które to widziałem biegające w grudniu na boso w okolicach Straży Pożarnej, dzieci chodzące głodne do szkoły, bez książek bo rodziców na te książki nie stać zbiera się makulaturę dla szczytnych celów budowania studni w Afryce pod patronatem naszego Posła temu człowiekowi pomyliła się rola jaką powinien pełnić czy otwarta wystawa na placu przed kościołem i wywiady razem z naszym GOSPODARZEM MIEJSKIM moim zdaniem się obydwaj zagubili. Panowie zacznijcie słuchać ludzi mieszkańców swojego miasta którzy na co dzień ledwo wiążą koniec z końcem! Zacznijcie słuchać matek które nie mają co dać głodnym dzieciom jeść! Posłuchajcie starszych schorowanych ludzi którzy muszą wybrać czy zapłacić rachunek za prąd i wodę czy wykupić leki!!! Zamiast się promować !!! Zaciąganie długów jakieś obligacje wielomilionowe kredyty i inwestycje POMNIKI, KOPCE z Ziemi wszystkie te miliony a zapomina się o ludziach... WSTYD !!!
I kolejny k. pomnik zamiast właśnie przywrócenia fontanny, pewnie koszt taki sam by był. Stawiajcie dalej pomniki bedą miały ptaki na co robić bo przecież zieleni gdzie by mogły już w tym mieście prawie nie mają.