Reklama

Pomóc rugby

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
23/03/2010 14:31
Pod koniec lutego bieżącego roku w Sochaczewie zawiązało się nowe stowarzyszenie – Rugby Club Orkan Sochaczew. Dzisiaj rozmowa z jego prezesem – Kamilem Dybcem.
ET: Kim są członkowie stowarzyszenia i kto zasiada w jego władzach?
KD: Członkami są zawodnicy drużyny seniorów, nasze Tygrysice, kibice, w sumie dwadzieścia osób, grono członków stowarzyszenia wciąż rośnie. Każdą osobę chętną do współpracy ze stowarzyszeniem serdecznie zapraszamy. We władzach stowarzyszenia oprócz mnie są: Bogdan Wróbel – wiceprezes, Kamil Kościelewski – skarbnik oraz Wiktor Dobrowolski – sekretarz.
ET: Jakie stawiacie przed sobą cele?
KD: Głównym jest rozwój rugby. Pierwszym krokiem będzie organizacja imprez sportowych, które z założenia mają być piknikami rodzinnymi z wieloma atrakcjami. Chcemy przyciągnąć ludzi z powrotem na Sochaczewską Maracanę i stworzyć na niej atmosferę z lat 70. i 80. Jest to także pomysł na wypromowanie Naszego Grodu, który jest najmniejszym z miast posiadających drużynę grającą w Ekstralidze. Mamy nadzieję na to, że do tych działań włączą się wszystkie władze samorządowe, a prognozy są bardzo obiecujące, w chwili obecnej już podjęliśmy współpracę z miastem, starostwem, gminą Sochaczew, MOSiR oraz z wieloma firmami. Jesteśmy otwarci na wszelkie formy współpracy. Drugim jest przyciągnięcie do rugby utalentowanej sportowo młodzieży oraz jej utrzymanie w drużynie. Największym problemem jest przejście z wieku juniora do seniorów. Wtedy ginie najwięcej zawodników. Będziemy się starać pozyskiwać środki finansowe z: organizowanych imprez, programów unijnych, od sponsorów i samorządów. Byłyby one wykorzystane jako wsparcie dla najbardziej potrzebujących oraz jako ekwiwalent utraconych zarobków, choćby z powodu wyjazdu na obóz treningowy, jako wsparcie w postaci stypendiów, czy pokrycie kosztów, jakie ponoszą zawodnicy z tytułu opłat za szkołę. Będziemy także rozmawiać z pracodawcami, którzy zatrudnialiby rugbistów w zamian za grę.
ET: Jak widzisz współpracę z MKS Orkan?
KD: W klubie działają obecnie trzy sekcje. Utworzenie Stowarzyszenia daje nam nowe możliwości. Możemy występować o organizację imprez rangi mistrzowskiej i wspólnie z klubem je organizować. Przykładem są zeszłoroczne Mistrzostwa Polski Seniorów w Rugby „7”. Współpracy nie odrzucamy. Drużyny rugby nadal funkcjonują w ramach MKS Orkan i liczę, że klub nadal będzie je finansował, chodzi między innymi o wyjazdy na mecze i turnieje, opłaty sędziowskie i licencyjne, opiekę medyczną oraz korzystanie z obiektów. Liczymy, że współpraca będzie się układać. Stowarzyszenie będzie się starać odciążyć klub od problemów, z którymi się obecnie boryka. Powstanie Stowarzyszenia daje nam niezależność w pozyskiwaniu oraz decydowaniu o przeznaczeniu finansów. W Stowarzyszeniu działają osoby pracujące. Nie pozwala to na pełne poświęcenie się tej pracy. Mam nadzieję, że w ciągu 1-1,5 roku powstaną takie struktury dzięki którym będziemy samowystarczalni.
ET: Jakie jako prezes masz marzenia, oczywiście związane z działalnością Stowarzyszenia?
KD: O pierwszym już wspomniałem – to samowystarczalność. Drugim jest stworzenie ośrodka treningowego dla młodzieży. W skład kompleksu weszłyby zmodernizowane boiska, nowoczesny stadion z zapleczem socjalnym, wyremontowane korty czynne przez cały rok, obiekty odnowy biologicznej, siłownia z prawdziwego zdarzenia, przychodnia sportowa, hotel na 60 miejsc noclegowych oraz restauracja. Zdaję sobie sprawę, że wiąże się to z ogromnymi nakładami finansowymi. Środki jednak można pozyskać z programów unijnych, Totalizatora Sportowego, Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Wojewody Mazowieckiego oraz być może inwestorów prywatnych. Potrzebna jest jednak determinacja oraz dobra wola wszystkich zainteresowanych, w tym władz miasta. Obiekt taki z pewnością zarabiałby na siebie poprzez organizację obozów sportowych dla drużyn nie tylko rugbowych. Sochaczew położony jest w bardzo dobrym miejscu, pomiędzy Warszawą, Łodzią i Poznaniem. Poza tym obiekt mógłby służyć wszystkim mieszkańcom naszego miasta. Wydaje mi się, że sprawa warta jest podjęcia ryzyka. Trzecim marzeniem jest zorganizowanie turnieju eliminacyjnego Mistrzostw Europy w rugby „7”, a … w przyszłości być może nawet kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich.
ET: Jakie będą wasze pierwsze działania?
KD: Już w kwietniu, wspólnie z władzami miasta, gminy i powiatu, MOSiR oraz sponsorami, zorganizujemy mecz Eliminacji Pucharu Świata 2011 Polska – Mołdawia. W czerwcu, wspólnie z MKS Orkan, będziemy organizatorami Mistrzostw Polski Juniorów w rugby 15-osobowe oraz Mistrzostw Polski Seniorów w Rugby „7”. Już dzisiaj zapraszam wszystkich mieszkańców Sochaczewa do przyjścia na stadion przy ulicy Warszawskiej.
ET: Jak widzisz plan promocji Stowarzyszenia oraz sochaczewskiego rugby?
KD: W przygotowaniu jest profesjonalna i atrakcyjna strona internetowa z blogiem dotyczącym życia sekcji rugby oraz Stowarzyszenia. Opracowane zostało nowe logo „Rugby Sochaczew”. Są drukowane naklejki „Rugby Sochaczew – nasza wspólna sprawa”. Wszystkie organizowane przez nas imprezy będą miały na celu promocję rugby oraz Sochaczewa. Prowadzimy zaawansowane rozmowy z firmą produkującą gadżety reklamowe. Na początku będą to ubrania dla zawodników. Będą je mogli zakupić także kibice. W trakcie imprez będą one dostępne w namiocie, chociaż docelowo myślimy o sklepie internetowym. Planujemy także produkcję kalendarzy, myślimy o sesjach zdjęciowych oraz innych pamiątkach klubowych. Dodatkowo będą się odbywały otwarte dla kibiców treningi, każdy będzie mógł na nich się sprawdzić. Myślimy także o regularnie odbywających się turniejach „dzikich drużyn”, być może nawet ogólnopolskich. Wszystkie działania mają na celu stworzenie, wspólnie z mieszkańcami Sochaczewa, wielkiej rugbowej rodziny. Z pewnością dobra atmosfera wokół naszej dyscypliny przełoży się na sukcesy sportowe również w kategorii seniorów. Liczymy na to, że we wspólne działania mocno zaangażują się wszyscy sochaczewianie oraz władze lokalne. Z dodatkowych działań przewidziane są konferencje prasowe oraz akcje charytatywne na rzecz dzieci i młodzieży.
ET: Czy Stowarzyszenie nawiązało już kontakty sponsorskie?
KD: Tak. Na razie są one związane z najbliższym, kwietniowym meczem reprezentacji Polski seniorów. Niektóre z nich być może będą realizowane przez dłuższy czas.
ET: Co chciałbyś jeszcze przekazać czytelnikom „Ziemi Sochaczewskiej”?
KD: Najważniejsze są chęci do działania oraz miłość nie tylko do rugby, ale do całego sportu. Zachęcam wszystkich chętnych do współpracy. Wystarczy przyjść na trening drużyny seniorów Orkana. Na nim można wszystkiego się dowiedzieć. Bardzo liczę na współpracę ze szkołami, środowiskiem rugbowych oldbojów oraz mediami. Korzystając z okazji chciałbym podziękować tym wszystkim, którzy nas do tej pory wspierali. Liczymy na dalszą owocną współpracę. Bardzo dziękuję za zainteresowanie Stowarzyszeniem oraz miłą rozmowę.
ET: Dziękuję za rozmowę.
(tekst autoryzowany)



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości