Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Woda jest darem Bożym. O ile ma być płatna to cena jej powinna zawierać faktyczne jej koszty. Należało by wykonać proste rozliczenie jaka jest faktyczna cena za wodę i a odprowadzane i oczyszczone ścieki i ile i na jakich warunkach ma wynosić opłata na inwestycje budowy kanalizacji i spłatę zaciągniętego kredytu wraz z kilkuletnimi odsetkami. Uważam że takie działania są monopolistyczne i niemożna narzucać w cenie wody opłaty na realizację inwestycji. Miasto porywa się na realizacje inwestycji które w systemie wodociągowym są wynikiem kilkuletnich zaniedbań inwestycyjnych. Gro ich powstało za sprawowania funkcji burmistrza przez B. Czubackiego. Obecnie na ich realizację brak jest pieniędzy. Sporządzony rating długoterminowy dla potrzeb inwestycji "BB+(pol)"nie jest w uzasadnieniu zbyt optymistyczny. Cyt: ,, Agencja Fitch uważa, ze system taryfowy oparty na metodzie "koszty plus" jest korzystny dla spółek wodno-kanalizacyjnych, jednakże z uwagi na udział miasta w procesie ustalania taryf, może on zostać narażony na ryzyko polityczne. Rating ZWiK odzwierciedla niskie ryzyko biznesowe, które wynika z monopolistycznej pozycji Spółki w Sochaczewie w zakresie dostaw wody i odbioru ścieków, aktualny poziom taryf oraz przewidywany wysoki ich wzrost według metody "koszty plus". Rating ZWiK ograniczony jest jednakże przez planowane wysokie nakłady inwestycyjne, niepewność co do źródeł ich finansowania oraz wyzwania związane z realizacją programu dla nielicznego zespołu menadżerskiego.’’ W tej sprawie radni powinni wykazać się znajomością problemów już przy uchwalaniu i zatwierdzaniu budżetu. Niektórzy radni w Radzie Miasta są już nie jedną kadencje. Obecnie protestując pod publikę wychodzą mało poważnie. Powinni walczyć z dyktowaniem cen przez monopolistę jakim jest ZWiK o to żeby cena wody i ścieków była ceną faktyczną i o gwarancję zwrotu w przyszłości ponoszonych dodatkowo kosztów przez mieszkańców na nakłady inwestycyjne, czyli o to ,,Plus’’ przy sformułowaniu ,,koszty plus.’’ Konieczność wykonania kanalizacji miejskiej jest terminowo narzucona przez Unię. Miasto ze środków własnych nie jest w stanie podołać udźwignięcia kosztów inwestycyjnych budowy kanalizacji i doprowadzenia wody. Uważam że jeżeli bezmyślna Unia przewiduje w swoim wymogu wykonania w 100 % kanalizacji miasta to należało w miarę możliwości środków budować jedynie kanalizację, doprowadzenie wody pozostawić na okres późniejszy. Takie rozwiązanie widocznie spędzało sen z oczy urzędnikom że ktoś mógłby korzystać z kanalizacji sanitarnej i nie pobierając wody nie są w stanie wyliczenia faktycznego odprowadzenia ścieków. Należy pamiętać że inspektor ochrony środowiska za czasów Czubackiego zamknął w Chodakowie spust ścieków komunalnych, które były kierowane bez jakiegokolwiek oczyszczenia wprost do Utraty. Po mimo tego że ścieki nie były oczyszczane to i tak za odprowadzenie ścieków prze lata mieszkańcy więcej płacili jak za wodę. Więc daje to obraz jak jest przeprowadzana kalkulacja cenowa i jak w rzeczywistości szacowane są koszty. Nie powinno być tak żeby mieszkaniec poza płaconymi podatkami dodatkowo w cenie zużycia wody był zmuszony do płacenia za budowę inwestycji, za spłatę obligacji i spłatę zaciągniętego długoterminowego kredytu wraz z odsetkami i nie miał gwarancji otrzymania w przyszłości z tego tytułu w żadnej formie zwrotu włożonych swoich pieniędzy.
I ZGODNIE Z DEKLARACJAMI PO BŁYSKAWICZNEJ ODPOWIEDZI PREZESA ZWiK Pana Grażki (za co bardzo dziekuję) przekazuje otrzymaną odpowiedź. Pozdrawiam wszystkich a w szczególności Pana Grabca, Karola997 i oczywiście Robroya. Miłego ostatniego weekendu ze śniegiem ! Trzeba brać dzieciaki na sanki i cieszyć sie przemijającą zimą bo idzie WIOSNA !!!
W odpowiedzi na zadane pytanie informuję, że ZWiK – Sochaczew Sp. z o.o. realizuje zadania własne Gminy w zakresie zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków.
Realizacja tych zadań prowadzona jest w oparciu o ustawę z dnia 7 czerwca 2001 roku o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (tekst jednolity: Dz.U.2006.123.858 z późniejszymi zmianami) oraz z przepisami wykonawczymi do tej ustawy.
Na mocy tej ustawy i wynikających z niej zapisów przedsiębiorstwo na 70 dni przed wprowadzeniem taryf jest zobowiązane do przedłożenia Burmistrzowi i Radzie Miasta wniosku taryfowego. Spółka złożyła ten wniosek w dniu 20 grudnia 2011 roku. Sam wniosek opracowany został w oparciu o zapisy Rozporządzenia Ministra Budownictwa z dnia 28 czerwca 2006r w sprawie określania taryf, wzoru wniosku o zatwierdzenie taryf oraz warunków rozliczeń za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków, a jego autorem jest Firma SID z Warszawy – wieloletni doradca Spółki w sprawie taryf.
ZWiK zaakceptował ten wniosek. Brak sprzeciwu (uwag) do wniosku był podstawą o zarekomendowanie go na Radzie Miasta, które nastąpiło w dniu 03.02.2011r.
Rada Miasta uchwaliła nowe taryfy dla wody i ścieków, które zgodnie z prawem będą obowiązywały w Sochaczewie od 01.03.2012 r. do 28.02.2013r.
Daje to jednocześnie mandat do rozpatrzenia możliwości dopłat do cen taryfowych, które mogą być rozpatrzone na wniosek Burmistrza na najbliższej sesji prawdopodobnie (28.02.2012r.). Nowe taryfy zostały zamieszczone na stronie internetowej Spółki ZWiK Sochaczew oraz były publikowane w prasie lokalnej
W nawiązaniu do drugiego pytania informuję, że koszt całkowity projektu pt. „Poprawa gospodarki wodno – ściekowej dla miasta Sochaczew” opiewać będzie prawdopodobnie na kwotę 106 712 992,88 zł przy czym koszty, które pokryje Komisja Europejska opiewają na sumy 53 727 906,92 zł. Reszta musi być pokryta ze środków własnych tj ok. 50%. W tym celu został opracowany model finansowy realizacji projektu z bardzo rygorystycznym procesem polityki finansowej Spółki. W wyniku jego zatwierdzenia w NFOŚiGW w Warszawie, Spółka zaciągnie zobowiązanie kredytowe na kwotę 22 100 000 zł, którą będzie musiała spłacić w ciągu najbliższych 12 lat. Spowoduje to nieuchronnie wzrost taryf w szczególności za odprowadzanie ścieków.
Kupony kolejnych transz kredytu w formie obligacji będą ciągnione przez Spółkę w miarę pokrywania tzw. udziału własnego do zaliczek jakie ze środków unijnych otrzymuje Spółka z NFOŚiGW.
Zaliczka i udział własny są utrzymywane w ryzach przez bieżącą kontrolę NFOŚiGW. Nie ma tu dowolności w zarządzaniu finansami a właściwa kontrola zapewnia minimalizację kosztów jakie muszą ponieść mieszkańcy Sochaczewa. Zgodnie z zapisami w decyzji KE beneficjentem projektu jest każdy mieszkaniec Sochaczewa. Wynikiem koniecznym dotacji unijnej na budowę kanalizacji w Sochaczewie jest uzyskanie tzw. efektu ekologicznego, który w naszym wypadku oznacza konieczność podłączenia się do kanalizacji 100% mieszkańców posesji w obrębie których jest realizowana inwestycja. Stanisław Grażka
A umieścił zgodnie z Waszymi życzeniami Irek Kisiołek Porozumienie Obywatelskie Sochaczew
Podwyżka wody, ściekow a o CO jest jakoś dziwnie cicho a miało być tak tanio i ekologicznie. Obecne rachunki przyprawiają i zawrot głowy i gdzie te dotacje? Wystarczyło trzy tygodnie mrozów i ceny skocyły o 50 procent! Skandal jak żyć Burmistrzu! Karol
Podwyżka wody, ściekow a o CO jest jakoś dziwnie cicho a miało być tak tanio i ekologicznie. Obecne rachunki przyprawiają i zawrot głowy i gdzie te dotacje? Wystarczyło trzy tygodnie mrozów i ceny skocyły o 50 procent! Skandal jak żyć Burmistrzu! Karol
No to se Piter nagrabił. Do stołka doszedł na krytyce działań Czubackiego, a dziś jest gorszy tyran niż pięciu czubów. Ulice brudne, zero inwestycji, zero z unii, tylko podatki w górę. Od nieruchomości, od transportu., 20% w góre za wodę i ścieki to kres Osieckiego. Dziś ludziska jeszcze tego nie czują bo pierwsze rachunki za wode dostaną w maju. Ci co byli przeciw podwyżkom niech zorganizują pikietę przed urzędem. Ja mam 5 osobową rodzinę z opłatami stałymi woda i ścieki to będzie prawie 250 zeta miesięcznie.
No tak kryzys. Rzygać mi się chce jak słyszę takie uzasadnienie. To co towarzysze samorządowcy za wodę i ścieki podniesiemy, bo bez tego ludzie żyć nie mogą, a podskoczyć też nie podskoczą a jeśli już to powiemy nie musisz drogi mieszkańcu korzystać z miejskiej wody możesz sobie nałapać opadówki :) Podnoszą, bo w kasie brakuje pieniążków na kanalizacje.
Woda jest darem Bożym. O ile ma być płatna to cena jej powinna zawierać faktyczne jej koszty. Należało by wykonać proste rozliczenie jaka jest faktyczna cena za wodę i a odprowadzane i oczyszczone ścieki i ile i na jakich warunkach ma wynosić opłata na inwestycje budowy kanalizacji i spłatę zaciągniętego kredytu wraz z kilkuletnimi odsetkami. Uważam że takie działania są monopolistyczne i niemożna narzucać w cenie wody opłaty na realizację inwestycji. Miasto porywa się na realizacje inwestycji które w systemie wodociągowym są wynikiem kilkuletnich zaniedbań inwestycyjnych. Gro ich powstało za sprawowania funkcji burmistrza przez B. Czubackiego. Obecnie na ich realizację brak jest pieniędzy. Sporządzony rating długoterminowy dla potrzeb inwestycji "BB+(pol)"nie jest w uzasadnieniu zbyt optymistyczny. Cyt: ,, Agencja Fitch uważa, ze system taryfowy oparty na metodzie "koszty plus" jest korzystny dla spółek wodno-kanalizacyjnych, jednakże z uwagi na udział miasta w procesie ustalania taryf, może on zostać narażony na ryzyko polityczne. Rating ZWiK odzwierciedla niskie ryzyko biznesowe, które wynika z monopolistycznej pozycji Spółki w Sochaczewie w zakresie dostaw wody i odbioru ścieków, aktualny poziom taryf oraz przewidywany wysoki ich wzrost według metody "koszty plus". Rating ZWiK ograniczony jest jednakże przez planowane wysokie nakłady inwestycyjne, niepewność co do źródeł ich finansowania oraz wyzwania związane z realizacją programu dla nielicznego zespołu menadżerskiego.’’ W tej sprawie radni powinni wykazać się znajomością problemów już przy uchwalaniu i zatwierdzaniu budżetu. Niektórzy radni w Radzie Miasta są już nie jedną kadencje. Obecnie protestując pod publikę wychodzą mało poważnie. Powinni walczyć z dyktowaniem cen przez monopolistę jakim jest ZWiK o to żeby cena wody i ścieków była ceną faktyczną i o gwarancję zwrotu w przyszłości ponoszonych dodatkowo kosztów przez mieszkańców na nakłady inwestycyjne, czyli o to ,,Plus’’ przy sformułowaniu ,,koszty plus.’’ Konieczność wykonania kanalizacji miejskiej jest terminowo narzucona przez Unię. Miasto ze środków własnych nie jest w stanie podołać udźwignięcia kosztów inwestycyjnych budowy kanalizacji i doprowadzenia wody. Uważam że jeżeli bezmyślna Unia przewiduje w swoim wymogu wykonania w 100 % kanalizacji miasta to należało w miarę możliwości środków budować jedynie kanalizację, doprowadzenie wody pozostawić na okres późniejszy. Takie rozwiązanie widocznie spędzało sen z oczy urzędnikom że ktoś mógłby korzystać z kanalizacji sanitarnej i nie pobierając wody nie są w stanie wyliczenia faktycznego odprowadzenia ścieków. Należy pamiętać że inspektor ochrony środowiska za czasów Czubackiego zamknął w Chodakowie spust ścieków komunalnych, które były kierowane bez jakiegokolwiek oczyszczenia wprost do Utraty. Po mimo tego że ścieki nie były oczyszczane to i tak za odprowadzenie ścieków prze lata mieszkańcy więcej płacili jak za wodę. Więc daje to obraz jak jest przeprowadzana kalkulacja cenowa i jak w rzeczywistości szacowane są koszty. Nie powinno być tak żeby mieszkaniec poza płaconymi podatkami dodatkowo w cenie zużycia wody był zmuszony do płacenia za budowę inwestycji, za spłatę obligacji i spłatę zaciągniętego długoterminowego kredytu wraz z odsetkami i nie miał gwarancji otrzymania w przyszłości z tego tytułu w żadnej formie zwrotu włożonych swoich pieniędzy.
I ZGODNIE Z DEKLARACJAMI PO BŁYSKAWICZNEJ ODPOWIEDZI PREZESA ZWiK Pana Grażki (za co bardzo dziekuję) przekazuje otrzymaną odpowiedź. Pozdrawiam wszystkich a w szczególności Pana Grabca, Karola997 i oczywiście Robroya. Miłego ostatniego weekendu ze śniegiem ! Trzeba brać dzieciaki na sanki i cieszyć sie przemijającą zimą bo idzie WIOSNA !!!
W odpowiedzi na zadane pytanie informuję, że ZWiK – Sochaczew Sp. z o.o. realizuje zadania własne Gminy w zakresie zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków.
Realizacja tych zadań prowadzona jest w oparciu o ustawę z dnia 7 czerwca 2001 roku o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (tekst jednolity: Dz.U.2006.123.858 z późniejszymi zmianami) oraz z przepisami wykonawczymi do tej ustawy.
Na mocy tej ustawy i wynikających z niej zapisów przedsiębiorstwo na 70 dni przed wprowadzeniem taryf jest zobowiązane do przedłożenia Burmistrzowi i Radzie Miasta wniosku taryfowego. Spółka złożyła ten wniosek w dniu 20 grudnia 2011 roku. Sam wniosek opracowany został w oparciu o zapisy Rozporządzenia Ministra Budownictwa z dnia 28 czerwca 2006r w sprawie określania taryf, wzoru wniosku o zatwierdzenie taryf oraz warunków rozliczeń za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków, a jego autorem jest Firma SID z Warszawy – wieloletni doradca Spółki w sprawie taryf.
ZWiK zaakceptował ten wniosek. Brak sprzeciwu (uwag) do wniosku był podstawą o zarekomendowanie go na Radzie Miasta, które nastąpiło w dniu 03.02.2011r.
Rada Miasta uchwaliła nowe taryfy dla wody i ścieków, które zgodnie z prawem będą obowiązywały w Sochaczewie od 01.03.2012 r. do 28.02.2013r.
Daje to jednocześnie mandat do rozpatrzenia możliwości dopłat do cen taryfowych, które mogą być rozpatrzone na wniosek Burmistrza na najbliższej sesji prawdopodobnie (28.02.2012r.). Nowe taryfy zostały zamieszczone na stronie internetowej Spółki ZWiK Sochaczew oraz były publikowane w prasie lokalnej
W nawiązaniu do drugiego pytania informuję, że koszt całkowity projektu pt. „Poprawa gospodarki wodno – ściekowej dla miasta Sochaczew” opiewać będzie prawdopodobnie na kwotę 106 712 992,88 zł przy czym koszty, które pokryje Komisja Europejska opiewają na sumy 53 727 906,92 zł. Reszta musi być pokryta ze środków własnych tj ok. 50%. W tym celu został opracowany model finansowy realizacji projektu z bardzo rygorystycznym procesem polityki finansowej Spółki. W wyniku jego zatwierdzenia w NFOŚiGW w Warszawie, Spółka zaciągnie zobowiązanie kredytowe na kwotę 22 100 000 zł, którą będzie musiała spłacić w ciągu najbliższych 12 lat. Spowoduje to nieuchronnie wzrost taryf w szczególności za odprowadzanie ścieków.
Kupony kolejnych transz kredytu w formie obligacji będą ciągnione przez Spółkę w miarę pokrywania tzw. udziału własnego do zaliczek jakie ze środków unijnych otrzymuje Spółka z NFOŚiGW.
Zaliczka i udział własny są utrzymywane w ryzach przez bieżącą kontrolę NFOŚiGW. Nie ma tu dowolności w zarządzaniu finansami a właściwa kontrola zapewnia minimalizację kosztów jakie muszą ponieść mieszkańcy Sochaczewa. Zgodnie z zapisami w decyzji KE beneficjentem projektu jest każdy mieszkaniec Sochaczewa. Wynikiem koniecznym dotacji unijnej na budowę kanalizacji w Sochaczewie jest uzyskanie tzw. efektu ekologicznego, który w naszym wypadku oznacza konieczność podłączenia się do kanalizacji 100% mieszkańców posesji w obrębie których jest realizowana inwestycja. Stanisław Grażka
A umieścił zgodnie z Waszymi życzeniami Irek Kisiołek Porozumienie Obywatelskie Sochaczew
Podwyżka wody, ściekow a o CO jest jakoś dziwnie cicho a miało być tak tanio i ekologicznie. Obecne rachunki przyprawiają i zawrot głowy i gdzie te dotacje? Wystarczyło trzy tygodnie mrozów i ceny skocyły o 50 procent! Skandal jak żyć Burmistrzu! Karol