W piątek, 9 czerwca, odbędzie się kolejna sesja rady miejskiej w Sochaczewie. Jednym z punktów obrad będzie przyjęcie uchwały w sprawie wyrażenia sprzeciwu wobec planowanego przebiegu trasy szybkiego ruchu S50 przez Sochaczew.
Po raz kolejny miejscy radni zbiorą się na sesji rady miasta. Podczas obrad, rada przyjmie uchwałę w sprawie wyrażenia sprzeciwu wobec planowanego przebiegu przez Sochaczew trasy szybkiego ruchu S50. Chodzi o wariant nr 4 planowanej Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej. Jak czytamy w projekcie uchwały, rada po zapoznaniu się z propozycją przebiegu wariantu W4 OAW, wyraża sprzeciw wobec lokalizacji wariantu 4 na terenie Sochaczewa.
Przypomnijmy, że w połowie 2024 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że ponownie analizowany jest wariant zakładający wprowadzenie 50–75 tysięcy pojazdów na dobę w zwartą zabudowę miejską Sochaczewa. Informacja ta znalazła potwierdzenie w dokumentacji przesłanej do Urzędu Miejskiego w kwietniu 2025 roku. Mapy zostały opracowane przez firmę Trakt na zlecenie GDDKiA w ramach prac nad Studium Techniczno-Ekonomiczno- Środowiskowym dla inwestycji „Obwodnica Aglomeracji Warszawskiej, odcinek od DK92 (bez węzła) do S7 (z węzłem)".
Z przedłożonej dokumentacji wynika, że wariant W4 jest poważnie rozważany. Natomiast jego realizacja wiązałaby się z koniecznością wyznaczenia pasa terenu o szerokości do 100 metrów pod drogę parametrach autostrady - z trzema pasami ruchu w każdą stronę, pasem zieleni, pasami awaryjnymi i ekranami akustycznymi. W wyniku planowanej inwestycji zlikwidowane zostałyby ulice Głucha, Tartaczna, Północna, a także fragmenty ulic Wyzwolenia, 15 Sierpnia, Zamiejskiej, Bojowników oraz Zduńskiej.
Wyburzeniu uległoby kilkadziesiąt budynków mieszkalnych znajdujących się w pasie projektowanej drogi, a także tych, które w efekcie realizacji inwestycji utraciłyby dostęp do drogi publicznej.
Rada w swoim stanowisku zaznacza również, że wariant W4 oznaczałby znaczny wzrost hałasu i zapylenia, podział miasta na dwie części, spadek wartości nieruchomości oraz zahamowanie rozwoju dzielnicy przemysłowej. Okazuje się bowiem, że nie przewidziano w nim zjazdu z drogi ekspresowej S50 na ulicę 15 Sierpnia, co uniemożliwiłoby ciężarówkom dostarczanie komponentów do zakładów produkcyjnych i odbiór gotowych towarów.
Radni wracają również uwagę, że projektowana droga S50 omija Żyrardów, Wiskitki czy Guzów, natomiast w Sochaczewie jej przebieg wytyczono przez miasto. Dlaczego? To pytanie pozostaje jak na razie bez odpowiedzi.
Dodajmy, że uchwała po jej przyjęciu ma zostać przekazana Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Warszawie, zespołowi projektowemu firmy TRAKT, Ministrowi Infrastruktury oraz Prezesowi Rady Ministrów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Werbalnie liczy się każdy gest ze strony samorządowców...ale..DZIAŁAJ GLOBALNIE A MYŚL LOKALNIE...Polska musi się rozwijać a nie zwijać..i nie szkoda róż gdy płonie las..OPTYMALIZACJA JEST NAJWAZNIEJSZA
Nikt nie jest przeciwny rozwojowi naszego miasta. Problem w tym, że inwestycja mająca w założeniu rozwój miasta uniemożliwi go. Brak zjazdu dyskwalifikuje założenia pozytywnego oddziaływania na rozwój Sochaczewa. Poza tym przebieg trasy przez tereny rolnicze zdecydowanie zmniejszyłby zanieczyszczenie powietrza. Pomijam fakt, że część Boryszewa i Malesin mogą praktycznie zostać oderwane od miasta. To zapewne przełoży się na niechęć do inwestycji miejskich i zubożenie tej części Sochaczewa.
Zatorze już jest niestety oderwane od miasta.
TA TRASA TO PORONIONY POMYSŁ I BARDZO DROGI I NIE BEZPIECZNY DLA ZDROWIA ,BO OD OBWODNICY PRZEZ BORYSZEWA DO ROGATEK MIASTA, TO SĄ TAM NAJWIEKSZE DUZE FIRMY ,ZAKŁADY PRZEMYSŁOWE JAK PROFILE ,DUZE PRZEMYSŁOWE DZWIGI JAK SARENS,MARKETY ,DOM KULTURY CZY WYŻSZA SZKOŁA, KTORE STRACĄ ROZWOJ BEZ SWOBODNEGO DOSTEPU DO CENTRUM MIASTA I TEJ TRASY ,A POTEM I MIESZKANCY PRACE !! KOLEJNY JUZ RAZ DZIELI SIE TO MIASTO BEZ ZGODY JEJ MIESZKANCOW .TO JEST NAJBARDZIEJ UPRZEMYSŁOWIONA OD LAT CZEŚĆ MIASTA ,KTORA DAJE JEJ MIESZKANCOM PRACE,A DZIECIOM I MŁODZIEZY DOSTEP DO SZKOŁ!!DO TEGO DRASTYCZNIE WZROSNIE ZANIECZYSZCZENIE I CHOROBY PŁUC CZY ASTMA GDZIE JUZ TE CHOROBY SA NA DRUGIM MIEJSCU W TYM MIESCIE .TO JEST NISZCZENIE TAKĄ DUŻĄ INWESTYCJĄ ,TEZ DOBR I MAJĄTKOW JEJ MIESZKANCOW ORAZ MIASTA .A CZY TO NIE MA WOLNYCH TERENOW ,ZIEMI,ROLNYCH W KOŁO MIASTA ???JEDYNE WYJSCIE TO ROZMAWIAĆ NA ARGUMENTY ,PODJAĆ UCHWAŁE ,A JAK TO NIE POMORZE ,TO OFLAGOWAĆ DOMY I FIRMY I OPROTESTOWAĆ TE INWESTYCJE JAK TO JEST W ŁOWICZU .
Skąd informacja że na terenie Sochaczewa nie będzie zjazdu? To znaczy dla mnie jest to mało prawdopodobne. Proszę podać konkrety. Bo zjazd będzie.
Widocznie komuś, kto myśli o przeprowadzce, działka zahacza o ten projekt przebiegu trasy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby spać na siedząco od huku samochodów 24h na dobę.
a jak jest teraz z obwodnicą nie ma ruchu i hałasu?
CPK nie jest dla rozwoju Sochaczewa, tylko Polski. Baranów też się nie będzie rozwijał. Cóż, Wielka Polska wymaga poświęceń, Sochaczew trzeba poświęcić dla rozwoju Polski. Niezbyt wielka cena.
W projektowaniu takich zadań obowiązują EN..europejskie normy..i tzw strefa bezpieczeństwa..i podczas ich realizacji i eksploatacji..to trzy pasma w jedna i trzy w druga stronę..to wygłuszenie..to zasilenie w energię elektryczna..i inne sprawy...i to będzie decydować o przebiegu tego ORINGU.
Jak bez zjazdu to niech budują sobie gdzie indziej.
Zjazd będzie w Kuznocinie
Masz tyle do powiedzenia w tej kwestii...co nic.
Tymczasem w Kielcach nikt nie robi problemów
Kiedy powstawała obwodnica Sochaczewa..były protesty..kłótnie..wyzwiska.Minister pochodzący z naszych stron..p.Liberacki będąc in cognito na spotkaniu w ZDK..Boryszew..siedząc na końcu sali przysłuchiwał się temu .Dzis obwodnica wpisała się na stałe w krajobraz Sochaczewa...nie wyobrażamy sobie życia bez niej..i to samo będzie z tym RINGEM WARSZAWY...za 15 lat ludzie powiedzą ze to świetny był pomysł i potrzebny.
wreszcie nie trzeba bedzie dymać do Wiskitek,Nieborowa albo Kutna! budować bo Sochaczew to bogate miasto i na każdej posesji po 3-4 auta stoją nie mówiąc co się dzieje na osiedlach! zawsze będzie łatwiej się wydostać i dojechać do CPK:-)
A co teraz mają powiedzieć kierowcy jadący tranzytem przez woj. Mazowieckie że po środku dziura bo brakuje s 50 plonsk-grojec i muszą się z lokalnymi kierowcami męczyć to jest ok Poświęcić kawałek terenu na porządna drogę a nie słuchać rozszczeniowych mieszkancow
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Werbalnie liczy się każdy gest ze strony samorządowców...ale..DZIAŁAJ GLOBALNIE A MYŚL LOKALNIE...Polska musi się rozwijać a nie zwijać..i nie szkoda róż gdy płonie las..OPTYMALIZACJA JEST NAJWAZNIEJSZA
Nikt nie jest przeciwny rozwojowi naszego miasta. Problem w tym, że inwestycja mająca w założeniu rozwój miasta uniemożliwi go. Brak zjazdu dyskwalifikuje założenia pozytywnego oddziaływania na rozwój Sochaczewa. Poza tym przebieg trasy przez tereny rolnicze zdecydowanie zmniejszyłby zanieczyszczenie powietrza. Pomijam fakt, że część Boryszewa i Malesin mogą praktycznie zostać oderwane od miasta. To zapewne przełoży się na niechęć do inwestycji miejskich i zubożenie tej części Sochaczewa.
Zatorze już jest niestety oderwane od miasta.