Reklama

Rada chce więcej?

Tygodnik Echo Powiatu
15/12/2009 12:06
Burza bez deszczu...

8. grudnia odbyła się kolejna sesja Rady Miejskiej. W porządku obrad znalazło się 9 punktów, w tym podjęcie ośmiu uchwał. Z wstępnie proponowanego porządku wykreślono punkt o zmianie nazwy ulicy 22 Lipca na 11 Listopada oraz punkt określający zasady rozliczania tygodniowego nauczycieli. Punkty po konsultacjach prawdopodobnie trafią na obrady Rady Miejskiej. Najważniejszy z przyjętych punktów dotyczy projektu budżetu miasta na rok 2010.
Sesja zakończyła się stosunkowo wcześnie. Atmosfera jednak daleka była od sielanki. Podczas dyskusji o uchwaleniu miejskiego budżetu na 2010 rok nie obyło się bez sporów. Danuta Radzanowska, przewodnicząca Rady Miejskiej zawnioskowała o zmniejszenie środków przeznaczonych w budżecie na promocję miasta o kwotę 17 tys. zł i przekazanie ich na potrzeby biura rady miejskiej. Pierwotnie w uchwale na cele Rady Miejskiej znajdowało się 313 tys. D. Radzanowska wniosła więc łącznie o kwotę 330 tys. zł. Komisja budżetu i finansów pod przewodnictwem Bogusławy Cieślak zaopiniowała wniosek pozytywnie i skierowała go do burmistrza.
Trzeba zaznaczyć, że Regionalna Izba Obrachunkowa do pierwotnego projektu budżetu już zgłosiła kilka zastrzeżeń, głównie w sferze zapisania środków w konkretnych jego działach. Na tej podstawie do projektu wprowadzono kilka zmian i dopiero taki przedstawionego radnym. Tym bardziej więc burmistrz ostrożnie podchodzi do wszelkich kolejnych modyfikacji w projekcie budżetu. Zapis może wywołać szereg problemów formalnych.
Nie pomogły opinie prawnika, który zaznaczał, że kompetencja projektowania budżetu należy do zarządu jednostki samorządowej, czyli w przypadku samorządu miejskiego do burmistrza, jako jednoosobowego zarządu. Należy tu przytoczyć także stanowisko Krajowej Rady RIO. Według niej Rada Gminy nie może wprowadzać własnych poprawek do budżetu, nawet jeżeli nie prowadzą one do zwiększenia deficytu.
Kompromisowym rozwiązaniem mogłoby być stworzenie zapisu o biurze Rady Miejskiej jako dysponencie środków promocyjnych, co nie wymagałoby przesunięć środków między działami. Jednak z tego pomysłu radni nie skorzystali.
Za uznaniem wniosku przewodniczącej głosowało 11 radnych: Bogusława Cieślak, Krystyna Dybiec, Paweł Masłowski, Jerzy Michalak, Bartosz Otręba, Anna Podsędek, Danuta Radzanowska, Edward Stasiak, Sławomir Szadkowski, Julian Tasiecki oraz Stanisław Wachowski. Przeciw uszczupleniu środków na promocję głosowali Witold Antuszewicz, Daniela Cieślak, Urszula Kossakowska, Teresa Kozbuch.
Budżet uchwalono więc z proponowaną przez przewodniczącą rady poprawką. Co zrobi wojewoda? Zobaczymy.
Potem było tylko gorzej. Na sesję powróciła kwestia efektów pracy komisji w sprawie zbadania ewentualnego naruszania zakazów łączenia mandatu radnego z wykorzystywaniem mienia komunalnego. Przypomnijmy, że na listopadowej sesji komisja przedstawiła wyniki swojej pracy. Komisja jako taka nie może występować na zewnątrz, dlatego też zdaniem jednego z radnych przekazanie efektów jej pracy wojewodzie, będzie miało charakter donosu.
Wiceburmistrz Jerzy Żelichowski zaznaczył też, że pytania powinny być konstruowane przez prawników. Czy dodatkowe pytania były zadawane poszczególnym radnym?
Stanisław Wachowski nie miał zarzutów co do stwierdzenia w Echu Powiatu, że komisja pod jego przewodnictwem marnuje czas. Natomiast uznał za bezzasadne określenie, że komisja marnuje pieniądze. Informujemy zatem radnego, że tekst miał charakter opinii dziennikarskiej, do której mamy prawo, podobnie jak każdy obywatel. Od S. Wachowskiego i Danuty Radzanowskiej za rzekomy brak obiektywności oberwało się także Radiu Fama i tygodnikowi „Ziemia Sochaczewska". Bez zarzutu natomiast ostał się „Express Sochaczewski", sam siebie określający jako jedyny w mieście „niezależny" tygodnik.

D. G.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama