Reklama

Rada darowała bonifikatę

Urząd Miasta w Sochaczewie
15/11/2010 11:03
Wiele emocji, ze względu na czas (ostatnia sesja Rady Miejskiej, kampania wyborcza w toku), osobę występującą z wnioskiem (Przewodnicząca Rady Miejskiej), oraz kwotę w wysokości ponad 68.000 zł, wywołała uchwała w sprawie odstąpienia, bądź nie, od żądania zwrotu bonifikaty udzielonej przy wykupie mieszkania komunalnego.

Radna D. Radzanowska wraz z mężem, wykupiła w 2005 roku zajmowane od lat mieszkanie komunalne i jak wiele innych rodzin w Sochaczewie skorzystała z obowiązującej wówczas 95% bonifikaty (ok. 68 tys. zł). Państwo Radzanowscy sprzedali lokal po prawie 4 latach (3.11.2009r) a do ratusza dostarczyli dokumenty stwierdzające, że pieniądze uzyskane ze sprzedaży przeznaczyli na spłatę kredytu mieszkaniowego, zaciągniętego na budowę domu. Tymczasem ustawa o gospodarce nieruchomościami mówi, że jeżeli nabywca mieszkania sprzedał je przed upływem 5 lat, jest zobowiązany do zwrotu udzielonej bonifikaty. Są jednak wyjątki i od żądania zwrotu bonifikaty można odstąpić, jeżeli środki uzyskane ze sprzedaży mieszkania „przeznaczone zostaną w ciągu 12 miesięcy na nabycie innego lokalu mieszkalnego albo nieruchomości przeznaczonej lub wykorzystywanej na cele mieszkaniowe”. Zdaniem prawników, spłata kredytu to nie zakup innego lokalu, ani zakup działki, choć z całą pewnością „cel mieszkaniowy”. W tej sytuacji to Rada Miasta, a nie burmistrz, powinna przeanalizować wszelkie okoliczności i podjąć decyzję, czy ratusz ma dochodzić zwrotu udzielonej bonifikaty, czy nie.
S. Wachowski apelował, aby sprawę p. Radzanowskiej rozpatrywać, jak wniosek zwykłego mieszkańca, a nie Przewodniczącej Rady Miasta, by odrzucić uczucia i skupić się na aspektach prawnych. Podkreślał, że rodzina przeznaczyła pieniądze uzyskane ze sprzedaży lokalu na cel mieszkaniowy i to powinno wystarczyć. Podobnie M. Małecki bronił Przewodniczącej, prosił by nie patrzeć na politykę, przynależność partyjną czy środowisko, które wspiera.
- Zadajmy sobie pytanie, jak głosowalibyśmy, gdyby na tej sesji trzeba było podjąć decyzję w sprawie nieznanej nam osoby. Każdy z nas zrobiłby wszystko, aby pomóc – mówił.
Z kolei S. Szadkowski przypomniał, że nie raz spierał się na sesjach z radnymi konkurencyjnych klubów, w tym z Przewodniczącą, „ale radnym się bywa, samorządowcem się bywa, a człowiekiem się jest, po prostu”. Dodał, że D. Radzanowska wraz z mężem działali w duch prawa – pieniądze trzeba przeznaczyć na cel mieszkaniowy, i tak się stało.
Innego zdania była A. Podsędek, która mówiła o aspekcie moralnym i etycznym. Jej zdaniem nieeleganckim jest, że na koniec kadencji serwuje się taką uchwałę. Pytała jak na sprawę zareagują inni mieszkańcy, którzy też wykupili mieszkania i czekają cierpliwie 5 lat. Podobnie T. Kozbuch przypomniała, że przepisy i zasady wykupu mieszkań od lat są znane.
- Pani Radzanowska od 8 lat jest radną, 4 lata zasiadała w Komisji Mieszkaniowej i na pewno była świadoma, że pierwszym krokiem była sprzedaż mieszkania a dopiero kredyt. Zna doskonale przepisy, przecież te zasady wiele razy na sesjach omawiano. Nieetycznym byłoby podejmowanie decyzji o umorzeniu bonifikaty. Inni też mieli podobne sytuacje, nikt ze sprzedaży 40 metrów nie zbuduje domu, musieli zaciągać kredyty. Prosty człowiek zna procedurę, a Przewodnicząca Rady nie zna. To wydaje się śmieszne – mówiła.
Wyjaśnień udzielała też Agnieszka Kupryjaniuk Naczelnik Wydziału Spraw Lokalowych UM. Jej zdaniem przeznaczenie pieniędzy na spłatę kredytu to był „cel mieszkaniowy”, odwrócono tylko kolejność.

Zarządzono głosowanie: 9 radnych była za odstąpieniem od żądania zwrotu bonifikaty; 4 przeciw; 4 wstrzymało się od głosu; 3 w ogóle nie oddało głosu.

Daniel Wachowski


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    K. 2010-11-22 19:54:30

    Przeciez to przekret doskonaly i to w bialy dzien.Knyszewr-mam podobne odczucia. Przykre, ze radni, ktorzy glosowali za darowaniem tej bonifikaty wydawali mi sie, pomimo nieco odmiennych pogladow politycznych, ludzmi uczciwymi, poza ukladami..Ech, ta moja naiwnosc i wiara w ludzi;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    knyszewr 2010-11-20 18:56:04

    Mimo pięknie skleconych wyjaśnień sprawa wydaje się być nieciekawa. Bardzo zawiodłem się na radzie i na ludziach, którzy głosowali. Również chciałbym kupić działkę pod Sochaczewem - dajcie mi z upustem mieszkanie, ja je sprzedam i kupię sobie działkę, możemy się tak umówić?! BZDURA. Dobrze, że sprawa wychodzi tuż przed wyborami. Faktycznie daje do myślenia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    altair86 2010-11-17 08:46:09

    Bardzo przydatny artykuł, warto przeczytać, może to zainspiruje do zweryfikowania swoich planów, co do tego, na kogo głosować :) dobra fucha być radnym, wtedy można załatwiać, co się chce i nie przejmować się prawem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama