Reklama

Rada nie chce Klubu Garnizonowego

Urząd Miasta w Sochaczewie
27/02/2006 08:41
Dawny Klub Garnizonowy nadal pozostanie w rękach wojska. Radni miasta na sesji 21 lutego nie zgodzili się na przejęcie budynku i działki, na której stoi obawiając się przede wszystkim kosztów związanych z remontem obiektu i jego późniejszym utrzymaniem. Burmistrz proponował, aby Klub umieścić z planach rewitalizacji miasta, co pozwoliłoby uzyskać unijne pieniądze na jego remont (do 85% poniesionych kosztów). W budynku mogłoby powstać nowoczesne centrum biblioteczne.
Od kilku lat Klub Garnizonowy stoi pusty. Złodzieje wynieśli z niego wszystko, co dało się sprzedać lub spalić w piecu – podłogi, rury, kaloryfery. Wojsko zabezpieczyło drzwi i okna blachą, część otworów zamurowano. Wandale i pogoda sprawiają, że gmach popada w coraz większą ruinę.
To już trzecia w ostatnich latach uchwała Rady Miejskiej o przejęciu tego obiektu od Skarbu Państwa. Argumenty przeciwników znowu były podobne – zły stan techniczny, wysoki koszt remontu, ochrony i utrzymania gmachu.
- Śledzę zmiany w prawie i zapowiedzi zmian ustaw, dlatego poinformowałem radnych, że pojawiają się pomysły, by samorządom przekazywać majątek wojska. Jeśli ta koncepcja wejdzie w życie, to za rok czy dwa dostaniemy budynek w jeszcze gorszym stanie technicznym niż obecnie. Wtedy będzie problem, skąd wziąć pieniądze na remont. Mury klubu są w dobrym stanie, dach także. Jak będzie za dwa lata, nietrudno
sobie wyobrazić –
mówi wiceburmistrz Jerzy Żelichowski.
Uchwała nie przesądzała, że koniecznie musi tam powstać centrum biblioteczne. Można było przejąć obiekt i poczekać na budżet UE na lata 2007-2013, by sprawdzić, jakie działania będą preferowane. Pewne jest, że rewitalizacja terenów powojskowych nie zostanie wykreślona z listy zadań otrzymujących unijne dotacje.
- W samorządzie nie można wszystkiego przeliczać na pieniądze. To miała być inwestycja w mieszkających tam ludzi, obiekt ożywiający kulturalnie pobliskie osiedla – mówi Burmistrz Bogumił Czubacki. Najbardziej zdziwiło mnie, że przeciw pomysłowi byli niektórzy radni reprezentujący elektorat z Boryszewa.
Pomysł przejęcia budynku poparli radni z klubów „Wspólnota Samorządowa” i „Zamek” (7 „za”), przeciwko koncepcji byli radni SLD-UP-SPiKZS, „Zgody” i „Wspólnej Szansy” (9 „przeciw”).
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Masłowski 2006-03-01 00:00:00

    Pozwolę sobie zabrać głos w tej dyskusji. Drodzy przedmówcy. Otóż Ja Paweł Masłowski (lat 27) z głosowałem przeciw tej propozycji. Z prozaicznych według mnie przyczyn: 1)mamy w mieście główną bibliotekę w UM oraz jej filie na terenie miasta 2)obecnie starcza pieniędzy na utrzymanie tylko tych placówek 3)brakuje nowych pozycji wydawniczych w obecnych placówkach 4)stan budynku jest nieznany (nie ma takich informacji od zarządcy budynku – wojska (Burmistrz też nie zna stanu technicznego tego obiektu) 5)jestem przekonany, że remont budynku pochłonie skromnie ponad 1 mln PLN (stolarka okienna, nowe tynki, ogrzewanie, instalacja elektryczna, wszelkie projekty i pozwolenia, remont dachu, elewacja) – należy dodać wyposażenie + nowy księgozbiór 6)jest wielką niewiadomą jakie będą preferowane działania w budżecie UE na lata 2007-2013 ,a przez rok nie mając środków w budżecie budynek i tak byłby nie remontowany Na marginesie: Na dzień dzisiejszy nie wiadomo czy obecny zarządca byłby w ogóle zainteresowany przekazać dawny Klub Garnizonowy miastu. Na dochody z działalności w tym budynku dla miasta raczej nie ma co liczyć. Żadna biblioteka nie jest nastawiona na czerpanie korzyści. Jeśli znajdowałby sie tam oprócz biblioteki jakiś klub czy kawiarnia lub inna forma działalności, to sądzę, że może to w najlepszym przypadku zrekompensować jedynie utrzymanie obiektu. Jednak nie przesądzam i nie wykluczam, że w momencie gdy pojawią sie zarówno pieniądze i realne podstawy do tego aby przejąć obiekt to taka decyzja zapadnie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ostryGLINA 2006-02-28 00:00:00

    A czym to szanowni radni z SLD-UPSPiKZS, Zgody i Wspólnej szansy uzasadniają swoje głosowanie na nie? Bo mnie to się kojarzy z brakiem zdrowego rozsądku u niektórych. Chcą mieć dalej ruderę, będą ją mieli, a my razem z nimi, tylko po co pytam się/ Tzn. po co są radnymi? Może tylko dla diet?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tra23twa 2006-02-27 00:00:00

    całe to osiedle jest bardzo ładne. serio. jest tylko cholernie zaniedbane. gdyby było lepiej zarządzane i zaopiekowane było by najładniejszym osiedlem w Sochaczewie. bardzo ładna architektura i "ludzka skala" zabudowy. dużo zieleni i przestrzeni, dobrze zlokalizowane w przestrzeni miasta. sam myślałem o kupnie mieszkania w tej okolicy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama