Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Sochaczewskiego, przy okazji sprawozdania Komisji Bezpieczeństwa, wywiązała się rozmowa na temat trollingu, cyberprzestępczości i kłamstw. Była to wymiana zdań między starostą Jolantą Gontą a radnym Jerzym Żelichowskim.
Lesław Siergiej, Główny Specjalista ds. Bezpieczeństwa Publicznego, Zarządzania Kryzysowego i Spraw Obronnych w Starostwie Powiatowym w Sochaczewie, przedstawił podczas ostatniej sesji rady Powiatu Sprawozdanie Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Starosty Sochaczewskiego za rok 2021.
Podstawowym celem działalności tego gremium jest koordynacja służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek na terenie powiatu, a celem szczegółowym w 2021 była koordynacja tych służb w warunkach epidemii. Jak powiedział Lesław Siergiej, cel ten został osiągnięty przez współpracę ze służbami w oparciu o istniejącą Krajową Mapę Zagrożeń, włączenie akcji Bezpieczne Ferie i Bezpieczne Wakacje do prac komisji, prowadzenia analizy stanu bezpieczeństwa, ustalenie przyczyn powstania problemów wymagających przeciwdziałania oraz określenie działań zmierzających do wyeliminowania zagrożeń i inne działania.
Komisja wśród swoich zadań miała też monitorowanie reagowania na cyberprzestępczość i reagowanie na kaskadowe maile, które są przesyłane do starostwa. W związku z tym ostatnim zagadnieniem pytanie zadał radny Jerzy Żelichowski: Czy w zakres monitorowania cyberprzestępczości wchodzi też bardzo popularny w Sochaczewie cyberstalking, który realizują tak zwani trolle internetowi, którzy coraz częściej występują w obronie władz powiatu i zaczynam się zastanawiać, na ile jest tutaj związek między tymi dwoma stronami. W moim przekonaniu nie powinno go być w ogóle, ale sądzę, że być może państwo mówiąc o cyberprzestępczości monitorujecie również ten obszar, bardzo proszę o informację.
Przewodniczący Rady Andrzej Kierzkowski: Czy działa już Pegazus? Bardzo proszę przedstawić.
Starosta Jolanta Gonta: Jeśli chodzi o cyberprzestępczość monitorowanie polega na tym, że jesteśmy w stałym kontakcie z Powiatową Komendą Policji, otrzymujemy informacje o takich zdarzeniach na terenie powiatu, które są nawet wykazywane w sprawozdaniach, które policja przygotowuje co roku odnośnie działalności służb. Ja tutaj, mówiąc o tym monitorowaniu, absolutnie nie biorę pod uwagę czegoś takiego że ktoś, czy powiat, czy policja, ma na bieżąco śledzić wpisy i jeśli to są wpisy że tak powiem przychylne panu Żelichowskiemu i pozostałej grupie opozycji to wtedy mówić, że nie ma cyberprzestępczości, a jak są nieprzychylne opozycji, to wtedy uznawać, że jest możliwa cyberprzestępczość i uznawać, że trzeba wszczynać jakieś postępowania. No tak to jest, panie Jerzy Żelichowski, że jeżeli się wypisuje różne rzeczy, niejednokrotnie mijające się z prawdą, no to jeśli są adwersarze i panu odpowiadają, to należy tylko się cieszyć, że ktoś jeszcze chce z panem korespondować w taki sposób, a nie uznawać tego, przynajmniej ja takie mam odczucie, że pan podejrzewa, że to jest jakaś forma cyberprzestępczości. No więc po prostu to jest kuriozum jakieś dla mnie, no ale widocznie pan ma takie a nie inne postrzeganie cyberprzestępczości, więc po prostu każdy ma swoje zdanie na ten temat. W każdym bądź razie gwarantuję panu, że gdyby to miało znamiona cyberprzestępczości, na pewno służby, a przede wszystkim policja, już by dawno działały i zaalarmowały że jest taka sytuacja.
Jerzy Żelichowski: Pewnie byłbym bardziej delikatny, gdyby nie było wypowiedzi przed chwilą, która bardzo spersonifikowała temat do mojej osoby sprowadzając. Chcę zatem pani staroście Jolancie Gonta zadać pytanie – czy pani jest przekonana i pewna, że w tym cyberstalkingu i w tej cyberprzestępczości, bądź co bądź, internetowej, nie biorą udziału urządzenia, które są zarejestrowane i funkcjonują w Starostwie Powiatowym? Mam pewne podejrzenie, ale póki co tylko tak mogę to sformułować, że w tych atakach trollowania, których doświadczam, pojawiają się takie wpisy, które wydają mi się być pochodzące właśnie między innymi ze sprzętu, który funkcjonuje w starostwie. Czy pani jest przekonana, że to jest fałszywy trop i nie ma absolutnie mowy o takich działaniach?
Andrzej Kierzkowski: A czy organy zostały zawiadomione?
Jerzy Żelichowski: Nie wykluczam panie przewodniczący, ale najpierw chciałbym mieć przekonanie, że to nie dotyczy – no w końcu funkcjonowania bieżącego podmiotu publicznego.
Jolanta Gonta: Ja zawsze mówię, że należy rozmawiać o konkretach, a nie o przekonaniach, o tym, co komu się wydaje, jak ktoś sobie coś pomyślał, ma podejrzenia. Tak jak tutaj już wspomniał pan przewodniczący Andrzej Kierzkowski, są organy do tego powołane, jest policja, jest prokuratura i to są organy, które dysponują odpowiednimi narzędziami, możliwościami, żeby prześledzić wszelkie działania w sieci, dlatego też bardzo proszę, żeby pan tam skierował zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
Jerzy Żelichowski: Chciałbym zapytać, czy pani starostwa ma coś do powiedzenia, bo takie zawiadomienia kierowała pod adresem i moim, i radnej z gminy pojawiały się jakieś oczekiwania ze strony pani starosty – jak się to zakończyło? Może pani będzie łaskawa też poinformować nas.
Andrzej Kierzkowski: Sprawa jest jeszcze w toku z tego co wiem.
Jolanta Gonta: Uważam, że ta dyskusja jest w tym momencie bezprzedmiotowa, pan Jerzy Żelichowski ma jakiś problem, proszę, niech się zgłosi, ja zawsze to powtarzam, niech się zgłosi, ma prawo podejrzewać, organy ścigania się tym zajmą. A co do sprawy, o której pan Jerzy Żelichowski wspomina, to muszę państwu powiedzieć, że niestety, ale widzę, że sprawa będzie musiała na nowo ożyć, dlatego że jedną z osób, która tutaj non stop kłamie, to jest pani Wanda Dragan. Mamy kolejne przykłady, za chwilę będę o tym mówiła, publicznych kłamstw i będę dalej tą sprawę, że tak powiem, monitorować, i podejmę odpowiednie decyzje.
Na tym dyskusja się zakończyła. Zarzuty kłamstwa, o których wspomniała starosta, padły w rozmowie na temat pałacu w Giżycach, o czym piszemy tu:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
JESLI KTOS SPRAWUJE URZĄD MUSI SIE LICZYC Z TYM ZE MIESZKANCY BEDA SIE PRZYGLĄDAĆ CO ROBIA I JAK ,I BEDA KRYTYKOWAC TO, CO IM SIE NIE PODOBA BO TAKIE SA PRAWA DEMOKRACJI .ZRESZTA WIĘKSZOŚĆ POLAKÓW NIGDY NIE NALEŻAŁA DO PARTII PIS I NIE NALEZA I NAWET SIE Z TA PARTIA LUDZIE NIE UTOZSAMISJA ALE NIEUDOLNE DZIALANIA TEGO RZĄDU OSTATNICH MIESIĄCY BARDZO ZLE WPLYWAJA NA NICH I ICH RODZINY .BO TO ONI I ICH DZIECI ,WNUKI BEDA POTEM SPŁACAC DLUGI TEGO RZĄDU .STĄD TE NIEPOKOJE SPOŁECZNE I PATRZENIE NA RĘCE WŁODARZY PO LINII TEJ PARTII .A PARTIA RZADZACA ZAPOMINA ZE SPRAWUJE TU TYLKO CZASOWY ZARZAD NAD PANSTWEM I KIEDYS ROZLICZA ICH NASTEPCY I HISTORIA.
uwagi mieszkańców powiatu i miasta odnośnie działania zarządów i rad to nie jest trolling, ludzie mają prawo a nawet obowiązek resgować w przypadku nieprawidłowości i ewentualnych prób tuszowania tego, to nasze publiczne dobra i nasze publiczne pieniądze i to my wybieramy te gremia a nie odwrotnie, policja jest od łapania złodziei i tym niech się zajmie a nie od inwigilacji obywateli którzy krytycznie piszą o władzy i nie stosują gróźb karalnych, osoba urażona zawsze może skierować sprawę do sądu.
Naczelna kołchoźniczka powiatowa wciągnie krytyke władzy pod cyberstalking i temat rozwiazany. jak ktoś podniesie reke na władze PIS to władza te reke utnie. Cyrankiewicz wiecznie zywy w naszej nowej radzieckiej władzy. Ty sie BABO wez za szpital "...który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej PIS, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa PIS odrąbie w interesie klasy robotniczej i PIS"
NACZELNA POWIATOWA KOLCHOŹNICZKA? DOBRE!!!
Czytajcie że zrozumieniem ! To radny Jerzy Żelichowski miał pretensje, że w sieci są wpisy osób, które on nazwał trollami, bo ośmieliły się mieć inne zdanie niż on ! A takie wpisy to pan radny raczej podciąga już pod cyberprzestępczość !
Nie panie Mieszkańcu, proszę czytać i słuchać ze zrozumieniem. Nie mam pretensji do osób piszących w internecie anonimowo i mających inne niż ja zdanie. Ale oprócz nich niestety grasują na portalu atakujący mnie trolle, które mają inny cel, głównie cyberstalking. Trolle wszystko wymieszają i poplączą, bo w mętnej wodzie czują się komfortowo. Skoro powiat zaczął się interesować cyberprzestępczością zapytałem więc panią starostę, czy może zagwarantować, że jacyś trolle nie korzystają ze sprzętu starostwa. Ponieważ uważam, że jeśli trolle piszą ze sprzętu służbowego, a jest to moim zdaniem prawdopodobne, to mamy do czynienia z cyberprzestępczością.
mieszkańcu przejrzyj się w lustrze to się przerazisz, nos ci się w nim nie mieści jak Morawieckiemu, waszą czyli pis dewizą jest kłamać, kłamać, kłamać i tylko kłamać na wzór jednego bliskiego waszym sercom funkcjonariusza z lat 30 i 40 ubiegłego wieku, który twierdził, że kłamstwo powtarzane bez przerwy po pewnym czasie staje się prawdą.
To Ty wszystkich atakujesz i obrażasz.
Nie akceptuję w necie tylko odrażającej woni trolli.
Mentalność Jerzyka to niczym mentalność Kalego ! Jak Jerzyk i jemu podobni "walą" w panią Starostę to jest ok, ale jak ktoś ma przeciwne zdanie do Jerzyka, to to już trolling i cyberprzestępczość !
Mam nadzieję, że mieszkaniec nie trolluje z komputera powiatowego?
PAN JERZY I MY WSZYSCY MIESZKANCY NIEZADOWOLENI CHCEMY PRZEKAZAC GONCIE ZE JEST TAKIE POLSKIE PRZYSLOWIE -ZE JAK B..O NIE POTRAFISZ !!!TO NA DRUGI RAZ NIE PCHAJ SIE B..O NA AFISZ!!PISIORY SZYKOWALY SIE NA RZĄDY LEKKIE, MIEKKIE I PRZYJEMNE W CZASACH PROSPERITY A TU MAMY SAME KRYZYSY- PANDEMIA,WOJNA W UKRAINIE ,EXODUS MIGRACYJNY CZY SZALEJACA DROZYZNA CZY GALOPUJACA INFLACJA I NIESTETY TO ICH PRZEROSLO ...BO NA TE CZASY I KRYZYSY POTRZEBNI SA SPRAWANI I ŚWIETNIE WYKSZTALCENI MENAGEROWIE ABY TEMU PODOLAC .A NIE PRZYPADKOWI CZLONKOWIE BEZ KOMPETENCJI I WIEDZY WYBIERANI Z KLUCZA PARTYJNEGO.A TERAZ MAMY EFEKTY ZE COFAMY SIE W ROZWOJU I MASAKRYCZNIE ZADŁUŻAMY...DLATEGO NASZYM OBOWIĄZKIEM JEST PATRZEĆ IM NA RECE I ROZLICZAĆ DO KONCA . BO ZARTY SIE SKONCZYLY..
Na pewno z powiatowego. Przecież wszyscy jesteśmy mieszkańcami tego powiatu z Tobą włącznie.
Cóż za "błyskotliwa" dedukcja, godna tej władzy. Ja z powiatowego komputera korzystam tylko podczas sesji Rady Powiatu. Trollowanie ze służbowego komputera to dyskredytujący atawizm.
Cóż za słownictwo. Brawo! brawo! brawo.
JESLI KTOS SPRAWUJE URZĄD MUSI SIE LICZYC Z TYM ZE MIESZKANCY BEDA SIE PRZYGLĄDAĆ CO ROBIA I JAK ,I BEDA KRYTYKOWAC TO, CO IM SIE NIE PODOBA BO TAKIE SA PRAWA DEMOKRACJI .ZRESZTA WIĘKSZOŚĆ POLAKÓW NIGDY NIE NALEŻAŁA DO PARTII PIS I NIE NALEZA I NAWET SIE Z TA PARTIA LUDZIE NIE UTOZSAMISJA ALE NIEUDOLNE DZIALANIA TEGO RZĄDU OSTATNICH MIESIĄCY BARDZO ZLE WPLYWAJA NA NICH I ICH RODZINY .BO TO ONI I ICH DZIECI ,WNUKI BEDA POTEM SPŁACAC DLUGI TEGO RZĄDU .STĄD TE NIEPOKOJE SPOŁECZNE I PATRZENIE NA RĘCE WŁODARZY PO LINII TEJ PARTII .A PARTIA RZADZACA ZAPOMINA ZE SPRAWUJE TU TYLKO CZASOWY ZARZAD NAD PANSTWEM I KIEDYS ROZLICZA ICH NASTEPCY I HISTORIA.
uwagi mieszkańców powiatu i miasta odnośnie działania zarządów i rad to nie jest trolling, ludzie mają prawo a nawet obowiązek resgować w przypadku nieprawidłowości i ewentualnych prób tuszowania tego, to nasze publiczne dobra i nasze publiczne pieniądze i to my wybieramy te gremia a nie odwrotnie, policja jest od łapania złodziei i tym niech się zajmie a nie od inwigilacji obywateli którzy krytycznie piszą o władzy i nie stosują gróźb karalnych, osoba urażona zawsze może skierować sprawę do sądu.
Naczelna kołchoźniczka powiatowa wciągnie krytyke władzy pod cyberstalking i temat rozwiazany. jak ktoś podniesie reke na władze PIS to władza te reke utnie. Cyrankiewicz wiecznie zywy w naszej nowej radzieckiej władzy. Ty sie BABO wez za szpital "...który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej PIS, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa PIS odrąbie w interesie klasy robotniczej i PIS"